Gazeta Wrocławska » Pieniądze » Lista płac: Duża bieda i wielkie pieniądze w Zagłębiu...

Lista płac: Duża bieda i wielkie pieniądze w Zagłębiu Miedziowym

Data dodania: 2010-03-02 09:50:50 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-03-02 11:16:59

Gazeta Wrocławska

Piotr Kanikowski

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Lista płac: Duża bieda i wielkie pieniądze w Zagłębiu Miedziowym

(© Tomasz Gola)

Przyglądamy się, ile zarabiają mieszkańcy regionu Zagłębia Miedziowego. Płace podajemy brutto. Lista jest efektem rozmów z pracownikami i studiowania oficjalnych dokumentów


Na pozór szokujące zarobki prezesa KGHM (ok. 40 tys. zł miesięcznie) wcale nie wydają się takie wysokie, gdy zestawić je z wynagrodzeniami szefów innych spółek notowanych na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. Rekordzista, Piotr Janeczek ze spółki Stalprodukt, w roku 2008 zarobił prawie 7,8 mln zł.

Nie wszyscy w KGHM zarabiają 8 tysięcy złotych. Młodzi górnicy przynoszą czasem 2 - 2,5 tysiąca złotych wypłaty.
∨ Czytaj dalej
Ludzie przychodzą do roboty w sobotę, kiedy można zarobić więcej. Nie zmienia to jednak faktu, że KGHM jest dobrym pracodawcą: w porównaniu z innymi firmami, nie tylko godnie wynagradza załogę za pracę, ale też otacza ją licznymi przywilejami, od osławionego kredkowego po abonament medyczny czy dodatkowy program emerytalny. Pracownicy KGHM mogą też liczyć na roczną premię - tym większą, im większy jest zysk spółki.

To Polskiej Miedzi zawdzięczamy mit o bogactwie w jakim pławi się region legnicki. Nie wszyscy jednak pracują w przemyśle miedziowym. Drugą stroną medalu jest potężna, przybierająca z roku na rok bieda.

W stołówce charytatywnej przy Parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa na legnickim Zakaczawiu codziennie gotuje się 350 litrów zupy. Przychodzą po nie całe rodziny z dziećmi. Ludzie, którzy nie mają na życie nawet tyle, by ugotować sobie obiad. Z pomocy korzysta ok. siedmiuset osób.

- Od roku biednych gwałtownie zaczęło przybywać - mówi Teresa Idziak, szefowa stołówki. - Bardzo dużo wśród nich ludzi młodych, po trzydziestce. Niektórzy wybrali takie życie. Inni chcieliby pracować, ale nie mogą znaleźć dla siebie żadnego zajęcia.

Podopieczni stołówki z Zakaczawia na ogół źle się odżywiają i ubierają, śpią byle gdzie, piją alkohol, brakuje im na leki. Szybko umierają - śmiertelność w tej grupie jest wysoka. Ostatnio jak ktoś ubędzie, to na jego miejsce w stołówce zjawia się zaraz dwoje innych. Po tym Teresa Idziak poznaje, że bieda rośnie, ludziom żyje się coraz gorzej.
1 2 »

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy aby zostać taksówkarzem, potrzebne są specjalne szkolenia i egzaminy?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.