Ptak jak dinozaur

    Ptak jak dinozaur

    Radosław Ratajszczak

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Często ludzie oswajają kazuary i trzymają je jako... zwierzęta obronne.
    Kazuar zamieszkuje gęstą dżunglę. Nie lubi - jak np. emu - terenów otwartych. Woli zaszyć się w gęstwinie buszu.
    Przez to musi wyglądać nieco inaczej niż strusie. Przede wszystkim, kazuar jest pięknie ubarwiony. Ma pióra o niebiesko-fioletowym połysku. Część głowy i szyja są pozbawione piór, za to mienią się niezwykłymi barwami - fioletem, błękitem, żółcią, karminową czerwienią.

    Dzięki temu nawet w mroku dżungli łatwo znaleźć kazuara i - co ważne - jego terytorium. Same pióra także są dość nietypowe - przypominają raczej sierść. Znów ma to swoje uzasadnienie - w buszu jest dość wilgotno, a z sierści łatwo spływa woda. Lotki - pióra, dzięki którym inne ptaki pięknie latają, u kazuarów przekształciły się w groźne kolce. Mogą one mieć nawet 20 cm długości! Ten duży ptak może nimi boleśnie uderzyć.

    Inną ważną cechą kazuara są jego krótkie, ale masywne nogi. Kazuar to przedni biegacz! Potrafi rozwinąć zawrotne prędkości. Aby w biegu przez dżunglę nie poranić sobie głowy, kazuary mają rogowe kaski. Krótkie skrzydła, mocne nogi, a na głowie kostny hełm - gdyby kazuara oskubać, zobaczylibyśmy dinozaura. Granica między dinozaurami i ptakami jest trudna do określenia, a kazuar to modelowy przykład tego, że ptaki to po prostu opierzone dinozaury.

    Także usposobienie kazuara przypomina nam o jego korzeniach. To ptak dość agresywny i bardzo niebezpieczny. Ma wydłużony trzeci palec z niesamowicie ostrym pazurem. Kazuar bez problemu może nim przeorać brzuch człowieka. Z łatwością dosięgnie też twarzy, bo wyskakuje na półtora metra w górę. Wykorzystują to niektóre plemiona na Nowej Gwinei. Często ludzie oswajają kazuary i trzymają je jako... zwierzęta obronne. Ptaki te nie odchodzą daleko i zapamiętują mieszkańców wioski. Jeśli jednak pojawi się ktoś obcy - atakują z zaciekłością niejednego psa.
    Pióra kazuara przypominają sierść.
    Także między sobą kazuary są bardzo agresywne. To samotnicy. Samce i samice spotykają się tylko w okresie lęgów. Często zaloty kończą się dla panów fatalnie - nawet śmiercią. Panie są nawet o jedną trzecią większe, mają okazalszy kask. Samce są zdominowane. Zajmują zaledwie kąciki terytorium pań. Te składają jaja do gniazd kilku dżentelmenów i odchodzą. Samce muszą zająć się resztą - zarówno wysiadywaniem jaj, jak i opieką nad pisklętami. Samice kazuara zdecydowanie nie są ani potulnymi paniami domu, ani troskliwymi matkami. Przyjmują rolę prawdziwych macho. To nieprzyjemne, wredne baby!

    W naturze kazuary żyją na Nowej Gwinei i otaczających ją wyspach, gdzie często bywały przewożone jako zapas mięsa. Można je też spotkać na półwyspie York w Australii. W ogrodach zoologicznych kazuar to raczej rzadkie zjawisko - przede wszystkim dlatego, że dość trudno jest go rozmnożyć. W zoo samiec nie ma szans na ucieczkę przed agresywną samicą - dlatego wiele ptaków zginęło już podczas zalotów. Na szczęście, naszemu kazuarowi nic nie grozi. To roczna samica z Madrytu. Nie ma jeszcze hełmu. Dopiero za trzy lub cztery lata będziemy mogli podziwiać też jej niebiesko-fioletowe pióra.

    Małe pisklęta wykluwają się prążkowane jak warchlaki dzika, później są pomarańczowe. I właśnie rudzielcem jest nasza samica. Lada dzień sprowadzimy też dla niej partnera z Amsterdamu i będziemy podejmować desperackie próby łączenia kazuarów.
    Miejmy nadzieję, że samiec ujdzie z życiem!

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama