PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

niedziela 12 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Damian, Nora, Modest

Gazeta Wrocławska » Fakty24 » Artykuł

Mostostal Warszawa oddaje miastu stadion bez walki

Mostostal Warszawa oddaje miastu stadion bez walki

Mostostal nie będzie utrudniał przejęcia placu budowy (© Michał Pawlik)

Gazeta Wrocławska Marcin Rybak

2010-01-28 05:00:23, aktualizacja: 2010-01-28 05:00:23

To już koniec wojny o plac budowy stadionu. W poniedziałek pojawi się na nim nowy wykonawca.

Wrocławski Urząd Miejski zaczął wczoraj oficjalnie przejmować plac budowy stadionu na Euro 2012 od Mostostalu Warszawa. Nic już więc nie przeszkodzi w tym, by w poniedziałek plac przejęła niemiecka firma Max Bögl. To ona ma wybudować stadion do końca czerwca 2011 roku.

Niemal w ostatniej chwili udało się uniknąć rozwiązania siłowego i kompromitującego konfliktu o plac budowy. Jeszcze kilka dni temu wydawało się, że dojdzie do starcia w tej sprawie. Magistrat 30 grudnia zerwał z Mostostalem kontrakt na budowę stadionu. Dał tej firmie 14 dni na oficjalne przekazanie placu budowy i dalsze 30 na zabranie stamtąd sprzętu. Mostostal zwlekał. Plac nie został przekazany 14 stycznia, jak planowali urzędnicy.
∨ Czytaj dalej
Reklama


Jeszcze kilka dni temu mówili, że Mostostal opóźnia wszelkie procedury. Urząd i miejska spółka Wrocław 2012 zaczęły szykować rozwiązanie siłowe. W piątek na placu budowy pojawili się miejscy prawnicy. Chcieli wręczyć kierownikowi budowy z Mostostalu decyzję, że został odwołany, a miasto mianowało swojego kierownika. Chcieli przejąć dziennik budowy i dokumentację. Kłopot w tym, że kierownik zniknął gdzieś na kilka dni. Nie przekazał żadnej dokumentacji ani dziennika budowy. Tymczasem ostateczny termin pokojowego przekazania placu mijał wczoraj o godzinie 9. Gdyby tak się nie stało, urząd złożyłby do sądu wniosek o eksmisję.

Ale nie było to potrzebne, bo we wtorek doszło do przełomu. We Wrocławiu pojawił się prezes Mostostalu Jarosław Popiołek . Na spotkaniu z prezydentem oświadczył, że nie będzie w żaden sposób przeszkadzać w kontynuowaniu budowy ani utrudniać prac.

Jeszcze we wtorek odnalazł się kierownik budowy i przekazał swojemu następcy dokumenty.
Wczoraj rozpoczęło się podpisywanie dokumentów. Jak mówią w Urzędzie Miejskim, procedura może się przeciągnąć i zakończyć dziś. Oznacza to jednak, że - tak jak to wcześniej zaplanowano - nowy wykonawca wejdzie na plac budowy 1 lutego.

Dzięki przełomowi w tej sprawie może też uda się uniknąć sądowego sporu miasta z Mostostalem. Wcześniej zapowiedziały go obydwie strony. Przegrana miasta mogłaby oznaczać konieczność wypłaty kilkudziesięciomilionowego odszkodowania z budżetu. Przegrana Mostostalu - trzyletni zakaz udziału tej firmy w zamówieniach publicznych.

Oznaczałoby to groźbę bankructwa dla wrocławskiego Wrobisu, który jest własnością Mostostalu. Był też częścią konsorcjum, które budowało stadion. Porozumienie polubownie kończące spór może być dla tej firmy ratunkiem.

- Deklaracja prezesa Popiołka, że plac budowy zostanie przekazany i firma nie będzie utrudniać kontynuowania budowy, otwiera drogę do rozmów i rozwiązania sporu w drodze negocjacji, a nie na sali sądowej - mówi rzecznik prezydenta Rafała Dutkiewicza, Marcin Garcarz.

Tymczasem nieprzejednane stanowisko zajmuje inny członek budowlanego konsorcjum, grecka firma JP Avax. Oprotestowała ona wybór nowego wykonawcy stadionu. Żąda unieważnienia tego kontraktu.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Komentarze (8)
Przejdź do dyskusji na forum

Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki

o

baflo (gość) 02.02.10, 05:27:13

wy wszyscy jestescie pojebani!!!Mostostal jest ok!

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Winny jest zecydowaqnie Mostostal

WrocLOVE (gość) 28.01.10, 22:05:06

ale Urząd Miejski też nie jest bez winy, duża liczba urzędasów to ludzie zupełnie niekompetentni, wystarczy spojrzeć np na działania ZDIUM

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Jestem spokojny

JS (gość) 28.01.10, 18:03:11

Sceptyk - niepotrzebnie lamentujesz. Przejmowanie budowy i inwentaryzacja ma się ku końcowi więc argument chybiony,prace dotychczasowe były najtrudniejsze i jak powiedział sam Popiołek : teraz Max Bogl ma zdecydowanie ułatwione zadanie by ukończyć budowę.
Co do procesów to w tej chwili nikt nie zamierza ich składać może poza JP Avax. A Max Bogl to jednak jest klasowa firma , więc jak powiedzieli , że zdążą do czerwca 2011 to tak będzie.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

To nie koniec kłopotow

Sceptyk (gość) 28.01.10, 13:32:30

Moim zdaniem to nie koniec klopotów stadionowych. Dalej pozostaje problem prac projektowych, przejmowanie budowy i inwentaryzacja, ocena dotychczas wykonanych prac (i wycena, bo prace w grudniu i styczniu dalej wykonywal Mostostal). Do tego potwornie drogie procesy ktore spadną na miasto. Potrwa co najmniej kilka miesięcy zanim będzie można realnie ocenić kiedy budowa ma szanse być ukończona i czy zdążymy na Euro. Będziemy w ogonie pretendentow do Euro i w każdej chwili możemy wypaść z gry, o ćwierćfinałach pewnie możemy juz zapomnieć. Takie są koszty zmiany koni w trakcie jazdy a gdzie zyski? Nie bardzo widzę. Nie wierzę też specjalnie że przyjdzie Boegl i tymi samymi ludźmi i firmami, z tą samą spółką Euro 2012 sprawi że jak za dotknięciem czrodziejskiej różdżki nagle zrobi się super gładko.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

A ja ciągle widze w tym szfindel

pika (gość) 28.01.10, 11:21:09

Dutkiewicza, gdyż reputacja i prestiż jego w oczach mieszkańców wrocka topnieją aby do wyborów i dmay gostkowi i jego pace nauczke na zawsze chyba że sam po rozum dołowy pójdzie!

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Zleceniodawca

sak (gość) 28.01.10, 10:51:00

Pewnie wina leży po obu stronach z przewagą na Mostostal ale
w tym wypadku grunt palił się pod nogami obu stronom - czas nieubłagany, blamaż byłby kosmiczny.
Musiało dojść do jakiegoś kompromisu - tak to jest w biznesie,
zwłaszcza że kontakt wcale się nie kończy (Sala Koncertowa i będą nastepne inwestycje)
Koniec kropka.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

ustępuje ten co ma więcej na sumieniu

tu_i_teraz (gość) 28.01.10, 08:43:09

w innym przypadku MW miałby więcej argumentów na wygraną w sądzie. strach przed 3 letnim zakazem startu w przetargach (a co za tym idzie utratą inwestorów i giełdową paniką) jednak paraliżuje.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

W konflikcie Mostostal Wrocław

Prawda (gość) 28.01.10, 08:05:36

ustępuje ten madrzejszy - czyli Mostostal a wrocławscy urzędnicy dalej żyją w poczuciu swojej doskonałości i bezkarności

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Dodaj komentarz

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

gazetawroclawska.pl
71 37 48 145

Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy będziesz obchodził we wtorek, 14 lutego, walentynki?