Gazeta Wrocławska » Fakty24 » Rowerowa rewolucja prosto z Wrocławia

Rowerowa rewolucja prosto z Wrocławia

Data dodania: 2010-02-17 19:58:01 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-02-17 19:59:24

Gazeta Wrocławska

Bartłomiej Knapik

62KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Rowerowa rewolucja prosto z Wrocławia

(© Tomasz Hołod)

Nową ustawę o ruchu drogowym, który zmienia przepisy na korzyść rowerzystów, pilotuje w Sejmie Ewa Wolak (Platforma Obywatelska).

- Nie wymyślamy nic nowego. Te przepisy już się w Europie sprawdziły - mówi posłanka z Wrocławia. Nowe regulacje mogłyby obowiązywać już po wakacjach.

Rowerzyści się cieszą. - Teraz kierowca będzie musiał przepuścić jadącego ścieżką rowerową - podkreśla Cezary Grochowski z Wrocławskiej Inicjatywy Rowerowej. - Inne zmiany można wprowadzać z czasem. Ważne, by zrobić ten pierwszy krok w dobrą stronę - dodaje.
∨ Czytaj dalej


Ale kierowcy studzą ich radość. - Mogę czekać na rowerzystów, którzy jadą ścieżką. Mogę zrozumieć, że gdy stoję w korku, rower wyprzedzi mnie po prawej stronie. To dość logiczne - tłumaczy Maciej Wiśniewski, wrocławski kierowca. - Ale już nie wyobrażam sobie dwóch rowerzystów jadących ramię w ramię ulicą, bo nie będę w stanie ich wyprzedzić - denerwuje się.

Posłanka Platformy jest jednak przekonana do swoich racji. - Żaden przepis nie zagwarantuje niczego, jeśli nie będzie poparty zdrowym rozsądkiem. I kierowców, i rowerzystów - argumentuje Ewa Wolak.

Od razu dodaje, że ona także nie wyobraża sobie jednośladów poruszających się w ten sposób po ul. Kazimierza Wielkiego czy Piłsudskiego. - Ale już na wycieczce, poza miastem, jak najbardziej - dodaje.

Teraz kierowca będzie musiał przepuścić jadącego ścieżką rowerowąKontrowersji jest więcej. Po dyskusjach wycofany został na przykład pomysł tzw. skręcania na dwa: rowerzysta dojeżdżając do skrzyżowania, żeby skręcić w lewo, nie musiałby tak jak auto robić tego z lewego pasa. Zamiast tego miałby jechać prawym pasem. Zatrzymywać się przed samochodami z prostopadłej ulicy i ruszać z nimi na wprost, gdy dostaną zielone światło. Jednak po interwencji Ministerstwa Infrastruktury ten przepis usunięto z projektu.

- Sprawdza się on na Zachodzie, ale nie sądzę, żeby nasi kierowcy i rowerzyści byli gotowi na jego wprowadzenie - tłumaczy Radosław Stępień, wiceminister infrastruktury. Jego zdaniem pomysł zmian w ustawie wymaga jeszcze dyskusji, ale idzie w dobrym kierunku. - Czas zacząć zmieniać mentalność kierowców. Ale trzeba to robić krok po kroku - podkreśla.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Jak skąd?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

czechofil (gość), 22.02.10, 21:33:16

Twoje podejście jest typowe dla większości polskich kierowców. Po zdaniu egzaminu na prawo jazdy wydaje im się, że już nigdy nie będą musieli się dokształcać, a co jest ich ustawowym obowiązkiem. Stąd potem tyle wypadków, bo po drogach jeżdżą ludzie, którzy nie znają przepisów ruchu drogowego, które przecież co jakiś czas się zmieniają...

odpowiedzi (0)

skomentuj

ponformowac kierowców

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Juk (gość), 22.02.10, 08:06:42

wszytko fajnie ale jest jedno ale... Niby skąd obecni kierowcy mają się o tych zmianach dowiedzieć? Ja np jako kierowca przeczytałem i już zakodowałem sobie powyższe zmiany w kodeksie drogowym. A co z reszta która np nie czyta informacji na tym portalu? Teraz będzie tak, że rowerzyści swoje a niepoinformowani kierowy swoje i oczywiście liczba wypadków zamiast zmaleć to wzrośnie. Ot cała filozofia nowych zmian.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Dzwonka kieroca i tak nie usłyszy, co innego pieszy

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

benek (gość), 20.02.10, 19:53:03

Cytat:
ale w stosunku do wolnego pieszego szybki przejazd roweru to najbardziej pasuje omijanie) a nie na niego dzwonić


To dalej utrzymujesz ze dzwonek nie jest na pieszych tylko na kierowców ?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Po większosci chodników można jedzić

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

benek (gość), 20.02.10, 19:50:35

Cytat:
Tych chodników po których można legalnie jeździć we Wrocławiu nie ma tak dużo


Po 99% chodników mozna jeździć.
Poczytaj sobie art 33.5 .2 o ile dobrze pamietam.
Mówi on ze jeśli po ulicy mozna jezdzić szybciej niz 60km/h to wolno ci po chodniku jedzić.
Ponieważ od kilku lat po większosci ulic można jedzic 60km h po 23 ciej to rowerem nie wolno jezdzić tylko po ulicach gdzie stoi ograniczenie do 40km/h.
Znasz takie ulice ?

Ale i na takich ulicach w pewnych godzinach można jeździć rowerem i to nawet jak się nie opiekuje młodocianym rowerzystą.
Zatem twoje zdanie które cytuje jest z gruntu fałszywe.
Po każdej ulicy jaką wymienisz będę jechał legalnie chodnikiem. No może za wyjątkiem kilku ulic z ddr z obu stron ulicy. ale i tam z powdów wykopków na ddr czesto jazda chodnikiem jest dozwolona jesli na czas remontu nie postawiono znaku końca ddr.


Zrozum ze twój upór jest śmieszny wobec zmian jakie proponuje np policja aby zawsze już było można jechać chodnikiem bez pamiętania jakie ograniczenie prędkości było na skrzyżowaniu.
Szkoda ze nie pomyślano o dzieciach w wieku 10 lat na rowerze, ale to się da poprawić w następnej nowelizacji.





odpowiedzi (0)

skomentuj

Nie bądź pan babcia, nie lej pan laską

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

benek (gość), 20.02.10, 19:39:12

Cytat:
Co do twoich zdolności diagnozowania mojego znerwicowania to od razu widać że kiedyś otarłeś się o gabinet psychoterapeutyczny (może tam czyściłeś zatkane rury kanalizacyjne) ale Twoja diagnoza jest zdecydowanie nietrafiona - więc pozostań przy tym co normalnie w życiu robisz a nie baw się w psychoterapeutę.


Tak zgadłeś.Zafundowałem synowi gabinet i niestety on tam przyjmuje coraz więcej pacjentów.
Takie czasy.
Zwykle trafiają tam znerwicowani kierowcy anie znerwicowani piesi wiec stad moje zaskoczenie twoimi reakcjami.
Co do przetykania kanalizacji to owszem przetykaliśmy kiedyś w tym gabinecie ale wtedy nie było pacjentów wiec nie mogliśmy się spotkać.
Trochę wiem o psychologii od syna więc mnei twoje reakcje na chodniku nie dziwią.
Natomiast dziwi mnie co piszesz na tym forum. Wiem ze często ludzie piszą aby odręgowac jakies przykre zdarzenie jak np norewor ale ty sie nie przyznajesz to wypadku.
Ciekawe czy jak rowerzysta ząswieci ci źle ustawioną lampka w oczy to też odreagowujesz waląc na odlew ?
Te reakcje są typowe dla kierowców nie dla pieszych. Pisałeś że jesteś kierowcą .Idę o zakład ze autem przejeżdżasz 100 razy więcej niż rowerem. Jesli zgadłem to nie pisz wiecej na tematy które do dyskusji ic nie wnosza tylko zmień proporcje.
Aha jeszcze jedna rada nie używaj dzwonka na chodniku, tam wystarczy powiedzieć przepraszam.
nie jestem jednak pewien czy i za to nie można dostać od kogoś na odlew bo jak udowadniałeś chodnik jest dla pieszych a któryś pieszy może nie znać tych wyjątków które podawałeś.
Zatem możesz dostać w dziób za brak znajomości PoRD przez bijącego.
Temat uważam za EOT bo za dużo oderwanych od rzeczywistości argumentów padło.
Do spotkania na drodze.

odpowiedzi (0)

skomentuj

nie uzywam dzwoka !!!!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

benek (gość), 20.02.10, 19:24:29

Cytat:
Więc ktoś jadąc po chodniku i dzwoniąc na pieszych pokazuje jedynie taki rodzaj zachowania jaki ty sobą reprezentujesz.


Czy ty czytasz co się do ciebie pisze ?
Pisałem wyraźnie ze nie uzywam dzwonka na chodnku.
Wiesz dlaczego nie używam ?
Dlatego ze go nie mam .
Przepraszam na zimę zmieniłem rower na taki co ma dzwonek ale z przyzwyczajenia nie używam.
Zresztą teraz w zimie używanie dzwonka nie miałoby sensu bo chodniki i ddr są odśnieżone czesto na szerokość 80 cm.
Wiele ddr jest odśnieżonych zamiast chodników i piesi muszą po nich chodzić.
Nawet i wtedy gdy piesi ida po ddr używanie dzwonka nie ma sensu bo na tak ciasnej przestrzeni zwalnia się przy wyprzedzaniu do granic możliwości.
Trzeci raz ci tego nie napiszę nie UŻYWAM dzwonka ale inni używają bo nie są tak wprawni jak ja.
Mam głośny klakson ale on służy na kierowców TIRów ;) gdybym go użył na chodniku to pieszy dostałby zawału.
Powtórzę, więcej jeźdź rowerem to mniej na ciebie jako pieszego będą dzwonić.
Będziesz miał połowę problemów mniej :)




odpowiedzi (0)

skomentuj

Nie ma przepisó co do uzywania dzwonka

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

benek (gość), 20.02.10, 19:13:20

Cytat:
Używanie dzwonka jest uzasadnione w dozwolonych przypadkach


Widzę ze dalej nowe prawo tworzysz.

Mógłbyś wymieć jakie to są te dozwolone przypadki ?
czy dalej się upierasz ze używanie dzwonka na chodniku jest niedozwolone ?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Wystarczy rozwaga a PoRD tylko pomaga :)

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

benek (gość), 20.02.10, 19:10:44

Cytat:
Co do wychowywania to w przeciwieństwie do ciebie nie mam takich aspiracji ale denerwuje mnie takie chamstwo jakie pokazujesz.


mam zacytowac gdzie piszesz ze chcesz wychowywać?
Mi zarzucasz wychowywanie skoro ci piszę ze nikt nie ma prawa wychowywać i robić samosądów.
Czytaj człowieku chociaż co piszesz skoro nie czytasz tego co ja do ciebie mówię.
Nie wierze ze walisz na odlew bo pisałbyś dziś z wiezienia.
Raz dostałbyś w zawiasach ale skoro tak czeto masz z tym problem ( często walisz) to przy drugim razie poszedłbyś w odsiadkę.
A skoro nie wierze ze walisz to muszę uznać ze jesteś znerwicowanym panem w wieku miedzy 50-70 lat i najprawdopodobniej wlazłeś kiedyś pod koło i od tamtej pory chciałbyś "zmienić świat".
Tu nie ma co zmieniać , tu trzeba uważać.
Jak czytasz PoRD to wiesz ze chodnik to droga.
Niestety wielu rodziców puszcza dzieci samopas na chodniku mimo ze to też prawo reguluje.
Chodnik to droga a na każdej drodze dochodzi do wypadków.
Przy wzajemnym zrozumieniu można tę ilość zmniejszyć.
Nie wystarczy jeździć rowerem aby to zrozumieć . Trzeba dużo jeździć.
Wtedy zamiast cytować PoRD które na dniach się zmieni bo jest przestarzałe będziesz miał okazję się zastanowić dlaczego ponad 99% rowerzystów jeździ po chodnikach i co trzeba by zrobić aby ten stan rzeczy zmienić.
Dużo ci już napisałem rzeczy oczywistych.
Te kwestie nie powinny być poruszane w dyskusji.
Ale ty nie pytasz o ważne kwestie.
Napisałem ci o dzwonku ale wątpię aby to dotarło bo każdy ma prawo mieć fobię np po wypadku.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Trzeba umieć chodzić i trzeba umiec pisać

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

benek (gość), 20.02.10, 18:56:17

Cytat:
czepiłeś się jednego zdania jak ostatniej deski ratunku. To że ty jesteś bandytą to ok sam się możesz w chwili słabości do tego przyznać , ale nie traktuj innych swoją miarą nie każdy jest taki jak ty.

Czy myślisz ze jak bedziesz po chamsku sie odzywał to twoje argumenty nabiora siłey?
Ja tylkom porównałem do bandytyzmu twoje groźby oraz sugestie ze walisz na odlew za użycie dzwonka na chodniku. Skoro ustawodawca nakazał jazdę ostrożnie to dzwonek musi być używany .
Zatem ty bijesz ludzi za to ze stosuja sie o prawa a ja pobiłem gościa za to że użył pieści.
Trudno aym stał i patrzył jak ktoś mnie bije piesmi tylko dlatego ze w życiu wiele razy mu sie udało.
Tym razem dostyał po ryju a policja nie wszczeła przeciwko niemu postępowania za wszczecie bójki.
JA nie wystepowałem o to bo byłoby to niegodne.Wybiłem mu zeby i gośc już wie że konflikótw nei rozwiazuje się za pomocą pieści. Poc o jescze go karać w sądzie ?
Ale nigdy bym nie uderzył człowieka za to ze jest chamem czy że złamał przepisy choćby złośliwie na mnie zdwonił dzwonkiem lub klaksonem.
Już pisałem ze Twój problem to to ze nei wiesz do czego służy dzwonek.
Tobie się wydaje że do wymuszenie przejazdu na chodniku.
Tez pisałem ze jeśli wolisz aby ci cham wjechał w tyłek to nie ustępuj.
Rowerzysta potrzebuje ok 60 cm aby cie minąć a chodniki maja po parę metrów.
Wystarczy trochę zrozumienia aby nie chodzić środkiem 3 metrowego chodnika gdy z naprzeciwka też idą piesi.
Najlepiej jak się pieszy trzyma prawej strony a rowerzyści jadą lewą wtedy ten pieszy z naprzeciwka i rowerzysta się wzajemnie widzą i nie trzeba używać dzwonków.

Czy tak trudno zrozumieć ze czasem dyskutuje sie z nawiedzonymi rowerzystami, pieszymi i kierocami.
Jeśli któryś z nich mówi ze bedzie wychowywał laniem na odlew to trudno nie ochrzanić za takie pisanie.
Nie wierze abyś to robił jeśli jesteś normalnym człowiekiem.







odpowiedzi (0)

skomentuj

Więcej zrozumienia, a mniej prowincjonalności...

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

benek (gość), 20.02.10, 18:43:22

Cytat:
W mieście powinno być więcej kontroli rowerów czy mają obowiązkowe wyposażenie. Brak oświetlenia czy choćby dzwonka to norma. Co do zachowania na chodniku - sam nimi dojeżdżam do ścieżek rowerowych, których w centrum praktycznie nie ma.


tu nie moge sie z kolegą zgodzic.
Do przestrzegania prawa powinniśmy dochodzić powoli bez akcjności. Zdziwiłbys sie gdybys wiedział ile jest kontroli rowerzystów.
Licz nie podam aby nie dolewac oliwy przeciwnikom rowerów.Jeśli piszesz kontrole to znaczy kary bo jazda rowerem bez wyposażenia to wykroczenie.
Zatem skoro sam jeździsz po chodnikach to jako praktyk najpierw zastanów się co jest groźniejszym wykroczeniem brak dzwonka czy jazda po chodniku ?
Ja przyznam ze jeżdżę bez dzwonka bo po co mi on skoro nie jestem niemową i umiem powiedzieć przepraszam a w groźnej sytuacji uwaga i zrobię to szybciej niż gdy "namacam dźwignię dzwonka".
Podobnie nie chciałbym aby rowerzystów karano za to ze pękło im światełko odblaskowe czy za odebranie rozmowy telefonicznej a nie karanie za obsługiwanie mp3.
Trzeba uświadamiac a nie karać.Przepisy bardziej sie przydaja do ustalenia winnego niż do trzymania się ich.
Wiemy dlaczego tak szybko psuja się światła w rowerach i wiemy dlaczego lepi jeździć chodnikiem niż po jezdni.
Wiemy ze brak świateł jest groźny ale wiemy ze jaby były scieżki to problem swiateł byłby zmarginalizowany.
Zatem siły kierujmy tam gdzie możemy poprawic bezpieczeństwo najtańszym kosztem.
Kontrole owszem , po to mamy policję. ale nie na łąpu capu aby odfajkować coroczną akcje "rowerzyści".Najlepiej tak jak w Toruniu. Po złąpaniu pada pytanie: kupujesz lampkę czy płacisz mandat ?
Ponieważ policja nie może handlować lampkami tam w patrolu był rowerzysta z organizacji prorowerowej co te lampki od ręki montował.
Ale można to załatwić inaczej spisując rowerzystę i nakazując mu przyjechać z nową zamontowaną lampką do dyżurnego komisariatu.


odpowiedzi (0)

skomentuj
1 2 3 4 5 ... 7 »

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdzie będziesz ogladał mecze Euro?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.