Gazeta Wrocławska » Opinie » Biuro PE to sukces. Tak na początek

Biuro PE to sukces. Tak na początek

Data dodania: 2010-01-27 10:57:39 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-01-27 10:57:39

Gazeta Wrocławska

Marek Twaróg

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Biuro PE to sukces. Tak na początek

Marek Twaróg, redaktor naczelny "Polski-Gazety Wrocławskiej"

Być może dzięki siedzibie PE uda się wszystkim wpoić, że w Strasburgu i Brukseli zajmują się czymś więcej niż salonowym życiem.

Powiedzmy sobie od razu: nie jest to jakaś superważna agenda unijna i nie jest to jakiś superważny oddział wielkiego międzynarodowego koncernu, który zatrudni setki ludzi. Ale jest to jednak instytucja prestiżowa, a także sama walka Wrocławia o biuro Parlamentu Europejskiego była prestiżowa. Dlatego wygrana w tym wyścigu jest wielkim sukcesem, który naszemu miastu, zwłaszcza teraz, gdy pół Polski ma cichą satysfakcję widząc spór o stadion, był bardzo potrzebny.

Nie mam wątpliwości, że odezwą się malkontenci pytający o to, "co tak naprawdę to biuro nam da?". Dlatego wykorzystując tę chwilę, gdy marudni nie zwarli jeszcze szeregów, warto pogratulować wrocławskiej europosłance Lidii Geringer de Oedenberg.
∨ Czytaj dalej
Daleko mi do poglądów jej frakcji politycznej, ale muszę przyznać, że skuteczność niektórych posłów z polskiej grupy socjalistów w PE robi wrażenie. Jakiś czas temu miałem zaszczyt współpracować z prof. Genowefą Grabowską - również z frakcji socjalistycznej - która była kwestorem europarlamentu w poprzedniej kadencji i która umiała wywalczyć wiele rzeczy, nie tylko dla swojego Górnego Śląska. Dziś, pracując we Wrocławiu, widzę, jak udanie pełni swą funkcję Geringer de Oedenberg, obecna kwestorka PE. Obie panie udowodniły, że choć nie będąc w pierwszej linii - kwestor to bardzo ważna w strukturach PE, ale dość niewdzięczna funkcja organizatorska, mało polityczna - można dla swojego regionu sporo zrobić.

Jeśli mógłbym mieć jeszcze jakieś życzenie, to takie, by tak jak udało się Lidii Geringer de Oedenberg przekonać izbę do Wrocławia, tak samo przekonała Dolnoślązaków do idei europejskiego parlamentaryzmu. Być może dzięki siedzibie PE uda się wszystkim wpoić, że w Strasburgu i Brukseli zajmują się czymś więcej niż salonowym życiem. I że Rada Europejska to nie Rada Europy i nie Parlament Europejski. I że biuro informacyjne PE jest nie tylko od rozdawania 9 maja unijnych chorągiewek i ulotek. Trzymam kciuki, bo to ważna misja. Dla mediów zresztą także.

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy aby zostać taksówkarzem, potrzebne są specjalne szkolenia i egzaminy?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.