Sport

    Piłka ręczna: Bożena Karkut - Uciekło nam marzenie

    Piłka ręczna: Bożena Karkut - Uciekło nam marzenie

    Paweł Pluta

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    - Po przegranym finale zespół podszedł do mnie i powiedział: w następnym roku damy radę - mówi w rozmowie z Pawłem Plutą Bożena Karkut.
    Z Bożeną Karkut, trenerką piłkarek ręcznych Zagłębia Lubin, rozmawia Paweł Pluta

    Po raz szósty w historii Pani zespół został wicemistrzem Polski. To też osiągnięcie, ale pozostał chyba niedosyt?
    Został. Jednak z jednej strony myślę, że od lat utrzymujemy wysoki poziom i wysoko podnosimy przyłbicę. Z drugiej strony, to wszystko umniejsza się i na siłę szuka rzeczy złych. Ja po raz kolejny wychodzę i walczę, a niejedna osoba na moim miejscu by się już zniechęciła.
    Myślę, że wiele drużyn chciałoby być na naszym miejscu. Nie możemy rozpaczać z powodu srebra. Taki jest sport. To prawda, że z tego medalu cieszyłyśmy się już po półfinale z Łączpolem Gdynia. Staram się jednak dopatrywać dobrych rzeczy. Każdy rok jest dla nas krokiem do przodu. Młode dziewczyny w Zagłębiu zdobywają szlify. Po przegranym finale zespół podszedł do mnie i powiedział: w następnym roku damy radę. I widzę właśnie ten pozytyw, poza tą marną oprawą, którą w hali Globus chciano nam obrzydzić srebrny medal.

    A co takiego działo się w Lublinie?
    Już po sobotnim meczu, podczas bankietu po finale Pucharu Polski mężczyzn, dano nam odczuć, że nie mamy o co walczyć. Mówiło się, że SPR musi wreszcie odebrać złote medale przed własną publicznością, mrożono już szampana. A w niedzielę podczas meczu różni pseudodziałacze dorzucali swoimi docinkami oliwy do ognia. Mam tam też swój "fanklub kibica" niecenzuralnego dopingu. Po finale nie zadbano o nasze bezpieczeństwo, bo zostałam otoczona przez kibiców z Lublina pełnych szyderstw i złośliwości. To było żenujące. Jednak nikt nam nie odbierze medalu. A, że same postawiłyśmy się pod ścianą..., bo gdyby po meczach w Lubinie było 2:0 dla nas, to mecze w Lublinie miałyby inne historie.

    Szansa na złoty medal została zaprzepaszczona już w Lubinie?
    Oczywiście. W play-off nie wolno przegrywać u siebie. W pierwszym pojedynku mecz do 46 min toczył się pod nasze dyktando. Potem niewykorzystane sytuacje zemściły się i przegrałyśmy jedną bramką w dogrywce. Na drugi dzień pokazałyśmy klasę, pewnie zwyciężając. Był plan, aby ugrać coś w Lublinie, ale to SPR był już w korzystniejszej sytuacji. Nam ta szansa uciekła. Cóż... marzenia to jedno, a życie to drugie.

    Czy byłaby Pani za zlikwidowaniem play-off?
    Gdyby przemawiała przeze mnie prywata trenerska, to powiedziałabym tak, bo przecież trzeci raz w historii lądujemy niżej niż po rundzie zasadniczej. Ale piłka ręczna to moja ukochana dyscyplina, a niestety w Polsce ona się stacza. Kogo interesowałby mecz, jaką telewizję, gdyby na kilka kolejek przed końcem pierwsze trzy drużyny dzieliła spora różnica punktowa? Play-offy muszą pozostać. Przydałby się tylko inny ich system. Mnie podoba się ten z ligi francuskiej. Walczy w niej 10 zespołów. W play-off dwie czołowe drużyny czekają potem na wyłonienie półfinałowych rywali, spośród czterech drużyn, a w finale rozgrywa się mecz i rewanż. Jest mniej spotkań w lidze i czas na zgrupowania kadry oraz na walkę w europejskich pucharach. Jednak działacze związku mówią, że do igrzysk w Londynie nic nie zmienią.Chciano nam obrzydzić srebrny medal

    Gdyby walka o złoto była dopiero przed wami, zmieniłaby Pani coś w przygotowaniach czy składzie?
    W składzie nie, bo do dyspozycji miałam w polu osiem zawodniczek. W przygotowaniach zrobiliśmy wszystko, ale to dziewczyny powinny mówić, czy zostały dobrze przygotowane. W takich meczach decydują niuanse, bo nie do końca chodzi tylko o poziom umiejętności. Myślę, że gdyby zaraz po przegranej dogrywce dziewczyny miały rozegrać mecz jeszcze raz, to nie dałyby sobie wydrzeć tego zwycięstwa.

    W sobotę przed wami kolejne starcie z SPR Lublin, w finale Pucharu Polski. Czy Pani podopieczne potrafią się zmobilizować?
    Każdy na naszym miejscu wie, jak się czujemy. Uciekło nam marzenie. Trzeba się pozbierać mentalnie. SPR jest w lepszej sytuacji, bo po raz kolejny uciekł spod kosy. Musimy jednak podnieść głowy do góry.

    Czy myśli już Pani o następnym sezonie w ekstraklasie? Zmianach kadrowych?
    Papier wszystko przyjmie. Ja muszę poczekać na koniec sezonu i wtedy będziemy wiedzieć, co może klub. Z powodu długotrwałych kontuzji czy urlopów macierzyńskich potrzebne byłyby dwa, trzy uzupełnienia.

    Związek Piłki Ręcznej w Polsce ogłosił konkurs na stanowisko trenera reprezentacji Polski kobiet. Czy wysłała Pani swoje zgłoszenie?
    Tak, ale mam dziwne odczucie, że konkurs musi się odbyć, a trener jest już niejako wybrany. Myślę, że musiałabym się urodzić za granicą, aby mieć szansę u niektórych ludzi w ZPRP. Ogłoszono konkurs, ale prowadzono rozmowy z Leszkiem Krowickim (pracującym w Niemczech - przyp. red.), który odmówił. A teraz kiedy konkurs trwa, mówi się, że to musi być trener ze Skandynawii. Mimo wszystko zgłosiłam się, bo sumienie mówiło mi, że powinnam. Oby to był konkurs...
    Rozmawiał Paweł Pluta

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Eliminacje Ligi Mistrzów
      Eliminacje Ligi Europy
      1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
      5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
      6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
      7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
      8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Spadek do 1. ligi
      1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
      2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
      3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
      4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
      5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
      6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
      7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
      8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
      1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
      5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
      6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
      7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
      8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
      9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
      10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
      11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
      13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
      14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
      15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
      16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

      Gry On Line - Zagraj Reklama

      Zapowiedzi meczów - gdzie oglądać