Ważne
    Ojciec ma jaja i wysiaduje dzieci

    Ojciec ma jaja i wysiaduje dzieci

    Radosław Ratajszczak

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Strusia nandu plamistego, o wiele rzadszego niż jego kuzyn nandu szary, opisał Karol Darwin, twórca teorii ewolucji.
    Oba gatunki to nieloty z Ameryki Południowej. Nazwa struś jest niewłaściwa w sensie taksonomicznym, ale jest powszechnie używana. Nandu Darwina żyje na samym południu Argentyny, w zimnej Patagonii. Pasie się na górskich łąkach w takich temperaturach, że spokojnie potrafi znieść polską zimę, nawet taką do minus 20 stopni. Nandu szary, o wiele bardziej powszechny, zamieszkuje teren od podnóża Andów przez Argentynę do Boliwii. Jest znany w Europie od czasów odkrycia Ameryki przez białych.

    Nandu Darwina w porównaniu z szarym ma krótsze nogi, za to nosi na sobie bogatszą niż on pierzynę. Jego pióra są koloru brunatnego, a nie szarego, z białymi perełkami.
    Żyją w haremowych grupach: jeden samiec i kilka samic. Składają one wielkie jaja, które pan nandu gromadzi w jednym miejscu i zaczyna wysiadywać. Potem to on, jak prawdziwy chłop, zaczyna wyprowadzać młode. I pokazuje, co można jeść, żeby szybko urosnąć. Najlepiej zatem posilać się owadami, bo zawierają dużo białka, dzięki czemu młode nandu rośnie jak na drożdżach. Po dwóch-trzech latach osiągają dojrzałość płciową: wcześniej samice niż samce.
    Młode nandu Darwina są pręgowane jak warchlaki dzika. Żyją do 30 lat.
    We wrocławskim zoo, jedynym w Polsce, są trzy nandu Darwina: chłopak i dwie panny. Właśnie zniosły po pierwszym jajku w swoim życiu i nie wiadomo, czy w młodym ojcu odezwie się instynkt tacierzyństwa. Ale i na to jesteśmy przygotowani: w razie problemów włączymy do akcji inkubator. Jaja nandu, podobnie jak strusie, trudno zbić. Tajemnica tkwi w jego budowie, opartej na zasadzie łuku. Żeby je zbić, trzeba użyć młotka lub wiertarki. Kiedyś w Poznaniu zrobiliśmy z jednego jaja nandu szarego sernik. Był rewelacyjny.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecane

      Wideo