Cicha sobota

    Cicha sobota

    Marek Twaróg

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Cicho, dzisiaj nic o kandydatach, wiadomo: cisza wyborcza. W zasadzie chyba większość oddycha z ulgą, bo znowu choć na chwilę świat pozwala życiu wrócić na swoje tory, gdzie ważne jest zdrowie najbliższych, festyn na osiedlu czy ceny chleba. Nie zmienia to jednak faktu, że warto zastanowić się nad zasadnością ciszy wyborczej. Taki dzień jak dziś może być ku temu dobrą okazją.
    Po co istnieje taki cichy, niepolityczny dzień? W założeniu ma on dać ludziom czas na zastanowienie, by mogli dokonać świadomego wyboru. Argument kompletnie nietrafiony. Nie rozumiem, dlaczego po cichej sobocie świadomy wybór jest a priori przypisany do decyzji o wrzuceniu głosu. Tak samo przecież świadomi jesteśmy w czwartek czy piątek przed niedzielą. Państwo traktuje obywateli niepoważnie, jeśli myśli, że do mądrego głosowania wyborcy potrzebna jest herbatka z melisy na kilkanaście godzin przed zbliżeniem się do urny. Zauważyłem, że niektórzy publicyści krytykujący istnienie ciszy dopuszczają jednak zakaz publikowania sondaży. Oczywiście, że sondaże mogą wpływać na decyzję wyborcy, ale przecież tak samo na tę decyzję wpływają działania sztabów kandydatów.


    Logicznie rzecz biorąc, jest to taki sam oręż w walce politycznej i ja nie robiłbym tutaj wyjątków.

    Zamiast tej przesadnej troski państwa o nasz spokój, wnosiłbym raczej o zaufanie wyborcom, że w każdej chwili wiedzą, co robią. Mają swój rozum i niezależnie od jazgotu kampanii podejmują decyzję.

    Trzeba też widzieć postęp technologiczny. W dobie internetu, esemesów i Twittera uchwycenie tego, co jest, a co nie jest namawianiem do głosowania i zakłóceniem ciszy wyborczej, jest niezwykle trudne.

    Tych wszystkich dyskusji nie muszą prowadzić w Niemczech, Wlk. Brytanii czy USA, gdzie ciszy w takiej, jak w Polsce formie nie ma. A przecież demokracja jest tam nie gorzej rozwinięta. Może dobrze byłoby zatem rozpocząć dyskusję o tych dziwnych, sennych sobotach? Nie jest to oczywiście problem najważniejszy, ale dość irytujący dla tych, którzy wierzą w mądrość wyborcy. A w końcu na tym logicznym założeniu opiera się cała demokracja.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama