Gazeta Wrocławska » Opinie » Wolontariat chroni przed chorobą

Wolontariat chroni przed chorobą

Data dodania: 2010-02-08 22:40:28 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-02-09 08:01:44

Gazeta Wrocławska

Janusz Czapiński

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Wolontariat chroni przed chorobą

(© Piotr Król)

Pracy zespołowej i gotowości spieszenia z pomocą należy uczyć dzieci już od pierwszej klasy szkoły podstawowej

Z prof. Januszem Czapińskim, psychologiem społecznym, rozmawia Anita Czupryn

Zachęcamy szkoły i uczniów, aby zaangażowali się w projekty wolontariackie, jest zresztą duży odzew na nasz konkurs. Zastanawiam się tylko, czy ideę wolontariatu uda się "sprzedać" szerzej, całemu społeczeństwu.
Szkoła może tu odegrać rolę zapłonu, zwłaszcza w małych miejscowościach, gdzie jest ośrodkiem społecznie integrującym ludzi. Gdyby np. weszła w kontakt z gminnym ośrodkiem pomocy społecznej, mogłaby poznać mapę potrzeb w takiej miejscowości i próbować namówić uczniów i ich rodziców, by się zaangażowali w bezpłatną pomoc na rzecz tych, którzy są w najgorszej sytuacji życiowej.
∨ Czytaj dalej
Mogłaby np. dbać o to, aby był jakiś grafik wizyt u osób zniedołężniałych. Proszę spojrzeć, jak chętnie młodzi angażują się na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Z naszych badań wynika, że około połowy wszystkich uczniów bierze udział w Orkiestrze. Ale do innych działań wolontariackich trudniej ich namówić, apele do sumień nie wystarczą.

To nawet nie dlatego, że są źli, ale po prostu boją się albo wstydzą.
Młodzi ludzie są niezwykle wyczuleni na obłudę, działania pozorowane, na coś, co wykracza bądź nie wkracza w ich system wartości. Ale też są zdecydowanie większymi idealistami niż my dorośli, więc jeśli się trafi z ideą w ich system, potrafią się zaangażować bez reszty. Na świecie sprawdzono metody wciągania młodych w takie działania. Sprowadzają się one do takiej recepty: wyłoń w grupie młodych lidera, który ma sporą siłę oddziaływania. Naucz go, jak przygotowywać interesujące projekty w jakiejś dziedzinie: z zakresu działań artystycznych czy obywatelskich. Zadbaj, by ten lider nie wykazywał zachowań autorytarnych. Należy uczyć ludzi postępowania metodą sokratejską - lider ma wyciągać pomysły od młodych ludzi, aby mieli przekonanie, że sami są twórcami projektu. Wtedy będą się angażować.

Niestety, dorośli są już straceni dla wolontariatuWciąż mówimy tu o młodych, a co z dorosłymi?
Wolontariat w Polsce jest problemem, niezależnie od wieku. Młodzi ludzie wychowywani są w kulturze nieufności, dbania o własny interes, a gdy założą rodzinę, to o interes rodziny. Bez oglądania się dookoła siebie i zauważania problemów, jakie np. mają sąsiedzi. Badania międzynarodowe, które robiono na przełomie wieków, uplasowały polską młodzież, jeśli chodzi o udział w działaniach wolontariackich, na ostatnim miejscu wśród dwudziestu kilku krajów. Tylko 5 proc. działa systematycznie w organizacjach, które organizują różne rzeczy dla dobra innych. To żenująco niski wskaźnik, a wśród dorosłych Polaków jest jeszcze niższy.

Dorośli są już chyba straceni dla wolontariatu.
Nie wszyscy, ale większość tak. Trzeba stawiać na młode pokolenie.
« 1 2

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

bagi (gość), 09.02.10, 21:44:41

Czy aby naprawdę jedynym wyjściem w państwie UE w sytuacji opieki nad osobami chorymi, zniedołężniałymi pozostaje wolontariat? Czy nie powinny wykształcić się struktury opieki społecznej z
prawdziwego zdarzenia? Czy możemy sobie pozwolić na oparcie opieki nad ludźmi w zależności od
dobrej ewentualnej woli lub jej braku. I druga sprawa - tak promowany pomysł wolontariatu sprowadza się
do graffiti - czy aby faktycznie był to cel takiej aktywności? Jakby się zastanowić, czy wolontariat ma
takie powierzchowne cele? Czy praca zespołowa to faktycznie lekarstwo (innymi słowy czyn społeczny)
na społeczeństwo obywatelskie i przepaść technologiczną? Pan Profesor forsuje (jak zwykle zresztą) swój punkt widzenia, jednak mnie ta ideologia jakoś nie przekonuje.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy aby zostać taksówkarzem, potrzebne są specjalne szkolenia i egzaminy?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.