Gazeta Wrocławska » Fakty24 » Bogatynia przejadła swój budżet

Bogatynia przejadła swój budżet

Data dodania: 2009-12-11 17:34:26 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-12-11 17:34:26

Gazeta Wrocławska

Paweł Kamiński

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Bogatynia przejadła swój budżet

Bogatynię stać tylko na kładzenie nowych chodników. Na inne inwestycje zabrakło pieniędzy (© Paweł Kamiński )

Jedna z najbogatszych gmin na Dolnym Śląsku popadła w tarapaty finansowe. Balansuje na krawędzi.

Bogatynia, uchodząca za jedną z najbogatszych gmin w regionie i w kraju, cierpi na budżetową zadyszkę. Dochody bogatyńskiego samorządu od lat znacznie przekraczają 100 milionów złotych. Mimo to, w Bogatyni zaczyna brakować pieniędzy.

Odczuli to na własnej skórze nauczyciele, którzy pół roku temu nie dostali w terminie pensji. By się ratować, samorząd zaciągnął krótkoterminowy kredyt. Obecnie jest niewiele lepiej.
∨ Czytaj dalej

- Gmina cały czas balansuje na granicy płynności finansowej. Niewykluczone, że samorząd będzie zmuszony do zaciągnięcia w ostatnich dniach roku kolejnego kredytu krótkoterminowego, żeby mieć pieniądze na wypłaty i inne bieżące zobowiązania - twierdzi Paweł Szczotka, przewodniczący Rady Gminy i Miasta w Bogatyni.

Dziura w budżecie oznacza rezygnację z wielu wcześniej zapowiadanych inwestycji. Burmistrz Andrzej Grzmielewicz obiecywał m.in., że powstaną: obwodnica miasta, aquapark, deptak miejski, nowy dworzec autobusowy, mieszkania socjalne i komunalne, stacja uzdatniania wody.
Dochody bogatyńskiego samorządu od lat znacznie przekraczają 100 milionów złotych.
Do tej pory zbudowano tylko stację uzdatniania wody i obwodnicę, po której nie można jeździć, bo trasę wytyczono pod linią wysokiego napięcia. Inwestycje te zostały sfinansowane w znacznej części z kredytów. Na koniec tego roku zadłużenie gminy ma sięgnąć 35 mln zł. Bogatynia w 2010 roku chce zaciągnąć jeszcze 6 mln zł kredytu, by pokryć deficyt oraz spłacać raty. Zdaniem Jerzego Stachyry, zastępcy burmistrza Bogatyni, w zaciąganiu kredytów nie ma nic złego, bo to stymuluje rozwój.

Problem w tym, że skutki zadłużenia spadną na następne władze samorządu. - Inwestycje są realizowane prawie wyłącznie z kredytów, natomiast dochody są niemal w całości przejadane - martwi się Paweł Szczotka. Należy podjąć próbę racjonalizowania wydatków - uważa.
- Może należałoby zacząć oszczędzać na wydatkach reprezentacyjnych burmistrza, zamiast brać kolejne kredyty?- pyta 56-letni pan Zygmunt z osiedla Serbinów.

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

W autobusach i tramwajach będziemy obserwowani przez kamery. Czy to ograniczenie prywatności?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.