Wrocław: 24 osoby rywalizują o jeden indeks

    Wrocław: 24 osoby rywalizują o jeden indeks

    Jerzy Wójcik

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Na tydzień przed końcem rekrutacji najtrudniej dostać się na Uniwersytet Przyrodniczy (w skali całej uczelni). Zgłosiło się tu już ponad 6400 maturzystów, a miejsc na studiach dziennych jest nieco ponad 2100.
    Oczywiście, jeżeli chodzi o bezwzględną liczbę zarejestrowanych kandydatów, prowadzi największa dolnośląska uczelnia - Uniwersytet Wrocławski. Tutaj zgłosiło się do tej pory ponad 14 tysięcy kandydatów, a miejsc jest nieco ponad pięć tysięcy.

    Znacznie spokojniej jest na Politechnice Wrocławskiej. Na około 7500 miejsc na studiach stacjonarnych we Wrocławiu podania złożyło około 7 tysięcy chętnych.

    Agnieszka Niczewska, rzeczniczka uczelni, wyjaśnia jednak, że jak co roku na prawdziwe oblężenie szkoła szykuje się po 30 czerwca, gdy maturzyści odbiorą swoje świadectwa.
    Dla tych, którzy jeszcze nie podjęli decyzji o kierunku studiów, sprawdziliśmy szczegółowo, jak wygląda walka o indeks na trzech największych wrocławskich uczelniach.

    Uniwersytet Przyrodniczy
    Tu wielka niespodzianka. Najpopularniejsza wśród 19 kierunków nie jest weterynaria, do czego przyzwyczailiśmy się przez kilka ostatnich lat. Tym razem ponad osiem osób rywalizuje o jeden indeks na geodezji i kartografii. Pracownicy uczelni sugerują, że to efekt wprowadzenia obowiązkowej matematyki na maturze i stosunkowo łatwy egzamin z tego przedmiotu. Wcześniej młodzi ludzie bali się zdawać matematykę, która jest kluczowa dla tego kierunku.
    Weterynaria jest druga, a o jedno miejsce na tym kierunku również walczy około 8 osób. 6 kandydatów do jednego indeksu jest na gospodarce przestrzennej i nieco ponad 4 osoby na biotechnologii.
    Zakończono już rejestrację na architekturę krajobrazu (trzy osoby na jedno miejsce), gdzie wymagany jest jeszcze egzamin wstępny z rysunku odręcznego. Na pozostałe kierunki można się rejestrować do następnego poniedziałku - 5 lipca, do godz. 12.

    Uniwersytet Wrocławski
    Spośród ponad 14 tys. zarejestrowanych dotychczas osób najwięcej, bo aż 1700, chce studiować prawo. Jednak na tym kierunku jest wyjątkowo dużo miejsc - 300. To oznacza, że w walce o indeks trzeba pokonać prawie 5 osób.
    O wiele trudniej dostać się na psychologię. Tutaj 1200 osób walczy o zaledwie 50 indeksów (co daje 24 osoby na jedno miejsce!). To zdecydowany rekord, bo rok temu na podobnym etapie rekrutacji mieliśmy 15 chętnych do jednego indeksu na tym kierunku.
    Również 1200 osób chce być w przyszłości dziennikarzami. Mają łatwiej od psychologów, bo uczelnia proponuje im 100 miejsc na pierwszym roku. To oznacza, że jedna osoba musi pokonać 11 innych kandydatów.
    Poza tymi trzema kierunkami zainteresowanie jest już mniejsze. Filologię angielską chce studiować 450 osób (75 miejsc), a administrację 770 maturzystów (tu jest aż 350 miejsc na kierunku). Rekrutacja trwa do piątku - 2 lipca.

    Politechnika Wrocławska
    Mimo że na całej politechnice miejsc jest wciąż więcej niż kandydatów, najpopularniejsze kierunki przeżywają tu oblężenie. Prym wiodą: architektura, budownictwo i mechatronika. Na każdy z tych kierunków trzeba się w tym momencie spodziewać od 5 do 7 kandydatów na jedno miejsce. To wcale nie oznacza, że na inne kierunki będzie się tutaj łatwiej dostać. Uczelnia przypomina, że zwykle w ostatnim tygodniu rekrutacji liczba chętnych rośnie trzykrotnie. Rejestracja kandydatów trwa tu do 2 lipca.

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Och to czytanie ze zrozumieniem

      zzzz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 77 / 76

      Widocznie was czytać ze zrozumieniem w szkole nie nauczyli. Wyraźnie autor zaznaczył, że pisze o trzech największych uczelniach. Więc po co te komentarze? Może tak wróćcie do podstawówki i czytać...rozwiń całość

      Widocznie was czytać ze zrozumieniem w szkole nie nauczyli. Wyraźnie autor zaznaczył, że pisze o trzech największych uczelniach. Więc po co te komentarze? Może tak wróćcie do podstawówki i czytać się nauczcie?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dlaczego autor olał inne uczelnie?

      olo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 82 / 66

      Akademia Medyczna? Muzyczna? A Uni. Ekonomiczny? a AWF??? Nie przysłali danych, czy nie chciało się wychylać nosa z klimatyzowanej redakcji?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      UE

      sven (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 69 / 98

      a i Uniwersytet Ekonomiczny również istnieje.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      i tutaj zaskoczę autora

      luk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 93 / 81

      We Wrocławiu są jeszcze Akademia Medyczna i Muzyczna. A słowa "najtrudniej dostać się na Uniwersytet Przyrodniczy"... śmieszą. Warto zaznaczyć z pośród wymienionych uczelni może?

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama