Legnica: Rozszabrowali obiekt PCK przy Jaworzyńskiej

    Legnica: Rozszabrowali obiekt PCK przy Jaworzyńskiej

    Zygmunt Mułek

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    W budynkach przy ul. Jaworzyńskiej miał być nowoczesny dom pomocy społecznej dla starszych. Dziś jednak to, co zostało z tamtych planów, woła o pomstę do nieba. Rozwalony płot. Powybijane okna zabite płytami. Dziury w drzwiach i elewacji.
    - Wszystko rozszabrowali - macha ręką mieszkający w pobliżu mężczyzna. - Samochodami podjeżdżali i wywozili kaloryfery. Taka sytuacja trwa od wielu lat, ale jakoś nikt temu nie zapobiega.
    Radny Paweł Frost także mieszka kilka domów dalej.

    - Tutaj dzieją się dantejskie sceny - złości się radny. - Dzwoniłem wiele razy na policję. Przyjeżdżali, pogonili meneli, ale nie mogą cały tutaj przez czas stać.


    Jerzy Gierczak, dyrektor dolnośląskiego oddziału Polskiego Czerwonego Krzyża we Wrocławiu, nie ukrywa, że złodzieje i wandale mieli tutaj sporo roboty.

    - W marcu było najgorzej - przyznaje dyrektor Gierczak. - Odkręcali kaloryfery. Rozwalali ściany, by dobrać się do instalacji. Wyłamali nawet drzwi w windzie dla jakichś miedzianych części. Zdewastowali sprzęt rehabilitacyjny. Zerwali nawet płytę z fortepianu.
    Według dyrektora, za skradzione przedmioty złodzieje dostali w punkcie skupu najwyżej dwa tysiące zł. A straty przekraczają kilkadziesiąt tysięcy. Dlatego PCK wynajął firmę ochroniarską, która odstrasza złodziei. Informuje, że obiekt jest monitorowany.

    W latach 90. minionego wieku PCK przejął od Ochotniczych Hufców Pracy kompleks przy ul. Jaworzyńskiej. Miał w nim otworzyć dom pomocy społecznej dla starszych ludzi. W to przedsięwzięcie mocno zaangażował się Niemiecki Czerwony Krzyż. Przygotowano nawet pokoje dla 40 osób, zainstalowano windę i ogrzewanie. I na tym się skończyło.1, 8 mln złotych chciał od miasta Polski Czerwony Krzyż za swój obiekt

    Miasto wielokrotnie proponowało PCK kupno tego obiektu. Świetnie nadawał się na noclegownię i punkt opieki dla matki z dzieckiem. Właściciel jednak proponował dzierżawę, a na to władze miasta się nie godziły, bo nie chciały wykładać pieniędzy na remont cudzej nieruchomości.

    Budynkiem zainteresowany był też legnicki Niepubliczny Zakład Leczenia Uzależnień. - Chcemy uruchomić ten obiekt - zapewnia dyr. Gierczak. - Ale najpierw musimy sprzedać dwa budynki w Cieplicach, by mieć pieniądze. Niestety, na razie jest zastój na rynku nieruchomości.
    PCK myśli o prowadzeniu tutaj domu spokojnej starości, bądź innej działalności społecznej. Ale na to potrzeba kilku milionów złotych.

    - Miasto może przejąć ten budynek, ale za darmo - mówi Arkadiusz Rodak, rzecznik prezydenta Legnicy. - PCK proponował nam niedawno kupno za 1,8 miliona zł. To nieopłacalne, bo w remont trzeba włożyć dużo więcej. Można tutaj stworzyć np. opiekę społeczną dla starszych ludzi czy też prowadzić pomoc socjalną.

    Czy Polski Czerwony Krzyż powinien oddać obiekt za darmo, żeby nie popadał w dalszą ruinę? podyskutuj na naszym forum.

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      złe pytanie

      legniczanin bis (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 4

      pytanie powinno brzmieć: czy powinno się zmienić prezesa/zarząd wrocławskiego oddziału PZU i komendanta policji w Legnicy oraz innych odpowiedzialnych zawodowo za dopuszczenie do dewastacji mienia...rozwiń całość

      pytanie powinno brzmieć: czy powinno się zmienić prezesa/zarząd wrocławskiego oddziału PZU i komendanta policji w Legnicy oraz innych odpowiedzialnych zawodowo za dopuszczenie do dewastacji mienia ogólnopolskiej organizacji pożytku publicznego utrzymującej się z publicznych pieniędzy... i to pytanie do odpowiedzialnych organów państwa i Miasta Legnica...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      państwo zdaje egzamin ?...

      legniczanin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 6

      A może jednak państwo nie zdaje egzaminu... nie potrafi zabezpieczyć swoich najwyższych urzędników i mienia obywateli i instytucji... ale utrzymuje do tego z naszych podatków instytucje, zatrudnia...rozwiń całość

      A może jednak państwo nie zdaje egzaminu... nie potrafi zabezpieczyć swoich najwyższych urzędników i mienia obywateli i instytucji... ale utrzymuje do tego z naszych podatków instytucje, zatrudnia masę urządników...ich rzecznicy biadolą, ale konkretni nie wykonują swojej roboty: szef zarządu ulic nie kiwnie palcem, aby usprawnić przyciskiem dla pieszych świateł przejścia przy zjeździe z obwodnicy do miasta na Jaworzyńskiej mimo kilometrowych korków... a komendant policji i jego ludzie śpią spokojnie, gdy bandy młokosów rozwalają budynek PCK w Legnicy albo podpalają pobliskie ekrany dzwiękochłonne czy dewastują przystani... a trzeba zwalniać ich z pracy za nieskuteczność, a od nastepnych wymagać aby robili to czego się podemują... sam jeden radny nie da rady za cała pożal się boże policję, która biedna nie ma czym i nie ma za co...i nawet sama siebie nie umie bronić przed huliganami na stadionach i nie tylko...zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama