Data dodania: 2010-02-06 06:00:26 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-02-17 13:50:59
Autor nikogo do wina nie namawia... choć podobno jest zdrowe (© Anneke Schram/ 123 rf)
Do niedawna jedyną znaną mi z autopsji zdeklarowaną winiarnią była baszta La Luz, która teraz zmieniła nazwę i po tych zmianach tam nie byłem. Jest za to parę restauracji, które swojej karty win wstydzić się nie muszą.
Baszta Niedźwiadka (gość), 21.04.10, 17:54:30
Informacje zawarte przez autora w artykule są niewystarczające. Na początku była "Baszta", która była pierwszą winiarnią we Wrocławiu prowadzoną przez organizację studencką. Następnie pojawiła się meksykańska resturacja oraz winiarnia "La Luz", której właścicielem był Frederick Abrams' - Artysta z Kalifornii. Obecnie w baszcie mieści się restauracja Abrams' Tower, która specjalizuje się w meksykańskiej, azjatyckiej i śródziemnomorskiej kuchni. Abrams' Tower jest nie tylko restauracją, ale i winiarnią oraz sklepem z winami, która w dalszym ciągu prowadzona jest przez Fredericka Abrams'a.
odpowiedzi (0)
skomentujqba (gość), 14.02.10, 23:46:15
Co ma Pan na myśli pisząc to zdanie: "W wielu knajpach można za to spokojnie zamówić karafkę wina, ale to wino dla nas wlewają do karafki z butelki." Przyznam się, że nie rozumiem stwierdzenia "ALE to wino dla nas nalewają z butelki".. A skąd niby mają je nalewać? Z beczkowozu??
To nalewanie do karafki z butelki Panie Kucharski nazywa się dekantacją wina i nie wyobrażam sobie żeby kelner nalał mi np 15-18letnie Haut-Brion, Pomerol czy Margaux bezpośrednio do kieliszka bo sam by za zapłacił za to wino. Oczywiście pracując nastepny miesiąc czy dwa za darmo.
odpowiedzi (0)
skomentujszwendak (gość), 08.02.10, 16:40:11
SPLENDIDO, to KOSZMAR. Zostałem zaproszony na kolację. Gospodarz wybrał wino z karty win. Kelner zamówienie przyjął, po chwili podchodzi i przeprasza, że "chwilowo" wybranego wina nie ma. Gospodarz wybrał więc inne. Po jakimś czasie sytuacja się powtarza. Kelner ponownie przeprasza, gdyż kolejnego wina "chwilowo" brak. Za trzecim podejściem udało się, wybrane wino było w lokalu. Obiecaliśmy sobie, że do SPLENDIDO więcej nie pójdziemy i nikomu tego lokalu nie polecimy. Jedzenie nam również nie smakowało.
odpowiedzi (0)
skomentuj"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl
Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa
"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35
reklama.wroclaw@
polskapresse.pl
Więcej o reklamie (kliknij)
"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151
Reklama
Reklama
Czy zdarzyły ci się problemy podczas wypłaty gotówki z bankomatu?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.