Zatopione domy w powiecie świdnickim

    Zatopione domy w powiecie świdnickim

    MM

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Wiry, Wirki, Chwałków i Strzelce Świdnickie - te miejscowości w powiecie świdnickim ucierpiały wczoraj najbardziej przez ulewne deszcze. W kilka godzin strumyk Czarna Woda stał się rwącym potokiem. Woda płynęła ulicami i zalała kilkadziesiąt domów. Zatopione zostały hektary plonów. - Straty są ogromne - mówi Jerzy Guzik, wójt gminy Marcinowice.
    Gwałtowna ulewa przeszła nad gminą Marcinowice popołudniu. Najpierw woda spływająca z gór zamieniała się na ulicach w rwące rzeki. Niszczyła wszystko, wlewała się magazynów, stodół, do domów.

    - W ciągu dziesięciu minut miałam w mieszkaniu wody po kolana - mówi Janina Tworzydło ze Strzelc.

    Niebezpiecznie przybierały też potoki w gminie. Spływa tam woda z gór. Niektóre drogi są nieprzejezdne, bo płynie nimi woda. Zalane są podwórka i uprawy.

    Wielu mieszkańców, tak jak rodzina Sikorskich ze Strzelc, układała przy domach worki z piaskiem.

    - Gdyby nie to, że po ubiegłorocznych zalaniach koryto rzeczki Czarna Woda zostało pogłębione, pewnie by nas całkiem zalało - mówi Anna Sikorska.

    Wójt ogłosił alarm przeciwpowodziowy. Przyznaje, że straty mogą być bardzo duże. Ewakuowano na razie jedną rodzinę.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama