PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

niedziela 12 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Damian, Nora, Modest

Gazeta Wrocławska » Fakty24 » Artykuł

Przyjechali do Warszawy, bo tak nakazały im serca (FILM)

Przyjechali do Warszawy, bo tak nakazały im serca (FILM)

Na uroczystości w centrum Warszawy przyjechały tysiące żałobników z całej Polski, wśród nich pokaźna grupa z Dolnego Śląska (© fot. Jacek Turczyk/PAP)

Gazeta Wrocławska Marcin Rybak

2010-04-19 06:00:26, aktualizacja: 2010-04-21 10:50:12

Towarzyszyliśmy Dolnoślązakom podczas sobotnich uroczystości żałobnych w centrum stolicy

- Gdybym nie przyjechał dzisiaj do Warszawy, miałbym wyrzuty sumienia - mówi Alfons Ilski. Mieszka na wrocławskim Grabiszynku. Był żołnierzem Armii Krajowej, harcerzem w Szarych Szeregach. Od 1950 roku jest wrocławianinem. Mimo swoich 85 lat nie wyobrażał sobie, by mogło go zabraknąć na żałobnych uroczystościach w Warszawie. Spotkaliśmy go na placu Piłsudskiego. Miał ze sobą wielką flagę z herbem Wrocławia zatkniętą na parasol.
∨ Czytaj dalej
Reklama


Pan Alfons był w Warszawie także w nocy ze środy na czwartek. Przyjechał tu razem z delegacją Solidarności, by oddać ostatni pokłon parze prezydenckiej. W gigantycznej kolejce czekał sześć i pół godziny.

Jego młodsi koledzy - harcerze z dolnośląskiej chorągwi Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej - też przyjechali na plac Piłsudskiego. Na służbę.

Podczas uroczystości pilnowali porządku, zajmowali się drogami do ewakuowania z tłumu osób, które zasłabły, rozdawali wodę, opiekowali się zagubionymi dziećmi.
Z Dolnego Śląska do Warszawy przyjechało 65 harcerek i harcerzy.

- To, co się zdarzyło, poruszyło każdego. Ludzie mają potrzebę czynu - mówi Maria Rudnicka, absolwentka pedagogiki. Na co dzień pracuje we Wrocławskim Domu Spotkań im. Angelusa Silesiusa. Jest też komendantką dolnośląskiej chorągwi harcerek ZHR. - Dla tych młodych ludzi, którzy z nami przyjechali, to też nauka aktywności, szukania sobie jakiegoś miejsca w społeczeństwie.

- Ta służba to mój obowiązek - nie ma wątpliwości Mateusz Łabiński, student informatyki z Wrocławia, drużynowy.

Harcerska służba była świetnie zorganizowanaW dniu tragedii pod Smoleńskiem ze swoimi harcerzami sprzątał mały, zaniedbany cmentarzyk na wrocławskich Krzykach. Z informacją o katastrofie zadzwonił ojciec jednego z harcerzy. - Zebrałem chłopaków i odmówiliśmy modlitwę.
Dla Mateusza było jasne, że jeśli tylko będzie trzeba, pojedzie pełnić służbę.

Michał Raźny i Damian Chrustowski z jeleniogórskiej drużyny harcerzy, wyszkoleni ratownicy medyczni, przez kilka godzin bez przerwy krążyli wśród żałobników. Na szczęście ich pomoc nie była nikomu potrzebna.

Harcerska służba była świetnie zorganizowana. Do Warszawy dotarli w nocy z piątku na sobotę. Rozlokowali się w jednej ze szkół w centrum miasta i po kilku godzinach odpoczynku zjawili się na odprawie wszystkich harcerskich służb z całego kraju. Swoje centrum dowodzenia mieli w szkole na tyłach placu Piłsudskiego. Błyskawicznie zostali przydzieleni do służb i wyruszyli na plac.

Zanim rozpoczęły się uroczystości, zdążyli jeszcze pożegnać prezydenta, jego małżonkę i urzędników z kancelarii prezydenckiej. Wśród nich ministra Pawła Wypycha, ich kolegę z ZHR. Do księgi kondolencyjnej wpisali słowa harcerskiej pieśni pożegnalnej: "Idzie noc, słońce już zeszło z gór, zeszło z pól, zeszło z mórz. W cichym śnie spocznij już. Bóg jest tuż".



Wrocławska harcerka Maria Żurko zjawiła się w Warszawie już w piątek. Wiele godzin dyżurowała przed Pałacem Prezydenckim. Najpierw pomagała przy zniczach, których tysiące płoną na Krakowskim Przedmieściu. Potem wprowadzała do pałacu najmłodsze dzieci. Opiekowała się nimi w czasie, gdy rodzice stali w wielogodzinnej kolejce.
strona: 1 z 2 »

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

gazetawroclawska.pl
71 37 48 145

Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy będziesz obchodził we wtorek, 14 lutego, walentynki?