Trzy gminy wypisują się z Wałbrzyskiego Związku Wodociągów i...

    Trzy gminy wypisują się z Wałbrzyskiego Związku Wodociągów i Kanalizacji

    Paweł Gołębiowski

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Trzy gminy z powiatu wałbrzyskiego zamierzają wypisać się z Wałbrzyskiego Związku Wodociągów i Kanalizacji. W Starych Bogaczowicach, Mieroszowie i Czarnym Borze uznali, że nic im to nie daje.
    - Co więcej, przez to, że jesteśmy w związku, mieszkańcy naszych gmin płacą też za inwestycje, które są przeprowadzane głównie w Wałbrzychu. Cena wody rośnie przede wszystkim przez prace wykonywane w tym mieście - mówi Leszek Świętalski, wójt Starych Bogaczowic.
    Na razie trzy gminy podjęły uchwałę intencyjną. Oznacza to, że jeszcze nie została podjęta ostateczna decyzja. Procedury muszą potrwać okrągły rok. Lecz jeżeli w tym czasie nic się nie zmieni, to od pierwszego stycznia 2011 roku te trzy gminy do związku należeć nie będą.
    - Chcemy się rozwijać, a teraz, jako gmina, nie możemy korzystać ze środków zewnętrznych - mówi Andrzej Chmielewski, wójt gminy Czarny Bór.

    Dlaczego? W sytuacji, kiedy gminy są w związku, to właśnie on występuje o pieniądze.
    - Na razie nie ma widoków, by jakieś pieniądze na inwestycje wodociągowe napłynęły do naszych gmin, dlatego jeżeli nie zmieni się plan inwestycyjny, wystąpimy ze związku - podkreśla Chmielewski.

    Podobnie sytuację oceniają pozostali szefowie gmin, które chcą z WZWiK zrezygnować. Natomiast ze spokojem do tych zamiarów podchodzą władze związku.
    - To w interesie gmin i społeczeństwa jest wspólne działanie - przekonuje Stefanos Ewangielu, przewodniczący zarządu WZWiK.

    Zdzisław Dobrowolski, zastępca dyrektora WZWiK, przyznaje, że pierwszy etap inwestycji dotyczył dużych aglomeracji. Ma się on zakończyć do 2011 roku. - Małe miejscowości i gminy zostaną objęte inwestycjami w drugiej kolejności, do 2015 roku - wyjaśnia Dobrowolski.
    Co się stanie, jeżeli trzy gminy wystąpią ze Związku?
    - Na pewno nie będzie problemów z dostawą wody i o to mieszkańcy naszych gmin mogą być spokojni - mówi Świętalski.

    Wówczas stawki cen za wodę będzie ustalać rada gminy na podstawie taryfikatorów otrzymanych od dostawcy, czyli na przykład wałbrzyskich wodociągów.
    - Będziemy też mogli sami występować o środki z Unii Europejskiej - podkreśla wójt Starych Bogaczowic.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama