Gazeta Wrocławska » Magazyn » Alfabet dolnośląskich działaczy Solidarności

Alfabet dolnośląskich działaczy Solidarności

Data dodania: 2010-02-05 10:20:43 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-02-19 15:43:05

Gazeta Wrocławska

Hanna Wieczorek, Katarzyna Kaczorowska

2KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Alfabet dolnośląskich działaczy Solidarności

Jerzy Piórkowski odsłania tablicę upamiętniającą strajk w sierpniu 1980 roku w zajezdni autobusowej przy ulicy Grabiszyńskiej we Wrocławiu. (© Wiesław Dębicki)

W sierpniu będziemy świętować 30-lecie istnienia ruchu, który zmienił Polskę. Ale już dziś poznajmy ludzi pierwszej Solidarności. Znanych i nieznanych. Często przez lata niemówiących o tym, co spotkało ich ze strony państwa, które chcieli zmieniać. Tak jak Jerzy Piórkowski, pierwszy przewodniczący MKS - piszą Hanna Wieczorek i Katarzyna Kaczorowska

Młodzi nie chcą słuchać o Sierpniu '80, pierwszej Solidarności, strajkach i stanie wojennym. Starzy kłócą się do upadłego o to, kto tę pierwszą Solidarność zawłaszczył, kto był bardziej represjonowany, a kto powinien schować się ze wstydu pod stół, bo był czerwonym komuchem i prześladował bojowników o wolność naszą i waszą.

Obojętność i zacietrzewienie zacierają obraz kilku sierpniowych dni, które trzydzieści lat temu zmieniły Polskę.
∨ Czytaj dalej
Trudno dziś mówić o tych dniach bez popadania w patos, bo jak opisać uczucie wolności? Jak opowiedzieć o pustym mieście, po którym nie jeżdżą autobusy i tramwaje, ale obcy ludzie zatrzymują swoje samochody, by zapytać: "Gdzie panią podwieźć?".

- Pamiętam morze ludzkich głów przed zajezdnią przy ulicy Grabiszyńskiej we Wrocławiu - opowiada Tomasz Przedpełski, który trzydzieści lat temu miał piętnaście lat. - I ludzi, którzy chodzili z wiadrami wypełnionymi po brzegi pieniędzmi, bo każdy tam wrzucał, co miał przy sobie.

Z tamtych lat wbiło się nam w pamięć kilka twarzy: Lecha Wałęsy, Władysława Frasyniuka, Józefa Piniora, kardynała Henryka Gulbinowicza, ks. Stanisława Orzechowskiego.

Nie pamiętamy dziś tych, którzy budowali wolność i Solidarność we wrocławskim Pafawagu, Stolbudzie czy Stoczni Rzecznej, w wałbrzyskich kopalniach, jeleniogórskiej Jelfie czy legnickim KGHM. Chcemy Państwu przypomnieć tych znanych, i tych zapomnianych ludzi wielkiej Solidarności.
Zacietrzewienie zaciera obraz sierpniowych dni, które zmieniły PolskęNasz cykl o ludziach Solidarności rozpoczynamy opowiadaniem o Jerzym Piórkowskim - przewodniczącym Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego i szefie Międzyzakładowego Komitetu Założycielskiego NSZZ "Solidarność" we Wrocławiu.

26 sierpnia 1980 roku w zajezdni autobusowej przy ulicy Grabiszyńskiej we Wrocławiu powstał Międzyzakładowy Komitet Strajkowy. Na jego czele stanął Jerzy Piórkowski - członek egzekutywy partii w MPK. - Był szanowany. Ludzie wiedzieli, że jak trzeba, to stanie po ich stronie. Poza tym to, że był członkiem partii, uspokajało starszych kolegów. Nikt nie wiedział, jak rozwiną się wydarzenia, więc w razie czego można było liczyć na łagodniejsze traktowanie. Myśmy nie bali się niczego, ale oni pamiętali więzienia stalinowskie - wspomina Władysław Frasyniuk, który wtedy, w sierpniu, został rzecznikiem MKS-u.
1 2 3 »
Tagi:

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

solidarność

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Oszustwo XX wieku ,największe. (gość), 21.08.10, 17:15:45

Śmieszne ale prawdziwe te zakłady co walczyły o lepsze jutro już zdechły,podobnie
jak cała ta zasrana solidarność która z tej ziemi dla ich obywateli zrobiła nie ludzką.
Polska to współczesny gułag.Kilka komentarzy z innego forum porad prawnych prawo sos – ( podczas tej dyskusji moderator i udzielający porad prawnicy jakoś zamilkli)

 „Walka z Sądem to kopanie się z koniem, lepiej odczekać, może nadejdzie taki czas, że sędziów będą sądzić na ulicach i wtedy się przyłączyć. W moim przypadku sędzina "zgubiła" na sali sądowej wręczone jej przy świadkach i za pokwitowaniem dowody/dokumenty. A sprawa była banalna - sfałszowanie przez urzędników gminy mapy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Ja mam orzeczenie Sądu o zaistnieniu cudu samoistnego przesunięcia się granic w terenie i nie pomógł wniosek o wizję lokalną z udziałem taśmy mierniczej ani desperackie wezwanie na świadka proboszcza parafii, żeby zaświadczył, że w jego parafii nie było żadnego cudu. I tak według pomiaru geodezyjnego w terenie jest 160,5 m a według Sądu 15 m więcej. Podobnie z powodu korupcji w NSA mam dwie decyzje o zezwolenie na użytkowanie tego samego budynku wydane na przestrzeni 1.5 roku. I obie decyzje są ważne, tak jak bym miał dwa dowody osobiste. Pod tym względem III RP jest faktycznie dzikim krajem”

 „Państwo co tutaj piszecie jeszcze macie nadzieję na niezawisłość sądu, przyznam szczerze że zazdroszczę wam naiwności i nadziei że będzie lepiej. Sprawa ma się dokładnie tak:
Prokuratorzy, Sędziowie, Policja(wyższy stopień) spotykają się na różnego rodzaju imprezach organizowanych przez władze miasta itd to są wszyscy koledzy znajomi do tego dochodzą jeszcze Władze Miasta i Buissness wszyscy koagulują. I teraz następuje podział ludzi zwykłych szarych jak my.

Przychodząc do sądu by wygrać musisz spełniać jeden chociaż z kilku warunków:

1.Pierwszoligowy adwokat
2.Znajomi wyższego szczebla
3.Mieć w rodzinie sędziego lub prokuratora

odpowiedzi (0)

skomentuj

dziękuję

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

bella (gość), 07.02.10, 09:27:56

Bardzo się cieszę, ze wyciągacie tych cudownych ludzi z zapomnienia. Czekam na kolejne sylwetki bohaterów "S"

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdzie będziesz ogladał mecze Euro?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.