Data dodania: 2010-01-18 17:01:13 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-01-19 00:05:19
(© Wizualizacja)
Jest umowa na dokończenie budowy wrocławskiego stadionu. O godz. 18 potwierdził to na konferencji prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz.
tak (gość), 19.01.10, 13:45:01
Jeśli Prezydent nie zdąbedzie projektu wykonawczego od Mostostalu to Max tu nie pomoże. Mostostal miał opóźnienia właśnie dlatego, że biuro projektowe nie nadążało z dokumentacją. Doświadczenie zerowe Mostostalu jak niektorzy sadzą na tym etapie to bzdura. Czym się różnią trybuny takiego stadionu od zwykłąej hali? Obciążenia na m2 sa takie same. Zdaszenie to co innego - ale to ponoć mieli robić Grecy. I tłumaczenia Janickiego że Max ma pęłną szafę projektów jest absurdalne! Każdy obiekt jest posadowiony na innych gruntach w innych strefach klimatycznych: wiatrowych czy śniegowych. Nie da się tak wszystkiego bez dokładnych obliczeń adoptować, bo będzie to co z halą w Katowicach. Inwestor miał
wcześniej czas na wykonanie projektu wykonawczego chyćby podczas rozpisywania przetargu. Naprawdę urzędnicy robią Wam wodę z mozgu. Od początku źle przygotowano tą całą inwestycję stosując nowe
niesprawdzone wcześniej procedury. Jak można było przy tak strategicznej i ważnej inwestycji poraz pierwszy rozpisać to w formie "projekt i budowa" po stronie firmy budowlanej. Całe to zamieszanie powoduje tylko stratę czasu, ale chyba należało wypełnić jakieś wcześniejsze zobowiązania o których my szaraki nie wiemy.
odpowiedzi (0)
skomentujwrocławianin (gość), 19.01.10, 11:43:50
A czy Pan Prezydent ma rozeznanie jaki potencjał osobowy ma ta firma w Polsce ? Wydaje się , że prawie zerowy. Będzie to kolejna inwestycja , gdzie haracz pójdzie w obce ręce .
Odnośnie terminu - Prace rozpoczną się z końcem marca , a więc od grudnia to już przesunięcie o 3 m-ce , które nie dostał polski wykonawca / jego prace były opóźnione o 90 dni wg informacji z prasy/ . Coś mi tu nie pasuje .
Tak ważna inwestycja , a umowa dopięta przez 2 dni? A może cały proces był przygotowywany od samego początku , po podpisaniu umowy z Mostostalem , kiedy to nie można było wprowadzić na plac budowy preferowanego Max Boegla ?
odpowiedzi (0)
skomentujalek (gość), 19.01.10, 09:10:04
O sobie mówimy tylko dobrze! Nikt za nas tego lepiej nie zrobi. I nie ma tu żadnej próżności. Jesteśmy narodem dobrze wykształconym i pracowitym. Szwaby mogą nam buty czyścić. Mamy swoje fantazje i "odloty". Ale co tam. Przecież dajemy radę. A jakże!!!
odpowiedzi (0)
skomentujfachman (gość), 19.01.10, 07:40:58
Jeśli chodzi o firmę mostostal i wrobis to masz racje, postkomunistyczne molochy, najpierw biorą a potem się zastanawiają jak to zrobić, ale jeśli chodzi o Polską kadrę to opowiadasz zestaw bzdur. Tu nie polska kadra zawiniła ale zarządzanie kretyńskie. I ani słowa złego o Polakach bo mamy znakomitych inżynierów a jeżeli masz inne zdanie to po prostu jesteś merytorycznym cieniasem! i idiotą który wielbi wszystko co Niemieckie, trzeba się znać żeby się wypowiadać!
odpowiedzi (0)
skomentujsamobójczy (gość), 19.01.10, 00:35:48
Podpisanie umowy z Firma MOSTOSTAL to pomyłka. Firma ma dobre rodowody z czasów PRL. Ja nie rozumiem jak to jest możliwe aby firm wygrywała przetarg, na który nie ma odpowiednich zasobów ludzkich, finansowych oraz sprzetu technicznego. Czy odpowiednie instytucje Panstwowe zadły sobie trub posumowania wygranych np. przez MOSTOSTAL przetargów i np. wykonała prymitywne przeliczenie na jednego zatrudnionego pracownika z budowy. Jeżeli je to kwota ponad 1.000.000,00 PLN to śmierdzi przekrętem na kilometr. Oczywiscie jest argument podwykonawców- ale jak powszechnie dobrze wiadomo to te firmy placa swoistą ofiare tzw. bykowanego dla GENEREALNEGO WYKONAWCY. Sprawy zatem mają sie dobrze SOCJALIZM żyje nadal HURRA - HURRRA !!!
Podobnie wygląda spraw Firm z tzw. zagranicy. Niestety obowiązuja z czasów socjalizmu podziały - w tym przypdku cos co sie szumnie nazywa UPRAWNIENIA BUDOWLANE / czysta fikcja - ale zwolenników, którzy z tego doskonale żyją wręcz TYSIĄCE /, Taka firma z Niemiec, Szwecji,Austrii nie ma mozliwości zatrudniania kierowników i majstrów tylko zmuszona jest do zatrudniania rozimych fachowców z UPRAW-NIENIAMI BUDOWLANYMI - efekty widoczne sa n budowie każdej inwestycji - a austrostrady to coś spec-jalnego w tym asortymencie. Najczęściej Panowie takowi - a piszę to według mojego doswiadczenia - nie mją pojęcia na temat zaawansownych technologii / pytnie kontrolne co to jest KRZYWA PRZESIEWU i po co ?!? /. A widać to juz od pierwszego kilometra autorstady jak się jedzie do Niemiec, Austrii,Danii itd.
odpowiedzi (0)
skomentuj"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl
Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa
"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35
reklama.wroclaw@
polskapresse.pl
Więcej o reklamie (kliknij)
"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151
Reklama
Reklama
Czy aby zostać taksówkarzem, potrzebne są specjalne szkolenia i egzaminy?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.