Spacer na monitorze

    Spacer na monitorze

    Justyna Kościelna

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Wycieczka w kapciach? Tylko włącz komputer. Muzeum Miejskie we Wrocławiu zwiedzisz wirtualnie.
    Wystarczy kilka kliknięć komputerową myszką, by zwiedzić Muzeum Miejskie Wrocławia. Wirtualna wycieczka zaczyna się pod budynkiem ratusza. Oglądamy późnogotycki zabytek i podziwiamy piękną fasadę. Wchodzimy do Sali Wielkiej i Sali Mieszczańskiej, a stamtąd na dziedziniec. Wracając, zahaczamy o skarbiec i Kancelarię Pisarza Rady.

    Muzeum Miejskie Wrocławia, jako pierwsze w Polsce i do tej pory jedyne, zaproponowało zwiedzającym wirtualny spacer po swoich wnętrzach.
    - Internetowa wycieczka to możliwość poruszania się po wybranych miejscach i czytania o najciekawszych obiektach z kolekcji Muzeum Sztuki Mieszczańskiej oraz elementach będących stałym wyposażeniem wnętrz - tłumaczy Marta Czyż, rzeczniczka muzeum.

    Lupa skierowana na wybrany obiekt przybliża go i wyświetla jego krótką charakterystykę. Prezentacja składa się z 17 panoram oraz około 60 powiększeń eksponatów muzealnych i detali architektonicznych.
    Elektroniczne zwiedzanie nie byłoby możliwe, gdyby nie Jan Zięba, pomysłodawca i autor wycieczki, specjalista od zdjęć panoramicznych.

    Nad tym, żeby zwiedzanie było możliwe bez ruszania się z domu, spędził setki godzin.
    - Wymagało to dużej wprawy i precyzji. Zacząłem w styczniu, skończyłem pół roku później - mówi Zięba.
    I zdradza tajniki: trzeba mieć ultraszerokokątny aparat o krótkiej ogniskowej. Sprzęt umocowany na statywie musi ponadto stać na specjalnej głowicy. Jedno ujęcie powtarzane jest 24 razy - później za pomocą specjalnych programów skleja się je ze sobą, usuwa prześwietlenia i niedoświetlenia.

    Na pierwszy ogień poszedł ratusz - jako majestatyczne, pełne ciekawych zakamarków miejsce.
    - Zależało nam, żeby pokazać też detale, które nie zawsze widzimy - tłumaczy Marta Czyż. I rzeczywiście, wędrując wokół budynku, można przyjrzeć się na przykład Biboszowi i jego kłótliwej żonie - płaskorzeźbie autorstwa H. Behrnenca z 1890 roku, która znajduje się na południowej ścianie ratusza. A zadzierając głowę, czyli przesuwając myszkę w górę, obejrzeć Figurę Pisarza Miejskiego z tego samego roku.

    Marta Czyż mówi, że to dopiero początek.
    - W przyszłym roku chcielibyśmy udostępnić internautom Arsenał - deklaruje. Przyjdzie też kolej na pałac Spaetgenów.
    Koszt jednego projektu to kilka tysięcy złotych. Pieniądze na pierwszy spacer muzeum wysupłało z budżetu przeznaczonego na promocję.
    Muzeum Miejskie Wrocławia www.mmw.pl

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama