Mary patagońskie: Miłość na całe życie

    Mary patagońskie: Miłość na całe życie

    Radosław Ratajszczak

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Mara patagońska, niewielkie, mierzące zazwyczaj około 50 centymetrów długości i ważące około 15 kilogramów zwierzę, z wyglądu przypomina zwykłego zająca.
    Ma długie, spiczaste uszy, brunatnoszarą sierść, jest też podobnej wielkości. Jednak po dokładniejszej obserwacji okazuje się, że ma wiele cech, które sprawiają, że zamiast do zająca znacznie bliżej jej… do jelenia. Szczególnie dzięki nogom, które przypominają kopyta.
    Nazwę "patagońska" mara zyskała dzięki terenom, na których żyje - występuje w Patagonii, krainie położonej na terenie Argentyny i Chile. Gryzonie te można także spotkać w Paragwaju, południowo-wschodniej Brazylii i wschodniej Boliwii.

    Mary patagońskie są doskonałymi sprinterami. Mają bardzo silne tylne nogi, poza tym poruszają się w charakterystyczny sposób - jednocześnie unoszą kończyny z jednej strony ciała - na przykład prawą przednią i tylną nogę. Na krótkich dystansach potrafią osiągnąć prędkość nawet do 40 kilometrów na godzinę. Mają wyostrzony zmysł wzroku i słuchu.

    Żyją zazwyczaj około 15 lat i w tym czasie mają tylko jednego partnera. Przed drapieżnikami, a tych, które zagrażają życiu ich i ich potomostwa, jest sporo, zwierzęta chroni specjalnie budowany system nor. To tam chowają się przed ostrzącymi sobie na nie zęby wilkami grzywiastymi i to tam rodzą się młode. Ciąża u mary patagońskiej trwa trzy miesiące, a na świat przychodzi od jednego do trzech młodych gryzoni.
    Warte odnotowania jest też i to, że mary patagońskie zakochują się na całe życie.
    Dzieci od chwili narodzin są zupełnie samodzielne - widzą, potrafią biegać i skakać. Wychowują się w dużych grupach z innymi malutkimi marami patagońskimi. Wszystkimi maluchami opiekuje się kilka samic, tworząc w ten sposób w bezpiecznych norach takie szczególne, rodzinno-domowe przedszkola.
    Mary patagońskie są wegetarianami - żywią się przede wszystkim trawą, zielonymi częściami roślin, nie pogardzą też nasionami. Ale tereny, na których żyją, świetnie nadają się na pastwiska, są idealne do hodowli krów i owiec. Dlatego tych południowoamerykańskich gryzoni na wolności jest coraz mniej.
    We wrocławskim ogrodzie zoologicznym mieszka sześć mar patagońskich. Dobrze się u nas czują i wszystko wskazuje na to, że już wkrótce będziemy mogli powitać na świecie młode.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama