PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

niedziela 12 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Damian, Nora, Modest

Gazeta Wrocławska » Fakty24 » Artykuł

Czy ktoś pomagał mordercy Ewy ze Świdnicy?

Czy ktoś pomagał mordercy Ewy ze Świdnicy?

Koledzy licealistki długo nie mogli się otrząsnąć po tragedii (© fot. dariusz gdesz)

Gazeta Wrocławska Małgorzata Moczulska

2010-03-10 18:29:13, aktualizacja: 2010-03-10 18:56:59

- Nie wierzę, że nawet jeśli ktoś pomagał mordercy, to dowiemy się kto. Zresztą, dla mnie morderca jest jeden i jest nim Petr. - mówił w środę w sądzie Witold Biernacki, ojciec zamordowanej licealistki ze Świdnicy.

- Nie wierzę, że nawet jeśli ktoś pomagał mordercy, to dowiemy się kto. Zresztą, dla mnie morderca jest jeden i jest nim Petr. - mówił w środę w sądzie Witold Biernacki, ojciec zamordowanej licealistki ze Świdnicy. - A nawet jeśli, to co? Gwałcił Ewę, kiedy ta już nie żyła? Nie mogę o tym nawet myśleć - dodał. Jest na każdej rozprawie. Jak tłumaczy, znalezienie prawdy trzyma go przy życiu. - Przecież zabójca nie powiedział nawet przepraszam - mówi.
∨ Czytaj dalej
Reklama


W środę w Sądzie Okręgowym w Świdnicy ponownie rozpoczął się proces 22-letniego Petra Petika, skazanego na dożywocie za zamordowanie i zgwałcenie licealistki ze Świdnicy. Sąd apelacyjny uchylił ten wyrok, bo, jego zdaniem, istnieje podejrzenie, że morderca nie jest jedynym winnym tej zbrodni.
- Stwierdziliśmy, że prawdopodobne jest, iż skazany działał wspólnie z inną osobą, a co najmniej jakaś druga osoba była na miejscu zbrodni - mówi Witold Franckiewicz, sędzia Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu. - Świadczą o tym badania DNA zabezpieczone na jednym z przedmiotów należących do ofiary.

Tłumaczy, że sąd w Świdnicy nie wziął pod uwagę takiej wersji, uznał ją bowiem za fantazję skazanego, który sugerował to podczas procesu. - Nie można jednak takiej sytuacji wykluczyć, dlatego należy sprawdzić wszystko raz jeszcze - mówi sędzia Franckiewicz. - A nawet jeśli, to co? Gwałcił Ewę, kiedy ta już nie żyła? Nie mogę o tym nawet myśleć
Wczoraj sąd w Świdnicy utajnił proces. Powodem były szykany wobec rodziny oskarżonego. W domu, w którym mieszkał, ktoś powybijał okna. Sędziowie bali się, że relacje z procesu mogą wzmóc taką agresję.

Przypomnijmy. 21-letni Petr Petik został skazany na dożywocie we wrześniu ubiegło roku. 17-letnia Ewa była jego przypadkową ofiarą. Znalazła się w nieodpowiednim miejscu i nieodpowiednim czasie.

Mężczyzna spotkał ją rano na drodze wylotowej ze Świdnicy. Ona szła w odwiedziny do babci, on wracał z imprezy do domu. Siłą zaciągnął dziewczynę kilkadziesiąt metrów od głównej drogi i zaczął ją dusić.

Z pewnością nieprzytomną, a być może już nieżywą, kilka razy zgwałcił, po czym uciekł z miejsca zdarzenia. Ciało dziewczyny znaleziono nazajutrz. Petra Petika zatrzymano dwa dni później.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

gazetawroclawska.pl
71 37 48 145

Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy będziesz obchodził we wtorek, 14 lutego, walentynki?