Gazeta Wrocławska » Sport » Oto rycerze wiosny. Oto slalom gigant Micanskiego (ZDJĘCIA)

Oto rycerze wiosny. Oto slalom gigant Micanskiego (ZDJĘCIA)

Data dodania: 2010-03-20 21:24:34 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-03-21 20:06:18

Gazeta Wrocławska

Michał Sałkowski

2KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

- Do czasu starcia z Czarnymi Koszulami Zagłębie wygrało w tym sezonie na Dialog Arenie ledwie raz. Z Polonią Bytom 2:0. - Nasz dorobek u siebie może i jest przeciętny. Ale przede wszystkim jest to dorobek na dziś. Nikt nie powiedział, że w sobotę go zdecydowanie nie poprawimy. Przeciwnie. Pracujemy nad tym. Wynik jest otwarty. Wszystko w naszych nogach i głowach - mówił nam przed meczem trener miedziowych Marek Bajor

Jedno trzeba mu przyznać, nie rzucał słów na wiatr. Choć w sobotę parę słów w kontekście podreperowania dorobku chcieli dorzucić nie tylko piłkarze Polonii, ale także sędzia Jarzębak z Bytomia.

Pierwsza połowa zdatna tylko do statystyk. Sytuacji godnych wzmianki bodaj dwie. Brzemienna w skutki z 13 minuty. Sergio Reina w akrobatyczny sposób zdjął piłkę sprzed głowy Danielowi Gołębiewskiego. Działo się to w polu karnym.
∨ Czytaj dalej
Sędzia uznał, że Kolumbijczyk nogę zadarł za wysoko. Odgwizdał rzut wolny pośredni. Przy pierwszym podejściu za szybko z muru arbiter uznał, że za szybko z muru wybiegł Traore i zamachał senegalskiemu napastnikomi przed nosem żółtą kartką. Poprawkę wolnego obrońcy pewnie zablokowali.

Zagłębie jeśli już uderzało to za lekko - zakusy Ekwueme i Hanzela pewnie wyłapał Przyrowski. A palcem pogroziło jakby od niechcenia. W 38 minucie z 25 metrów na sytuacyjny strzał z powietrza zdecydował się Ekweume. Żółty, jesienny liść spadł na poprzeczkę i obudzony tym odgłosem, Przyrowski dopiero wtedy spostrzegł, że coś wisiało w powietrzu. Napomknijmy jeszcze o silnym, acz skierowanym w sam środek bramki strzale z wolnego Łukasza Trałki. Wypada ziewnąć i przejść do drugiej odsłony. Tam już krew kipiała w arteriach.

W 50 minucie walczący o piłkę Traore został wzięty w kleszcze przez dwóch stoperów Polonii. Padł w szesnastce próbując dojść do piłki. Sędzia uznał, że dał nura. Błąd. Wyciągnął po raz drugi w jego kierunku żółtą kartkę i odesłał go do szatni. Tu kończą się słownikowe możliwości piętnowania pomyłek. Nurkowania w tej sytuacji nie było. Jeśli nie był, to na tyle wyrazisty faul, by jedenastkę odgwizdać… to żółta kartka za symulowanie jest niewybrednym żartem.

Widziałem powtórki tej akcji, był ewidentny karny dla nasTrener bramkarzy Zagłębia Tomasz Muchiński nie przebierał w słowach. Dostało się technicznemu i głównemu, i charakterny trener resztę starcia obejrzał z wysokości trybun. Swoją drogą, sędzia dokonał też rzeczy nieprzeciętnej, doprowadził racjonalnego Marka Bajora do granicy wytrzymałości, a to też jest ośmiotysięcznik umiejętności. - Widziałem powtórki tej akcji, był ewidentny karny dla nas i to był błąd sędziego. A już nawet nie ma mowy o żółtej kartce dla Traore. Wchodził między dwóch zawodników i jego upadek był sprowokowany przez nich. On sam się teatralnie nie wywrócił, tylko został popchnięty - mówił wprost po meczu trener Bajor.

Gra w dziesięciu podziałała na miedziowych jak płachta na byka. Tym, który poruszył tłumy został znów Ilijan Micanski. Bułgar naoglądał się chyba popisów Diego Armando Maradony. Przebiegł z piłką sam ponad połowę boiska, po drodze wywiódł w pole Dziewickiego, wkręcił Trałkę, uprzedził Skrzyńskiego i ze stoickim spokojem strzałem w długi róg pokonał Przyrowskiego. Dość powiedzieć, że dwóch innych graczy Polonii bezradnie przyglądało się tym popisom. Czapki z głów. To było wielkie. Tak jak wielka nieporadność defensywy Czarnych Koszul.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rycerze wiosny

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

J (gość), 23.03.10, 21:52:33

Mówi się, że współczesnych mężczyzn nie stać na donkiszoterię. A jednak potrafią zawalczyć... :)

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

r99 (gość), 21.03.10, 11:33:05

napastnik dostaje piłkę na SWOJEJ połowie, panie dziennikarzu...

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy aby zostać taksówkarzem, potrzebne są specjalne szkolenia i egzaminy?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.