Wrocławianin dziękuje za nerkę i akcję naszej gazety

    Wrocławianin dziękuje za nerkę i akcję naszej gazety

    Agata Grzelińska

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Zygmunt Kamiński z Wrocławia czuje się znakomicie. W połowie sierpnia 2009 roku przeszedł przeszczep nerki. Na tę operację czekał trzy długie lata.
    Teraz podzielił się z nami swoim szczęściem.
    - To był cud - opowiada z radością 64-letni wrocławianin. - Jestem bardzo wdzięczny mojemu dawcy i "Gazecie Wrocławskiej". Może pomogły artykuły. Może ktoś, kto je czytał, wyraził zgodę, by po śmierci wykorzystać jego organy do przeszczepu. Dziękuję dawcy za nerkę i wam za akcję.

    Rok temu rozpoczynaliśmy kampanię "Podaruj życie", której celem było zachęcanie do wyrażania zgody na oddawanie po śmierci narządów do przeszczepów i wypełnianie deklaracji o takiej zgodzie. Wtedy Zygmunt Kamiński opowiedział nam o swoim cierpieniu, życiu podporządkowanym dializom, lęku, ale i nadziei.

    O chorobie nerek dowiedział się w 2006 roku. Na początku dość dobrze znosił dializy, lecz z czasem był coraz słabszy. Gdy żona i dzieci pana Zygmunta dowiedziały się, że jedynym ratunkiem dla niego jest przeszczep nerki, nikt z nich się nie wahał. Okazało się jednak, że ani żona Wanda, ani żadne z dzieci państwa Kamińskich nie mogą być dawcami.
    - Nam się nie udało, ale zachęcam ludzi do rodzinnych przeszczepów - mówiła nam rok temu Wanda Kamińska. - W kochającej się rodzinie to obowiązek.
    Wrocławianin wierzył, że pomoc nadejdzie na czas. I doczekał się jej. Dziś cieszy się życiem dzięki komuś, kto nie zawahał się i wyraził zgodę.

    Nadal zachęcamy Państwa do wypełnienia oświadczenia woli. To kartka papieru z naszymi podstawowymi danymi, zgodą na dokonanie przeszczepu i prośbą do rodziny o uszanowanie naszej woli (formularz można także pobrać z zakładki PLIKI).

    W Polsce umiera co najmniej stu chorych rocznie, dla których jedynym ratunkiem mógłby być przeszczep. Niestety, wciąż brakuje dawców narządów. Na transplantację czeka co roku ok. dwóch tysięcy osób.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Załączniki (1)

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama