Gazeta Wrocławska » Blogi » Sześć dni w kolejce transmongolskiej

Sześć dni w kolejce transmongolskiej

Data dodania: 2010-06-22 20:11:37 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-07-04 01:35:05

Gazeta Wrocławska

Katarzyna Mroczkowska

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Sześć dni w kolejce transmongolskiej

Na tablicy w poczekalni Dworca Jarosławskiego w Moskwie przy pociągu nr 4 do Pekinu wskoczyła "5". Duży plecak zarzuciłam na plecy, mały na przód i dociążona czterema litrami wody mineralnej maszeruję na peron. A tam... chińskie wagony, chińscy konduktorzy i chińskie znaczki.

Zaskoczenie i zdziwienie. Lekkie drgniecie serca. Nie spodziewałam się, że Chiny przybędą do mnie. Oczekiwałam rosyjskiego składu i rosyjskiej atmosfery na pokładzie kolejki. Pierwsza wykonana rzeczą jest zerwanie tybetańskich naklejek z kubka i z okładki dziennika. Tak na wszelki wypadek.


Wagon nr 11

Ogólnie nieźle. Chiński wagon cupe okazuje się wygodnym środkiem długodystansowej lokomocji. Cztery łóżka w przedziale. Do mnie i Wioli dosiada się pani Tunga z Mongolii. Organizujemy życie: zajmujemy górne łóżka do spania, na parterze tworzymy living room. Prowiant w postaci (mam nadzieje, że trener Błaszczyk tego nie czyta) zupek chińskich, gorących kubków, chleba, pasztetów sojowych, ukraińskiej ikry warzywnej, oliwek, puszek z kukurydza itd.
∨ Czytaj dalej
ląduje do schowka pod dolnym wyrkiem. Głodne na pewno nie będziemy. Na lewym końcu korytarza toaleta o standardzie pociągowym. Przy odpowiedniej gimnastyce można się umyć.
Na prawym krańcu kociołek z wrząca woda.

Wbrew pozorom czas szybko mija. Zanim się obejrzałam, a minęło sześć dni i prawie osiem tysięcy kilometrów.


Codzienność...

Ani razu nie wypowiedziałam słów: "nudzę się". Dzień składał się z małych rytuałów i zwyczajnych czynności. Przygotowanie posiłków, picie kawy i herbaty, podjadanie słodyczy, wystawanie przy oknie i podziwianie widoków, robienie setki zdjęć, czytanie przewodnika, pisanie dziennika, pogawędki, granie w chińczyka, spacery na postojach. W trakcie dłuższych przystanków kosztujemy lokalnych przysmaków - pierożków z ziemniakami czy orzechów limby.
« 1 2

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

oiItSvlO

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

CRDrfgVPoaljltOIB (gość), 28.02.11, 09:24:38

CJpq8S twkekycibols, [url=http://rbsgdkmsypeg.com/]rbsgdkmsypeg[/url], [link=http://yyvmrzybuayc.com/]yyvmrzybuayc[/link], http://gpyznxippufq.com/

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy wybierasz się na pierwsze zakupy do Sky Tower?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.