Wynajem coraz droższy

    Wynajem coraz droższy

    Ryszard Żabiński

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Jeżeli jesteś studentem i chcesz wynajmować mieszkanie - lepiej zrób to teraz, bo już od sierpnia będzie drożej.
    - Jest bardzo duże zainteresowanie wynajmowaniem mieszkań - mówi Paulina Suchocka z biura kwater studenckich, Chata dla Żaka we Wrocławiu. - Ceny, niestety, rosną. Już teraz jest o wiele drożej niż rok temu. Wynajęcie pokoju czy kawalerki jesienią może kosztować nawet o 200 złotych więcej.

    Paulina Suchocka radzi, żeby wynajmować mieszkania na obrzeżach miasta, bo tam jest taniej. Wynajęcie kawalerki w centrum może kosztować 1600-1700 złotych miesięcznie, a na peryferiach około 900 złotych.

    Ceny jednak są bardzo zróżnicowane. Do niebotycznych rozmiarów wywindowano je w ścisłym centrum. W zbudowanych w tym roku kawalerkach na ul. Ofiar Oświęcimskich czynsz wynosi 3500 zł, a na ul. Oławskiej od 3000 zł do nawet 5,5 tys. zł.
    O cenie decyduje lokalizacja oraz standard budynku i mieszkania. Jak bardzo liczy się lokalizacja, pokazuje przykład maleńkiej kawalerki przy ul. Sądowej, o pow. 21 mkw., zbudowanej jeszcze w latach 60. Miesięcznie trzeba za nią zapłacić 1200 złotych. Taniej, bo 1150 złotych, zapłacimy za jednoosobowe mieszkanie o 10 mkw. większe, w budynku z 1999 roku, na zamkniętym osiedlu przy ul. Sycowskiej (Psie Pole).
    O 8 proc. mogą wzrosnąć, już od drugiej połowy sierpnia, stawki za wynajem.
    Inny przykład, to kawalerka w bloku przy ul. Drukarskiej na Krzykach, położona niedaleko Uniwersytetu Ekonomicznego. Miesięczny czynsz to 1300 zł. Za takie same pieniądze można wynająć kawalerkę z 2008 roku, tyle że położoną o wiele dalej, bo na ul. Wandy Rutkiewicz.
    Do wszystkich tych cen trzeba jeszcze doliczyć 300-400 złotych opłat. Nie jest więc tanio, a będzie jeszcze drożej.

    - Czynsze idą w górę, bo rosną płace i koszty utrzymania mieszkań - mówi Marek Kończak, ekspert rynku nieruchomości z Wrocławia.
    - Te ceny przez trzy lata stały w miejscu - dodaje Robert Chojnacki, prezes firmy redNet Consulting. - Teraz będą szły w górę. Wynika to m.in. z tego, że rosną stopy procentowe i coraz trudniej jest spłacać kredyty mieszkaniowe. Coraz więcej ludzi jest więc zmuszonych do wynajmu. Trzeba też pamiętać, że we Wrocławiu ceny mogą windować firmy szukające mieszkań dla swoich pracowników.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama