Data dodania: 2010-05-10 23:53:26 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-05-10 23:53:26
Około 200 osób domagało się wczoraj prawdy o Smoleńsku (© fot. Janusz Wójtowicz)
"Precz z kłamstwami", "Chcemy prawdy, nie kampanii prezydenckiej", takie hasła skandowało 200 mieszkańców Wrocławia, którzy wczoraj o godz. 18 zebrali się przy ul. Świdnickiej.
edi (gość), 16.05.10, 13:54:18
Cytat:
mają szansę pokazać się na ulicy. Lepiej niech się zajmą swoimi sprawami, a rzeczy poważne zostawią fachowcom.
Fachowcy z KGB już pokazali jak potrafią zrzucić samolot.
Pełen profesjonalizm.
odpowiedzi (0)
skomentujedi (gość), 16.05.10, 13:52:56
Cytat:
A czy nie przyszło Wam do Waszych pustych łbów, że to śledztwo jest prowadzone w rażąco niechlujny sposób, a polski rząd robi sobie jaja z własnego państwa?.
Ale przecież nie ma w tym nic dziwnego. Tusk od dawna chciał się pozbyć Kaczyńskiego więc dlaczego miałby chcieć wyjaśnić kulisy katastrofy ?
Jeszcze by się okazało ze KGB ćwiczyło nowe techniki na naszym samolocie i wtedy padłoby podejrzenie na Tuska czy ustalili to z Putinem podczas wizyty w Katyniu.
odpowiedzi (0)
skomentujedi (gość), 16.05.10, 13:47:19
Cytat:
Przecież prawicowcy, politycznie i światopoglądowo związani z kościołem rzym.-kat., powinni wiedzieć, że odpowiedzialny może być tylko jeden:
bóg tak chciał.
/cyt]
Bóg chce aby ludzie sami wybrali : zabić lub nie zabić.
Gdyby bóg o wszystkim decydował zawczasu, to nie byłoby szansy zasłużyć na życie wieczne po śmierci.
odpowiedzi (0)
skomentujedi (gość), 16.05.10, 13:44:44
Cytat:
co tu wyjaśniać.... praw fizyki się nie zmieni.
Ale można je lepiej poznać np jak z dużej odległości mieć wpływ na zachowanie przyrządów nawigacyjnych.
Już najprostszy GPS podaje z dokładnoscią do kilku metrów pozycję i wysokosć a przecież systemów na pokładzie było więcej.
Wiec pytam jak to zrobili ?
Czy załadowali buga do softu przy ostatnim remoncie samolotu w Rosji ?
Amerykanie już w stanie wojennym sprzedawali do Polski wielkie drukarki wiedząc że one będą drukować mapy w wojsku.
Były w ich instalowanie chipy którymi można było wyłączyć drukarki z satelity o czym się dowiedzieliśmy od amerykanów już po stanie wojennym. Wiec jeśli już 30 lat temu była taka technika to nie dziwi ze takie możliwości mają Rosjanie dziś u siebie.
Raczej nie sądzę aby Rosjanie przyznali nam się po badaniach komisji ze sami stracili samolot.
Jeśli komisja coś wyniucha to zapewne winni będą Czeczeni.
Nawet Anglicy po 70 latach nie chcą pokazać dokumentów ze zabili Sikorskiego na prośbę Stalina.
Tusk pozostawiając śledztwo Rosjanom dał im czas na zacieranie śladów.
Kaczyński musiał znać zagrożenie ale w Gruzji tez się nie wystraszył Ruskich kul.
To był odważny człowiek a wielu Po-laków starało się z niego zrobić nierozważnego wariata ryzykującego swoim życiem.
odpowiedzi (0)
skomentujmch (gość), 11.05.10, 15:15:28
A czy nie przyszło Wam do Waszych pustych łbów, że to śledztwo jest prowadzone w rażąco niechlujny sposób, a polski rząd robi sobie jaja z własnego państwa? Pewnie nawet nie chcą zauważyć, że prawo międzynarodowe i to między Polską i Rosją jasno opisuje takie sytuacje, natomiast Wy pewnie nie chcecie zauważać, że ciągle pojawiają się nowe fakty, jak np. ten http://media.wp.pl/kat,1022943,wid,12252779,wiadomosc.html?ticaid=1a257&_ticrsn=3
Tu nie chodzi o powiedzenie "to był zamach". Może był to zamach, może błąd pilota, może jeszcze coś innego. Nie wiemy. Chodzi tylko o prawdę, a wątpię, żebyśmy ją przy takim sposobie prowadzenia śledztwa ją poznali.
odpowiedzi (0)
skomentujLuckymag (gość), 11.05.10, 13:49:00
Wbrew jakiejkolwiek logice powtarzacie hasełka z Wyborczej. "Los tak zdecydował, Co tu wyjaśniać, praw fizyki się nie zmieni..." Gdyby do takiej katastrofy doszło w każdym innym zachodnim kraju stu dziennikarzy śledczych z telewizji, prasy i internetu wyjaśniałoby przyczyny katastrofy. Domysłom i podejżeniom nie było by końca i nikt nie zaakceptował by faktu, że wyjaśnieniem katastrofy zajmuje się komisja innego (niedemokratycznego kraju) z udziałem JEDNEGO prokuratora z kraju do którego należał samolot, w czasie, gdy do katastrofy mogło dojść w wyniku błędu obywateli kraju prowadzącego dochodzenie. A Polska nawet nie poprosiła oficjalnie Rosji o powołanie wspólnej komisji. Nie wykorzystała prawa międzynarodowego dającego taką możliwość. Nawet jakby to prawo nie dawało możliwości zawsze można było podpisać inne porozumienie właśnie w tej sprawie. Ale tego nasze władze nie chcą. Dlaczego? Bo pasuje im to wyjaśnienie jakie propagowane jest od pierwszych minut po katastrofie. Że zawinił polski pilot a głównym winnym jest Prezydent Kaczyński. Po co wyjaśniać? Takie wyjaśnienie pasuje Rosjanom bo zwalnia ich od jakiejkolwiek odpowiedzialności (chodzi o odpowiedzialność moralną i ogromne pieniądze w tle) i pasuje Rządowi RP, bo mogą oddalić od siebie moralną odpowiedzialność za obniżenie rangi polskiej delegacji i dezawułować Kaczyńskiego podtrzymując jego czarny PR niezrównoważonego furiata. Interesy sił politycznych rządzących Polską i Rosją s a zbieżne więc nie dowiemy się od nich niczego nowego. Będą nam wciskać kity i zatykać usta w imię politycznej poprawności, narodowej zgody czy zakazu używania tragedii w politycznej kampanii. Wszystko by niczego nie wyjaśnić. Tak jakby Rosja to nie był kraj w którym ciągle giną ludzie z powodów politycznych, jakby to nie był kraj, któy niedawno najechał na Gruzję, zabił Litwinienkę. Jakby to był nasz szczery przyjaciel od dzieciątek lat a nie niedawny okupant.
Ja nie twierdze, że Rosjanie to zrobili. Ja nie zakładam, że to był zamach. Ale mógł to być błąd ludzki nie po stronie pilota, ale po stronie obsługi naziemnej. Może podali błędne informacje, może nie poradzili sobie z utrzymaniem dwóch samolotów nad lotniskiem (mowa o transportowym IŁ 76) może padło im oświetlenie a może też radiolatarnia.... TEGO nie wiemy i się nie dowiemy jeśli ONI SAMI będą to wyjaśniać. Wiara w ich uczciwość jest w tym wypadku równa z głupotą.
odpowiedzi (0)
skomentuj"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl
Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa
"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35
reklama.wroclaw@
polskapresse.pl
Więcej o reklamie (kliknij)
"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151
Reklama
Reklama
Czy zdarzyły ci się problemy podczas wypłaty gotówki z bankomatu?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.