Gazeta Wrocławska » Sport » Śląsk dał na tacy zwycięstwo Jagiellonii (FILM i ZDJĘCIA)

Śląsk dał na tacy zwycięstwo Jagiellonii (FILM i ZDJĘCIA)

Data dodania: 2010-03-07 15:45:17 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-03-08 12:09:14

Gazeta Wrocławska

Mariusz Wiśniewski

11KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Dochodziła 77 min spotkania. Do piłki ustawionej w narożniku boiska podszedł Sebastian Mila. Dobrze, mocno dośrodkował w pole karne, a tam najwyżej wyskoczył Piotr Celeban i na tablicy wyników było już tylko 1:2. Wydawało się, że Śląsk może jeszcze uratować chociaż jeden punkt w meczu z Jagiellonią.

Wrocławianie zepchnęli rywali na ich połowę i uzyskali zdecydowaną przewagę. Brakowało, aby ktoś z zapasem świeżych sił wszedł na boisko i poderwał zespół do jeszcze twardszej walki. Problem jednak w tym, że w Śląsku nie było nikogo takiego. Poza rezerwowym bramkarzem w obwodzie trenerowi Ryszardowi Tarasiewiczowi pozostawali obrońcy: Tadeusz Socha i Bartosz Kaśnikowski, bez formy Patryk Klofik, młodzieżowiec, ale nie napastnik, tylko skrzydłowy: Dariusz Góral, i jeden napastnik: Przemysław Łudziński, tyle że dopiero wracający do gry po urazie.
∨ Czytaj dalej


W porównaniu z Jagiellonią, gdzie na ławce rezerwowych siedzieli między innymi tacy gracze, jak Kamil Grosicki, Bruno czy Marcin Bukhardt, Śląsk prezentował się w sobotę w tym elemencie więcej niż skromnie.

Po meczu trener Tarasiewicz wyjaśniał: - Nie mieliśmy zbyt dużego pola manewru, by ktoś z rezerwowych "zaskoczył" akurat w takiej sytuacji na boisku. Stąd taki obrót spraw i tylko jedna zmiana.

Trener Tarasiewicz zdecydował się na ostatnie minuty wpuścić Łudzińskiego, ale wracający z wypożyczenia do Piasta Gliwice napastnik nic nie zmienił i Śląsk nie zdołał doprowadzić do remisu.
Szczerze jednak trzeba przyznać, że wrocławianie nie zasłużyli w sobotę nawet na punkt. Walka w ostatnim kwadransie to zdecydowanie za mało, aby myśleć chociaż o remisie. Do momentu zdobycia gola Śląsk prezentował się słabo. A w pierwszej połowie wręcz tragicznie.

Tarasiewicz: Nie wolno przegrywać na własnym boisku, bez względu na przeciwnika- Graliśmy z jakimś dziwnym, niepojętym dla mnie bagażem psychicznym. Popełnialiśmy błędy techniczne, traciliśmy piłkę i mieliśmy problem z prowadzeniem gry - analizował trener Tarasiewicz.
Pod nieobecność Antoniego Łukasiewicza (nie grał za kartki ) i Krzysztofa Ulatowskiego (kontuzja) na pozycji drugiego defensywnego pomocnika obok Dariusz Sztylki zagrał Amir Spahić i wypadł bardzo słabo. Ale nie tylko on. Podobnie zaprezentowali się Sztylka, Mila i Piotr Ćwielong. Druga linia wrocławskiego zespołu praktycznie nie istniała. A wydawało się, że właśnie tutaj Śląsk powinien szukać klucza do wygranej, bo rywale wyszli w ustawieniu z teoretycznie czterema graczami w tej formacji. Tomasz Frankowski zbiegał jednak z ataku i absorbował Spahicia i Sztylkę. Osamotniony Mila w pojedynku z Grzybem i Hermesem był bez szans. Brakowało jego podań do skrzydłowych i przetrzymania piłki w odpowiednim momencie.

- Nie wolno przegrywać na własnym boisku, bez względu na przeciwnika. Zdarzają się takie mecze, ale ja tego nie akceptuję - zakończył Tarasiewicz.

Oba gole dla Jagiellonii zdobyli byli gracze Śląska. W pierwszej połowie po rozegraniu rzutu wolnego z 20 metrów do siatki trafił Jarosław Lato. Po przerwie fantastycznym strzałem z półobrotu w samo okienko bramki Mariana Kelemena piłkę posłał Remigiusz Jezierski. Tym samym Jagiellonia po 32 mecach bez wygranej na wyjeździe w końcu zdobyła trzy punkty na boisku rywala. Szkoda, że ze Śląskiem.

Śląsk Wrocław - Jagiellonia Białystok 1:2 (0:1)
Bramki: Celeban 77 - Lato 32, Jezierski 52
Sędziował: Dawid Piasecki (Słupsk)
Widzów: 6000
Śląsk: Kelemen - Wołczek, Celeban, Fojut, Pawelec - Madej, Sztylka I, Spahić (88 Łudziński), Mila, Ćwielong - Sotirović.
Jagiellonia: Sandomierski - Alexis, Skerla, Cionek, Sidqy - Jezierski (68 Bruno), Hermes, Grzyb, Lato - Frankowski (77 Burkhardt), Maycon (59 Grosicki).

Zobacz kibiców Śląska Wrocław dopingujących swoją drużynę!



Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Śląsk jest Legendarnym Klubem !!!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

biho (gość), 08.03.10, 12:49:10

kws ---> A ty wiesz co oznacza słowo Legenda ?
Oznacza ono np: to ,że ktoś czymś zasłynął,odnośił sukcesy,
a dziś o tym tylko się opowiada.
A każdy chyba wie że ostatni sukces tego klubu był 22 lata temu.
Masz racje,żadne akcje marketiowe nie pomogą,
jak władze klubu nie będą poważnie traktowali,kibiców,
zwłaszcza tych niedzielnych i trzezwo myślących.
Z tą gościnościa , to coś jest na rzeczy,a może wpływ na gre miał,
"Dzień Kobiet".
PS: Kobiety wchodzą za darmo,no tak,
a sobie załużmy,że chłop idzie ze swoją piękną połówką na mecz,
no a na piłce troche się zna,i widzi te gre naszych...
Co będzie w domu,nie trudno sobie wyobrazić,...koza na rok :)
Nie jestesmy Kresowiaki,tylko Ślązaki.
Diego ---> czemu defenzywnie ?
To ty nie wiesz ?
Nie którzy mówia ,że mamy dobrą defezywe,ale to ...
A tak pozatym,Probierz zagrał 3 napastnikami i początek gry
też przypominał mecz z Wisłą.
Po 15 minutach oglądania live na Orange Sport,
wiedziałem,że to dobrze się nie skończy.

odpowiedzi (0)

skomentuj

czemu defensywnie a nie ofensywnie

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Diego (gość), 08.03.10, 10:51:11

Jak na wlasnym stadnionie mozna grac taktyka 4-2-3-1 ?? Co to ma byc , gdzie jest tak jakosc gry ?? Taka taktyka to mozna grac z legia w warszawie , z wisla w krakowie, lub z lechem w poznaniu. Slask u siebie powinien grac 4-1-2-1-2 ( pomijam def, obojestnie jak to taras ustawi bedzie dobrze - sztylka - spahic ( na lewej stronie ) madej na prawej - mila - cwielag z vukiem z przodu ) i taki Slask chcialbym zobaczyc w nastepnym spotkaniu. Od dawna wiadomo ze najlepsza obrona jest atak , jezeli my bedziemy wymuszac na drugiej druzynie ich ostrozna gre w defensywie, wtedy oni nie beda atakowac naszej bramki wieksza iloscia zawdonikow, a nie jak w meczu z jagielonia, naszych do ataku bieglo ( sorry dreptalo ) 3 , a jagielonia atakowala w 6 , mam nadzieje ze trener wycagnie wnioski i slask wkoncu zacznie grac ofensywnie , bo wolal bym zobaczyc porazke bo ofensywanej grze, niz taka jak z jagielonia po defensywnej

odpowiedzi (0)

skomentuj

Taraś wciska kit

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

breslauer85 (gość), 08.03.10, 09:38:52

Śląsku Śląsku Ty nasz pokaż światu jak w ch... grasz !

odpowiedzi (0)

skomentuj

Brawo Śląsk!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

neron13 (gość), 08.03.10, 08:17:35

Się chłopaki napracowali aby Jagiellonia wreszcie coś wygrała na wyjeździe. Niech się piłkarze przy wschodniej granicy uczą prawdziwej gościnności wg standardów zachodnio-granicznych. A zresztą ta joj, taż my też są Kresowiaki i powinniśmy się wspierać ;-)

odpowiedzi (0)

skomentuj

dziadostwo...

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kws (gość), 07.03.10, 19:53:45

jak oni tak grają w piłkę, to nie pomoże akcja zakochajmy sie w slasku i wszystkie inne sztuczki marketingowe. lud płaci, lud wymaga. na razie zanosi sie na to, ze slask nie bedzie nie tylko legenda, a jedynie bedzie slynal z legendarnego dziadostwa na boisku...

odpowiedzi (0)

skomentuj

śląsk przegrał

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jarek G (gość), 07.03.10, 19:44:45

Ach ci dzisiejsi "dziennikarze".
Jak można przegrać 2:1? Przegrać można tylko 1:2. Skoro piszemy "Śląsk przegrał" to stawiamy go na pierwszej pozycji i strzelone przez niego bramki podajemy jako pierwsze w kolejności.

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kib...c (gość), 07.03.10, 18:37:52

Jaka gra - taki doping i odwrotnie!!!!!! KICHA

odpowiedzi (0)

skomentuj

doping

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

se (gość), 07.03.10, 18:28:19

http://www.ultrasonline.com/ref/KoszaAzs/

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

supero (gość), 07.03.10, 17:43:11

Widze na horyzoncie Wielki WKS Slask Wrocław!!!!!!!!!!!! Ale tylko w umysłach działaczy! Dno i wodorosty! Proponuje wyburzyc stadion na Maslicach albo wynajac go dla handlarzy z dw. swiebodzkiego. Najlpeszy to byłby dmuchane stadiony. Bo dla tego poziomu gry.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Śląsk

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

tt (gość), 07.03.10, 16:39:17

Jeżeli Śląsk przegrywa z Jagiellonią to co dopiero będzie z Warszawą i Krakowem. Po Śląsku!

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 2 »

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdzie będziesz ogladał mecze Euro?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.