Piłka nożna: Zagłębie odwołało się od drugiej żółtej kartki...

    Piłka nożna: Zagłębie odwołało się od drugiej żółtej kartki dla Mouhamadou Traore

    Michał Sałkowski

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Władze lubińskiego ekstraklasowicza złożyły pismo do Komisji Ligi Ekstraklasy S.A. ws. kartkowej kary dla senegalskiego napastnika.
    Domagają się anulowanie drugiej kartki (a w konsekwencji czerwonej), przyznanej mu podczas ostatniego meczu Zagłębia z Polonią Warszawa. Kontrowersyjną decyzję podjął sędzia Sebastian Jarzębak z Bytomia.

    Przypomnijmy. Arbiter w pierwszej połowie upomniał kartką Traore za zbyt szybkie wyjście z muru przy rzucie wolnym pośrednim. A już pięć minut po rozpoczęciu drugiej odsłony zamachał Senegalczykowi żółtą kartką po raz drugi. Choć późniejsze analizy powtórek przez wielu piłkarskich ekspertów udowodniły, że się mylił.

    Orzekł bowiem, że snajper zanurkował w polu karnym i próbował wymusić jedenastkę. Tak naprawdę został w pogoni za piłką wzięty w kleszcze przez dwóch obrońców Polonii. Zero aktorstwa z jego strony - więc kartki być nie powinno. A jedenastka? W jakimś stopniu defensorzy sprokurowali ten upadek. - Widziałem już powtórki z sytuacji, w której z boiska wyrzucony został Traoré. Był to ewidentny rzut karny dla nas i w ogóle nie ma mowy o żółtej kartce dla naszego napastnika - powiedział po spotkaniu trener Marek Bajor.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama