Samowola atakuje miasto Wrocław

    Samowola atakuje miasto Wrocław

    Arkadiusz Franas

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Od jakiegoś czasu przyzwyczaiłem się, choć lekko mi to nie przyszło, że prawie cały wysiłek promocyjny ratusza idzie w kierunku korzystnego pokazywania osoby prezydenta. Nie będę się kopał z koniem.
    Uparli się, nie mam na to wpływu, a od czasu słynnego plakatu "Kazanie na górze", gdzie prezydent z podniesionym palcem naucza młodych, by studiowali we Wrocławiu, nie dziwi mnie nic. Po prostu ci, którzy myśleli, że stylistyka socrealistyczna obowiązuje jedynie w Korei Północnej, grubo się mylili.

    Widać to przecież na najgłośniejszym filmie tygodnia "Prezydent poprawia folię na wałach". Tym, co nie widzieli, postaram się opowiedzieć. Otóż Rafał Dutkiewicz w jasnym stroju i okularach przeciwsłonecznych przechadza się po wrocławskich wałach przeciwpowodziowych. Bacznie obserwuje, jak miasto jest zabezpieczane przed kolejną falą, czasami podejdzie i poprawi folię pod workami z piaskiem, przywita się z przechodniami, przytuli wrocławiankę, która chce zrobić sobie z nim zdjęcie.
    Jednym słowem wzorowy gospodarz, a i dobry człowiek. I gdy tylko film ten ukazał się w internecie, rozgorzała dyskusja. A to czepiano się stroju, a to miano za złe, że jako podkład muzyczny użyto piosenki Lecha Janerki "Nadzieja o Wrocławiu", co szybciutko zmieniono. Jednym słowem zaczęto dyskutować o didaskaliach, a zapomniano o tym, co ten film naprawdę pokazuje.

    Dopiero sam prezydent skierował dyskusję na właściwy tor, twierdząc na antenie Radia Wrocław, że była "to absolutna samowola i głupota". Nie można się nie zgodzić z Rafałem Dutkiewiczem. Problem robi się jednak o wiele poważniejszy, bo w ostatnich miesiącach była to już druga bardzo poważna samowola. Pamiętają Państwo wpadkę z wciskaniem nam kitu o tym, jak fantastycznie idzie budowa stadionu na Euro 2012, po czym wyrzucono wykonawcę. Wtedy prezydent też mówił: "Polityka informacyjna spółki Wrocław 2012 grzeszyła nadmiernym optymizmem (...). To na pewno wymaga zmiany. I niewątpliwie obciąża osoby, które w moim imieniu dyrygują spółką. Obciąża także mnie za brak nadzoru w tej sprawie".

    To ja mam takie pytanie: czy w tym mieście, do cholery, ktoś nad czymś panuje? Samowola tu, samowola tam. O dwóch świeżych przypadkach wiemy oficjalnie, a ile jeszcze jest skrywanych? Pikanterii tym sprawom dodaje fakt, że w magistracie są aż trzy osoby na kierowniczych stanowiskach zajmujące się polityką informacyjną miasta: dyrektor biura prasowego, a jednocześnie rzecznik urzędu miejskiego, rzecznik prezydenta Wrocławia w randze wicedyrektora departamentu prezydenta i doradca prezydenta ds. mediów. W biurze prasowym oczywiście pracuje nie tylko dyrektor, a do tego dochodzi jeszcze wspomagające wysiłki wyżej wymienionych biuro promocji miasta. 10 lat temu we wrocławskim ratuszu rzecznikiem prezydenta Bogdana Zdrojewskiego był dzisiejszy eurodeputowany Jacek Protasiewicz, który jednocześnie pracował jako dyrektor biura promocji i współpracy z zagranicą. I jakoś dawał radę. Jak dobrze pamiętam, samowola nie występowała, choć problemy się pojawiały.
    A tak przy okazji. Chce się Państwu wierzyć w to, co oficjalnie zakomunikował ratusz: "Nasz pracownik zrobił ten film i podjął decyzję o jego umieszczeniu w internecie bez konsultacji"? Czyli co chłopina, czy też może kobiecina, kręcił z ukrycia, niczym tajemniczy Don Pedro z Krainy Deszczowców chowając się po krzakach, by potem przypodobać się przełożonym? W bałagan w ratuszu to i wierzę, ale, żeby pojawił się tam kolejny Wacław Jarząbek, trener drugiej klasy, co to w "Misiu" wyśpiewywał do szafy "Łubu dubu, niech żyje nam prezes naszego klubu…" to już niekoniecznie. W biurze prasowym pracują ludzie posłuszni przełożonym, bo bez wypłaty trudno żyć, ale mudżahedinów to ja tam nie widziałem.
    Więc mam taką drobną prośbę. Panowie, nie róbcie z nas wariatów. I uważajcie, samowola atakuje! Dwa zero dla niej.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      proteza

      pedzio (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      Wspaniały protezasiewicz żurnalistyki ten przylepa Aruś.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Cudny komentarz

      Jarząbek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

      Oj wielka różnica pomiędzy Polską Times a "organem prasowym UM" czyli GW Wrocław

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama