Sport

    Justyna Kowalczyk zdobyła brąz. O medalu zadecydowała...

    Justyna Kowalczyk zdobyła brąz. O medalu zadecydowała fotokomórka

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Polska

    Nawet osoby nie mające problemów z sercem mogły dostać zawału oglądając bieg łączonym kobiet na 15 km (7,5 km technika klasyczną i 7,5 km techniką dowolną). Justyna Kowalczyk rzutem na metę zdobyła w nim brązowy medal.
    Chwilę wcześniej stoczyła wściekła walkę z Norweżką Kristiną Steirą, ale emocje nie skończyły się na obserwacji pasjonującego finiszu. Długo nie było wiadomo, która z nich zajęła 3. miejsce.

    Najpierw wyświetlono na tablicy wyników, że Norweżka, a potem poinformowano, że brąz jednak trafi w ręce Polki. W tym momencie szczęśliwa Kowalczyk utonęła w ramionach ludzi ze swojej ekipy. To już jej drugi medal na tych igrzyskach (w sprincie wywalczyła srebro). Bieg wygrała - znowu - Norweżka Marit Bjoergen.

    - Justyna jest mocna, a po zdobyciu srebrnego medalu zeszła z niej presja - podsycał przed biegiem oczekiwania trener Polki Aleksander Wierietielny.

    Polka była wielką faworytką zawodów. Jest przecież aktualna mistrzynią świata w tej konkurencji. Warunek powodzenia "złotej misji" był jeden: nasza narciarka musiała zgubić najgroźniejsze rywalki przed półmetkiem.

    Pierwszą część biegu trzeba było bowiem pokonać technika klasyczną, a w niej Kowalczyk jest jedną z najlepszych, jeśli nie najlepszą na świecie. Powinna więc była na 7,5 kilometrach zbudować taką przewagą, by nie martwić się później, że rywalki biegają krokiem łyżwowym szybciej od niej.

    Strzał startera zabrzmiał punktualnie o 22 polskiego czasu. W Whistler była 13 i kanadyjskie słońce zalewało trasy. Niektórzy kibice ściągali kurtki, swetry i zmagania śledzili w samych podkoszulkach.

    Gorąco był też na trasie. Polka od początku próbowała narzucić mocne tempo, ale Szwedka Charoltte Kalla, Bjoergen oraz Finka Aino-Kaisa Saarinen - główne obok Polki kandydatki do podium - biegły za nią jak przylepione. Na drugim kilometrze Justyna pociągnęła łyk z butelki i znów spróbowała odjechać. Bezskutecznie. Skontrowała ją Bjoergen i to ona teraz zaczęła prowadzić stawkę.

    Tuż przed zmianą nart - która wbrew pozorom nie jest bułką z masłem - na czoło stawki wysforowała się Saarinen. Finka w ekspresowym tempie zmieniła deski i wystrzeliła na drugą część dystansu. Justyna była druga i traciła do liderki niespełna trzy sekundy.

    Biegaczki szybko jednak zbiły się w jedną grupę. Saarinen zaczęła tracić siły, a na najmocniejsze wyglądały - oprócz Polki - Bjoergen, Steria oraz Szwedka Anna Haag. Kalla przestała się liczyć znacznie wcześniej. Upadła, straciła rytm i szanse na dobry wynik.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Super Kowalczyk

      pierwiastek 1976 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 35 / 27

      Pani Justyno super szpagat.kazdemu zyczy sie zdrowia,ale może lekka astemka by sie przydała

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zakladaj narty

      rych (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 38 / 39

      i pokaż jakie masz geny

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      noga w drzwiach :)

      głest (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 33 / 31

      Justyna zaorała Norweżce miedzę na trzy palce

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Brak genow zwyciezcy

      Fizyczny (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 30 / 31

      Pani Kowalczyk poniosla relatywna kleske. Wynika z tego ze trasy nie byly takie latwe jak twierdzila.
      Na zloty medla trzeba miec geny zwyciezcy a nie opowiesci dla mediow .

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Eliminacje Ligi Mistrzów
      Eliminacje Ligi Europy
      1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
      5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
      6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
      7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
      8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Spadek do 1. ligi
      1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
      2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
      3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
      4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
      5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
      6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
      7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
      8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
      1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
      5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
      6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
      7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
      8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
      9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
      10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
      11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
      13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
      14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
      15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
      16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

      Gry On Line - Zagraj Reklama

      Zapowiedzi meczów - gdzie oglądać