Gazeta Wrocławska » Opinie » Jak możemy wywołać modę na Śląsk?

Jak możemy wywołać modę na Śląsk?

Data dodania: 2010-03-06 06:00:42 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-03-06 09:46:18

Gazeta Wrocławska

Marek Twaróg

2KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Jak możemy wywołać modę na Śląsk?

(© Paweł Relikowski)

Potrzeba nam sukcesu - taki wniosek powtarza się w mejlach, listach i internetowych komentarzach sympatyków Śląska Wrocław, które odbieramy w związku z otwartą przez nas w czwartek debatą nad marką wrocławskiego klubu

Są tacy, którzy w ogóle wątpią w możliwość wypromowania silnego klubu piłkarskiego - wizytówki stolicy województwa, ale większość przeczuwa, że szanse są. Bo będziemy mieć świetny stadion, bo za zarządzanie klubem zabrali się ludzie z pomysłem, bo w perspektywie mamy mieć silnego sponsora. Ale sukces na początek - najważniejszy.

Jasne, że sukces pomoże, jasne, że dzięki niemu połowa zabiegów marketingowych mogłaby nie zaistnieć, a efekt i tak będzie dobry. Czy jednak jest on niezbędnym składnikiem strategii marketingowej dla klubu i miasta? Nie sądzę, że niezbędnym. Są kluby, które sukcesu nie miały od lat, a mają wspaniałą publiczność. Na Górnym Śląsku, skąd pochodzę, są przynajmniej trzy kluby, których kibice nie opuszczają, a mogliby z uwagi na brak sukcesu.
∨ Czytaj dalej
Mam znajomych, którzy wtedy, gdy z ekstraklasy spadał Górnik Zabrze, witali się w poniedziałek po weekendowych meczach krótkim dialogiem: "- Co myślisz? - No, cóż... - Za tydzień z Lechią? (tu padała odpowiednia nazwa kolejnego rywala). - Tak, będzie lepiej." I za tydzień czy dwa znów zjawiali się przy Roosevelta, by zobaczyć 90 minut często słabego widowiska. Nie był ważny brak zwycięstwa, ważne było poczucie, że jeśli jest się Górnoślązakiem, to mecze Górnika, Ruchu czy Gieksy zawsze powinny Cię interesować. Nawet jeśli nie chodzisz na mecze, to zaglądasz na klubowe newsy, kupujesz pamiątkę, masz nalepkę na samochodzie. Oczywiście, nie wiem, czy górnośląska lojalność wobec swoich występuje tak silnie w innych regionach kraju. Ale wiem, że na tym i zapewne wielu innych, nie tylko polskich przykładach, widać, iż najważniejszy jest mądry wizerunkowy marketing klubu i miasta.

Nie mamy za sobą 14 tytułów mistrza Polski, jak Górnik Zabrze, ale spokojnie - dobrych wspomnień wystarczy, by i u nas zbudować markę klubuDobra promocja wizerunkowa wywołuje modę na produkt. Dziś najważniejsze jest dla Śląska wywołanie takiej mody. W oczekiwaniu na stadion i ewentualne sukcesy potrzeba mądrej marketingowej strategii, która uświadomi wrocławianom, że klub piłkarski ma być takim samym składnikiem marki Wrocławia, jak Rynek, uczelnie, studencki klimat, nowoczesne firmy. Co więcej - może zresztą to jest najważniejsze na początek - należy zadbać o samą promocję sportu. Wrocław powinien się kojarzyć ze sportem, nie tylko zawodowym, także tym nieprofesjonalnym, tak jak dziś kojarzy się z informatykami. Do tego potrzeba konsekwentnego wysiłku, przynajmniej takiego, jaki włożono w kampanię "Wrocław - miasto spotkań". W takim klimacie będzie łatwiej budować markę klubu. No i odkopmy wreszcie historię Śląska. Pewnie, że nie mamy za sobą 14 tytułów mistrzów Polski, ale spokojnie - znacznie słabsze i młodsze kluby potrafiły stworzyć markę.

Na początek uświadommy sobie ważną rocznicę - w tym roku mija 35 lat od pamiętnych meczów z Liverpoolem w Pucharze UEFA. Na Stadion Olimpijski przyszło wtedy kilkadziesiąt tysięcy ludzi, którzy cieszyli się z bramki Pawłowskiego. Wielu z nich za dwa lata zjawi się na maślickim stadionie. Tylko przypomnijmy im o ich emocjach sprzed lat, przypomnijmy im, że jako młodzi ludzie tam wtedy byli. To się nie uda bez całościowego programu marketingowego, w który, tak jak klub, zaangażowane musi być także miasto.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

sprawdź potem pisz, gamoniu

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

pedagog (gość), 07.03.10, 14:28:25

http://www.sjp.pl/mail

odpowiedzi (0)

skomentuj

mejlach????????????

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

gość (gość), 06.03.10, 20:55:26

no coż, takie słowo nie zacheca do czytania reszty...kto to puścił do "druku"??
gratulacje

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdzie będziesz ogladał mecze Euro?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.