Rezurekcja nocą - powrót do tradycji z dawnych wieków

    Rezurekcja nocą - powrót do tradycji z dawnych wieków

    Marcin Rybak

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Ciągle nie wszyscy wrocławscy wierni przyzwyczaili się do obowiązującego od dwóch lat zarządzenia arcybiskupa Mariana Gołębiewskiego, zgodnie z którym procesje rezurekcyjne nie mogą odbywać się już o świcie w niedzielę wielkanocną, lecz późnym wieczorem w Wielką Sobotę
    Sobotnie procesje rezurekcyjne kończą wieczorne ceremonie tzw. Wigilii Paschalnej.

    - A jak się nazywają święta? Wielkanoc, nie Wielki Dzień - mówi ksiądz Paweł Cembrowicz, specjalista od liturgii z wrocławskiego Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego.

    Tłumaczy, że procesje tradycyjnie urządzano w nocy po uroczystościach Wigilii Paschalnej.
    - Przeniesiono je na rano w czasach zaborów, gdy obowiązywała godzina policyjna i w nocy zakazywano zgromadzeń - dodaje ksiądz Cembrowicz.


    Jako pierwsza w Polsce do tradycji wieczornych procesji wróciła kilka lat temu diecezja tarnowska. W ślad za nią poszły inne.

    Decyzja o tym, kiedy zorganizować wielkanocne uroczystości, należy do biskupów. Mszał obowiązujący w Kościele w Polsce od 1986 roku daje do wyboru organizowanie procesji rano albo w nocy.

    Obowiązujące od dwóch lat zarządzenie arcybiskupa Mariana Gołębiewskiego wprowadza w całej archidiecezji wrocławskiej obowiązek organizowania procesji po uroczystościach Wielkiej Soboty, ale wcześniej niż o godz. 21.30. Podobna zasada obowiązuje w diecezji legnickiej.

    Inaczej jest w diecezji świdnickiej i zielonogórsko- gorzowskiej (do której należy Głogów).
    - U nas nie ma zarządzenia. Procesje są raczej tradycyjnie, rano - mówi ks. Edward Szejda, dziekan dekanatu Świdnica-Zachód w diecezji świdnickiej.

    - Procesja rezurekcyjna to polski zwyczaj. Nie ma go w kościołach innych krajów - mówi nam ksiądz Paweł Cembrowicz. - Kiedyś pracowałem w parafii we Włoszech i próbowałem wprowadzić tam taki zwyczaj, ale się nie udało. Raz była procesja, a potem już nie. Włosi nie rozumieli symboliki tego obrzędu.

    Najważniejsza msza w całym roku
    Wigilia Paschalna to najważniejsza część uroczystości wielkanocnych.
    W Kościele katolickim to też najważniejsza uroczystość w całym roku liturgicznym.

    Zgodnie z obowiązującymi w Kościele zasadami, zaczyna się w sobotę, gdy zapadnie noc. Musi się skończyć przed świtem w niedzielę.

    Uroczystości rozpoczynają się od Liturgii Światła. Przed kościołem - w którym gaszone są wszystkie światła - zapala się ognisko. Prowadzący uroczystości ksiądz święci ogień. Później od tego ognia zapala się świecę paschalną - symbol Chrystusa.

    Podczas uroczystej mszy powinno się przeczytać dziewięć fragmentów z Biblii. Po przeczytaniu fragmentu z Ewangelii i kazaniu, odbywa Liturgia Chrzcielna: święcenie wody, odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych oraz - jeśli są kandydaci - chrzest "katechumenów", czyli osób dorosłych wstępujących do Kościoła.


    Czy Kościół słusznie wraca do tradycji urządzania rezurekcji nocą?

    Czytaj także

      Komentarze (6)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      CREDO NOWE CHERETYCKIE

      JAN (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      DRUGIRGO DNIA ZMARTWYCHWSTAL.....WSTAPIŁ NA NIEBIOSA KPINA I OBRAZA UCZUC RELIGIJNYCH

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      o rezurekcjach

      wkur...ny obserwator (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      W czasach socjalizmu wszystkie wydarzenia kościelne miały swój czas i miejsce , miały swojego ducha . Pamiętam jeszcze z młodych lat, że np.: pasterka zaczynała się o godz. 23 00 i...rozwiń całość

      W czasach socjalizmu wszystkie wydarzenia kościelne miały swój czas i miejsce , miały swojego ducha . Pamiętam jeszcze z młodych lat, że np.: pasterka zaczynała się o godz. 23 00 i do północy była zwykłą mszą . O północy chór intonował kolędę "Bóg się rodzi" i zaczynała się msza w nawiązaniu do narodzin , z kolędami. Wyczuwało się od razu ,że jest inna ,że jest bardziej uroczysta i jakoś tak sen sam odchodził . Tak samo było w przypadku rezurekcji ,która odbywała się zawsze wczesnym ranem przed świtem . Żadnemu biskupowi ani duchownemu na parafii do głowy nie przyszło aby te tradycje zmieniać , Obecnie to im się we łbach poprzewracało. Dopasowują sobie wszelkie uroczystości według własnego widzimisię , w d**** mając ducha tradycji. Jaki sens ma w tradycji polskiej pasterka o godz. 20 00 albo rezurekcja o północy?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      odpowiedż

      czysta świadomość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 31 / 52

      no to charujesz dla samego charowania,żyjesz bez spełnienia,szkoda mi ciebie jeżeli myślisz że rezurekcje
      nocą to jak nocny spektakl w kinie czy sylwestrowa zabawa,że to nie jest coś...rozwiń całość

      no to charujesz dla samego charowania,żyjesz bez spełnienia,szkoda mi ciebie jeżeli myślisz że rezurekcje
      nocą to jak nocny spektakl w kinie czy sylwestrowa zabawa,że to nie jest coś więcej,pozdrawiamzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      rezurekcja nocą

      ap (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 61 / 67

      do Alki...nikt cie nie zmusza do łażenia jak to nazywasz w nocy...napisałaś co wiedziałaś :(

      tak to prawda ,że REZUREKCJA to
      najważniejsza msza w całym roku,
      Wigilia Paschalna to najważniejsza...rozwiń całość

      do Alki...nikt cie nie zmusza do łażenia jak to nazywasz w nocy...napisałaś co wiedziałaś :(

      tak to prawda ,że REZUREKCJA to
      najważniejsza msza w całym roku,
      Wigilia Paschalna to najważniejsza część uroczystości wielkanocnych.
      W Kościele katolickim to też najważniejsza uroczystość w całym roku liturgicznym.

      Pozdrawiam słowami CHRYSTUS ZMARTWYCHWSTAŁ :))zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wierni się nie przyzwyczaili?

      dim (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 63 / 42

      To raczej sami księża się nie przyzwyczaili, że w niedzielę rano ustalają rezurekcję. Wierni nie układają rozkłady mszy i nabożeństw.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wyżarci i nienarobieni niech łażą

      ala (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 50 / 65

      Utyrana jestem do granic możliwości a im się zachciewa łazić w nocy. Wogóle nie pójdę i tyle

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama