Gazeta Wrocławska » Sport » Piłka nożna: Triumf argentyńskiego króla

Piłka nożna: Triumf argentyńskiego króla

Data dodania: 2010-03-18 02:22:00 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-03-18 02:22:00

Gazeta Wrocławska

Michał Sałkowski

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Piłkarska aria Messiego, Barca pobiła Stuttgart

Brak reżysera gry Xaviego (uraz mięśnia łydki prawej nogi), który wykruszył się na ostatnim treningu (przed rewanżowym meczem 1/8 finału Ligi Mistrzów: Barcelona kontra Stuttgart nie pomieszał wersów ustalonego scenariusza.

Katalończycy zagrali futbol z Playstation, piłka śmigała jak najęta przyprawiając o harce wzroku. A Pep Guardiola przyprawił o palpitację kibiców zawczasu, bo pomny dwóch asyst Henry'ego w ligowej batalii z Valencią (3:0, hattrick Messiego), postawił w ataku na Francuza a na ławie posadził Ibrahimovicia.
∨ Czytaj dalej


13 minuta. Leo Messi ściął do środka z piłką przyklejoną do nogi i huknął niemal w okno bramki 41-letniego Jensa Lehmanna. Maestria futbolu. 20 minuta. Koronkowa akcja. Messi - Toure- Pedro. Toure wykłada piłkę na tacy, Pedro dostawia stopę. 60 minuta. Prawą flanką pędzi Pedro, wycofuje do Daniego Alvesa, ten do Messiego, kółeczko Argentyńczyka dookoła własnej osi. I celny strzał. A Lehmann źle ustawiony. W 89 minucie rezerwowy Ibrahimović wypuszcza piłkę do młodego Bojana, który sekundy wcześniej grzał jeszcze ławkę. 4:0 A mogło być więcej.

Barca uratowała honor Hiszpanów. To jedyna ekipa z tego kraju na tym etapie. Sevilli i Realowi powinęła się noga.

W drugim starciu francuska niespodzianka całych rozgrywek, czyli Girondins Bordeaux schrupała Greków z Olympiakosu. W pierwszej odsłonie dwumeczu ukąsili ich 1:0 po bramce Cianiego. W drugim rozdaniu podopieczni Laurenta Blanca (tego samego, co na mundialu '98 rytualnie całował łysinę Fabiena Bartheza, pamiętacie?) znów mieli małą pożywkę.

Gola dla Francuzów strzelił Yoann Gourcuff. Wyrównał w 65 minucie Mitroglou. Upór godny podziwu, bo pięć minut wcześniej z boiska za drugą żółtą wyleciał Matt Derbyshire z Olympiakosu. W 68 minucie kadry się wyrównały. Drugie kartkowe upomnienie dostał też Alou Diarra. Greków dobił jednak w 88 minucie Maroune Chamakh.

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdzie będziesz ogladał mecze Euro?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.