Kinowa lista przebojów 2010 roku

    Kinowa lista przebojów 2010 roku

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    "Ciacho" to ponoć "wreszcie prawdziwa komedia"
    1/7
    przejdź do galerii

    "Ciacho" to ponoć "wreszcie prawdziwa komedia" ©Materiały promocyjne

    "Dziewięć", reż. Rob Marschall, premiera 22 stycznia
    Twórca hitowego musicalu "Chicago" (6 Oscarów) Rob Marshall postanowił tym razem publiczność oszołomić bez reszty. "Dziewięć" to imponująca parada wielu gwiazd światowego ekranu i jednocześnie hołd artystyczny dla arcydzieła Federico Felliniego "Osiem i pół". Guido (Daniel Day-Lewis), światowej sławy, egocentryczny reżyser filmowy, próbuje zaprowadzić harmonię w swoim życiu prywatnym i odzyskać utraconą wenę twórczą. W zmaganiach z oporną materią kina pomaga mu - chociaż również i przeszkadza - wianuszek kobiet, z którymi łączą go pogmatwane stosunki intymne: zdradzana żona Luisa (Marion Cotillard), kochanka Carla (Penelope Cruz), przyjaciółka Lily (Judi Dench), lansująca modę dziennikarka Stephanie (Kate Hudson), muza Claudia (Nicole Kidman), lecz także duch jego matki (w tej roli niezmiennie boska Sophia Loren). Muzykę i songi skomponował Maury Yeston.
    "Dziewięć" to ekranizacja uhonorowanego już nagrodą Tony musicalu. W Ameryce prorocy spierają się, czy "Dziewięć" może przebić oscarowy triumf "Chicago".

    "Duch", reż. Roman Polański, premiera 26 lutego
    Czego Roman Polański się w kinie nie tknie, odnosi niemal zawsze spektakularny sukces. Sukces jego thrillerowi "Duch", już... trzy miesiące temu zapewniło aresztowanie reżysera w Szwajcarii. Pracami nad ukończeniem filmu reżyser musiał kierować zdalnie, z celi, choć nie mógł tam używać telefonu! "Dziewięć" to ekranizacja uhonorowanego już nagrodą Tony musicalu.
    Bohater filmu (Ewan McGregor) to "ghostwriter" - autor, który za pieniądze tworzy teksty dla innych. Zostaje on zaangażowany do napisania pamiętników w imieniu b. premiera Wielkiej Brytanii. W czasie pisania książki zawiązuje się intryga erotyczna i polityczna. Ghostwriter odkrywa sekrety, które wpędzą go w śmiertelne zagrożenie.
    Niektóre sceny "Ducha" Polański kręcił na polsko-niemieckiej wyspie Uznam.

    "Shrek Forever", reż. Mike Mitchell, premiera 9 lipca

    Choć trudno dać temu wiarę, twórcy "Shreka" zapowiadają, że czwarty film będzie już ostatnim. Wszyscy fani zielonego ogra popędzą zatem do kin. Jeśli pierwszy odcinek obejrzało 1,5 mln widzów, a dwa kolejne grubo ponad 3 mln - ilu wybierze się na pożegnalny film ze Shrekiem? "Shrek Forever" zapowiada się jako jeden z murowanych kinowych przebojów 2010 roku.
    Dzięki zdjęciom, plakatom i zwiastunowi wiemy na razie tyle, że Shrekowi i Fionie urodziło się wiele zielonych i zapewne krnąbrnych pociech, a Puszek beznadziejnie utył. Antonio Banderas, dubbingujący Puszka, zdradził też w jednym z wywiadów, że to jakby zupełnie nowy film. Reżyser Mike Mitchell puścił ciut więcej farby i zapowiedział, że w pożegnalnym filmie Shrek pozna Zasiedmiogórogród tak, jak wyglądałby on bez niego. Pojawi się także nowa postać - Rumpelstiltskin. Takie imię nosi goblin w jednej z bajek braci Grimm. Co robi on w Zasiedmiogórogrodzie? Sądząc po zwiastunie - nieźle w nim narozrabia.
    Czas pokaże, na ile serio traktować deklaracje studia DreamWorks, że "Shrek Forever" jest pożegnalnym filmem. Ogra i jego kompanów obejrzymy w każdym razie w trój-wymiarze, bo "Shrek Forever" wyświetlany będzie w wersji 3D.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama