Podczas ferii na narciarskich stokach łamią sobie nogi i...

    Podczas ferii na narciarskich stokach łamią sobie nogi i ręce

    Katarzyna Wilk

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Zimowe zabawy kończą się często wizytą w szpitalu. Jeleniogórscy chirurdzy mają więcej pacjentów.
    Oddziały chirurgiczne w Szpitalu Wojewódzkim w Jeleniej Górze pękają w szwach. 5-letni chłopiec trafił z poważnym złamaniem kości udowej. Malec z rodzicami przyjechał na ferie w Karkonosze ze Szczecina. Uczył się jeździć na nartach. Teraz czeka go długotrwały pobyt w szpitalu. Najpierw przez cztery tygodnie musi leżeć na tzw. wyciągu - dopiero potem lekarze założą mu gips.

    Z kolei 17-latka z Warszawy niefortunnie upadła na stoku. Niestety, dziewczyna nie miała kasku. Ten jest co prawda obowiązkowy do 15. roku życia, ale warto zakładać go w każdym wieku.

    - Wykryliśmy u niej krwiaka podtwardówkowego - mówi Alicja Bojęć, ordynator chirurgii dziecięcej w jeleniogórskim szpitalu. Urazy najczęściej są wynikiem szaleństw na nartach, desce snowboardowej i sankach. - W czasie ferii mamy znacznie więcej pacjentów - przyznaje ordynator Bojęć. A to dlatego, że trafiają do nas turyści, którzy przyjeżdżają na wypoczynek w Karkonosze.

    Podobnie jest na oddziale chirurgicznym dla dorosłych. Tutaj praktycznie wszystkie 33 miejsca w czasie zimy są zajęte. Pacjenci najczęściej mają urazy kończyn, złamania w okolicach nadgarstków i łokci, kości piszczeli, uszkodzenia aparatu wiązadeł i łękotek.
    Jakub Jędrzejczak w Wrocławia leży w szpitalu ze złamanym łokciem po tym, jak w Szklarskiej Porębie wywrócił się podczas jazdy na snowboardzie. - To była chwila nieuwagi - wspomina 27-latek.

    Bolesnego urazu doznał też 17-letni Michał Kobra z Bolkowa. Nieuważna narciarka na stoku przecięła mu nartą ścięgna lewej ręki.
    - Na szczęście trafia do nas coraz mniej narciarzy z urazami głowy - zauważa Paweł Studniarek, chirurg ortopeda. - Zresztą na stokach widać, że narciarze dbają o bezpieczeństwo i jeżdżą w kaskach - dodaje Studniarek, który także jest zapalonym narciarzem.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama