Lekarze powołali mediatora, który ma pomóc w dogadaniu się z pacjentami narzekającymi na ich pracę.
Dolnośląska Izba Lekarska zatrudniła mediatora. To zupełnie nowa funkcja. Na jej utworzenie pozwoliły nowe przepisy. Mediatorem został dr Jakub Trnka, lekarz z Zakładu Medycyny Sądowej wrocławskiej Akademii Medycznej.
Jego rola będzie podobna do tej, jaką dziś pełnią mediatorzy działający przy sądach karnych: ma pomóc w osiągnięciu porozumienia między lekarzem a skarżącym się na jego pracę pacjentem.
Na 239 skarg złożonych w ubiegłym roku, do dziś zakończono 145 spraw. Kary zasądzono w zaledwie 10 przypadkach. Najwyższa to zawieszenie prawa wykonywania zawodu lekarza na 2 lata.
Coraz częściej pacjenci kierują skargi do rzecznika praw pacjenta przy dolnośląskim oddziale NFZ. W ub. roku wpłynęło tam ponad 6 tys. skarg. 20 proc. dotyczyło lekceważenia pacjenta przez lekarza poprzez nieudzielanie mu informacji.
Co roku do Dolnośląskiej Izby Lekarskiej od pacjentów lub ich rodzin wpływa od 200 do 300 skarg na lekarzy. Historia Edyty Terki To jeden z najgłośniejszych procesów medycznych ostatnich lat we Wrocławiu. Ordynator i chirurg z dawnego szpitala im. Rydygiera zostali oskarżeni o zaniedbania, na skutek których od 2002 r. młoda kobieta Edyta Terka, matka dwójki dzieci, jest w śpiączce. W 2008 r. sąd skazał ordynatora na pół roku więzienia w zawieszeniu. Trwa proces drugiego lekarza. Kobietą opiekuje się jej matka.
Mediator ma pomóc dogadać się pacjentowi i lekarzowi Rozmowa z dr. Jakubem Trnką, mediatorem w Dolnośląskiej Izbie Lekarskiej.
Czym będzie się Pan zajmował jako mediator? Zadaniem mediatora będzie rozmowa z dwiema stronami konfliktu, czyli pacjentem i lekarzem, i doprowadzenie do ugody, która będzie korzystna dla obu stron i przez nie akceptowana. Nie należy mylić go z negocjatorem, który występuje najczęściej w czyimś interesie.
Ale jak mediator może być całkowicie bezstronny, skoro jest lekarzem? Jak tu mówić o obiektywizmie? A kto może lepiej ocenić istotę konfliktu pomiędzy pacjentem i lekarzem, jak nie lekarz? Do tego potrzebna jest fachowa wiedza i doświadczenie. Przecież w sądach powszechnych trafiają się sprawy przeciwko prawnikom, a czy komuś przyszłoby do głowy kwestionować uczciwość i niezależność sędziów, którzy przecież też są prawnikami? W sądach lekarskich zasiadają lekarze, bo tylko oni mogą profesjonalnie ocenić pracę innych lekarzy.
Z czego zwykle biorą się skargi kierowane do DIL? Bardzo często okazuje się, że skarga pacjenta miała charakter emocjonalny, spowodowany nieprawidłową komunikacją pomiędzy pacjentem i personelem medycznym. Ale niestety bywa też, że skargi są zasadne. Z mojej pracy w charakterze biegłego sądowego wynika, że na szczęście wiele podejrzeń o popełnienie błędu medycznego nie potwierdza się. ELG
kto może lepiej ocenić istotę konfliktu pomiędzy pacjentem i lekarzem, jak nie lekarz? Na co skarżą się najczęściej Dolnoślązacy - Nieprawidłowe, niegrzeczne zachowanie się lekarza, który np. poświęca pacjentowi mało czasu.
- Brak informacji o stanie zdrowia pacjenta.
- Złe wykonanie zabiegu medycznego lub nieprawidłowy sposób leczenia.
- Lekceważenie stanu pacjenta i niewdrażanie odpowiednio szybko bardziej intensywnego leczenia, w tym też zbyt długie oczekiwanie na przyjazd karetki.
- Niewypisanie skierowania na badania lub odmowa skierowania do sanatorium.
"Gazeta Wrocławska" Dział Prenumeraty ul. św. Antoniego 2/4 wejście B, III piętro 50-073 Wrocław 071 374 81 15 p.jastrzebska@ gazeta.wroc.pl Prenumerata domowa Prenumerata teczkowa
Reklama:
"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy ul. św. Antoniego 2/4 wejście B, III piętro 50-073 Wrocław 71 374 82 49 faks 071 374 81 35
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.