Wrocławski Ostrów Tumski jest zbyt kosztowny

    Wrocławski Ostrów Tumski jest zbyt kosztowny

    Marcin Torz

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Zabytkowe kościoły Ostrowa Tumskiego zamknięte dla turystów. Parafie boją się wandali i złodziei, a na zabezpieczenia ich nie stać.
    Oprócz katedry, wszystkie zabytkowe kościoły Ostrowa Tumskiego są przez cały tydzień zamknięte na głucho, a msze odprawia się w nich sporadycznie - zazwyczaj raz lub dwa razy w tygodniu. Poza tymi nabożeństwami ani wierni, ani turyści nie mogą wejść nawet do najstarszego we Wrocławiu, maleńkiego kościółka św. Idziego, czy jedynego zabytkowego, dwupoziomowego kościoła św. Krzyża i św. Bartłomieja.


    - Nie otwieramy ich na co dzień, bo obawiamy się, że zostaną zniszczone - rozkłada bezradnie ręce ksiądz Adam Drwięga, proboszcz parafii katedralnej, której podlega większość świątyń na Ostrowie. - Dawniej, kiedy świątynie były otwarte, bywało, że chuligani w środku bazgrali po ścianach. A zdarzyło się i tak, że turysta z Niemiec palił wewnątrz cygaro. Przecież to niedopuszczalne - mówi kapłan.

    Lekarstwem mogłoby być zainstalowanie w kościołach monitoringu. Na to jednak parafii ani kurii nie stać. Jedna kamera kosztuje co najmniej 150 złotych. W każdym z kościołów trzeba ich zamontować od czterech do ośmiu. - A sam monitoring i tak może nie wystarczyć. Przecież nie zawsze widać na nim sprawców - dodaje ks. Drwięga.

    Proboszcz tłumaczy, że ideałem byłoby zatrudnienie w każdej świątyni przewodnika, który oprowadziłby turystów, a jednocześnie przypilnował, by nic złego się tam nie działo.

    Bo choć Ostrów Tumski to obok Rynku najpopularniejsze miejsce we Wrocławiu i niewątpliwy magnes dla turystów, Kościół nie ma co liczyć na pomoc urzędników.

    - Nie możemy przekazać żadnych funduszy, bo zabraniają nam tego przepisy - rozkłada ręce Marta Libner, rzeczniczka marszałka województwa. - Zachęcamy jednak do udziału w konkursie o dotacje unijne. To rozwiązałoby sprawę - uważa Libner. Podobnie uważa Paweł Czuma z urzędu miejskiego.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (7)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie da się to niedasię

      merol (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 12

      Wrocław to duża wieś z wyremontowanym Rynkiem i Ostrowem Tumskim. Zwą ją pawiem Europy.
      Wydajemy miliard złotych na największy lampion do podświetlania AOW. Im mniej turystów na Ostrowie Tumskim...rozwiń całość

      Wrocław to duża wieś z wyremontowanym Rynkiem i Ostrowem Tumskim. Zwą ją pawiem Europy.
      Wydajemy miliard złotych na największy lampion do podświetlania AOW. Im mniej turystów na Ostrowie Tumskim lub im krócej tam zabawia tym szybciej dojadą do Rynku największego baru w Europie.
      Piwo się tam leje hektolitrami a magistrat przecież z tego żyje.
      Kogo tam interesują zabytki.
      Niech się przewodnicy tym zajmą , przecież mogą wyciągnąć kasiorę od turystów. Oprowadzenie wycieczki po Rynku to 320 zł z czego polowa idzie do kieszeni przewodnika. Może wycieczka na Ostrów i wałęsanie się po kościołach nie zmieściłaby się w czasie 2 godzin przewidzianych na oprowadzenie?
      A może bogaci niemieccy turyści przestali przyjeżdżać do naszej wioski i coraz trudniej znaleźć frajerów na płacenie tylu pieniędzy gdy grupa malutka ? Jakoś proboszcz kościoła garnizonowego płaci nastolatkom pilnującym wieży. Może parę groszy dla studenciaków lub bezrobotnych pozwoliłoby zrobić z wioski miasto ?
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kij w mrowisku?

      katolik w rozterce (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 5

      Przecieram oczy ze zdumienia. W Sanktuarium Jasnogórskim.wszystkie obiekty sakralne zwiedza się bezpłatnie. Warto podejrzeć jak to się robi. Finanse kurii metropolitalnej nie ucierpią również...rozwiń całość

      Przecieram oczy ze zdumienia. W Sanktuarium Jasnogórskim.wszystkie obiekty sakralne zwiedza się bezpłatnie. Warto podejrzeć jak to się robi. Finanse kurii metropolitalnej nie ucierpią również jeżeli monitoring kościołów na Ostrowie Tumskim zostanie sfinansowany na przykład wpływami z kolendy 2010.
      Warto również zastanowić się nad koncepcją dozoru kościołów przez studentów seminarium duchownego na Ostrowiu. Przecież żadna praca nie hańbi. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Monitoring

      Stefan (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 8

      Bądźmy realistami. Żaden monitoring niczego tu nie załatwi. W monitorowanym i ciągle odwiedzanym kościele Bożego Ciała są okradane skarbonki. Oprócz kamer potrzebnna jest ciągła obserwacja...rozwiń całość

      Bądźmy realistami. Żaden monitoring niczego tu nie załatwi. W monitorowanym i ciągle odwiedzanym kościele Bożego Ciała są okradane skarbonki. Oprócz kamer potrzebnna jest ciągła obserwacja przekazywanych przez nie obrazów i ludzie (ochroniarze), którzy mogliby natychmiast reagować w razie potrzeby, a i to nie przeszkodzi sprytnym wandalom a tym bardziej zawodowym złodziejom. Już lepszym rozwiązaniem są dyżury przewodników, którzy mogliby dyżurować na plebanii, mieć dostęp do kluczy i na zgłoszenie turystów udostępniać im (za opłatą?) zabytki towarzysząc w zwiedzaniu. Informacje chętnym o takiej możliwości umieścić przy każdym zabytku.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dutkiewicz pomoże?

      Wątpiący (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 9

      Skoro na Ostrowie miał swój sztab Balu harytatywnego, to zapewne odwdzięczy się klechom i kasą sypnie!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zabrac klechą koscioły i oddać ludowi

      lenin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 7

      To najbogatsza instytucja w tym kraju, stać ich na tak wiele, nie placą podatków a cenniki mają bardzo wygórowane, śluby, pogrzeby i inne, rezerwacje wyczerpane do końca roku i jeszcze bieżąca...rozwiń całość

      To najbogatsza instytucja w tym kraju, stać ich na tak wiele, nie placą podatków a cenniki mają bardzo wygórowane, śluby, pogrzeby i inne, rezerwacje wyczerpane do końca roku i jeszcze bieżąca działalność "co łaska" i jeszcze ciągle im za mało to po co budują nowe??? zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tym razem to nie wina miasta

      gaax (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 2

      Toż mówią, że przepisy im tego zabraniają. Symboliczną opłatę, 1zł za zwiedzanie wprowadzić i po problemie.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Naprawdę brak pieniędzy?

      Stary (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 7

      Ale na fontanny i inne bzdety kasa w mieście jest. I miliony na nową instytucje ds. stolicy kulturalnej Europy. Co my chcemy tej Europie pokazać? Zamknięte na trzy spusty zabytki i stadion w rozsypce?

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama