Zaczynają prace przy S8

    Zaczynają prace przy S8

    Jerzy Wójcik

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Trwają już prace przy budowie drogi S8 do stolicy. W tym roku może się zacząć wycinka drzew.
    Rozpoczęły się już prace przy budowie dolnośląskiego fragmentu drogi ekspresowej S8 z Wrocławia do Warszawy. Firma Skanska, pracująca na odcinku Oleśnica - Syców, zrobiła już pierwsze pomiary i pracuje nad szczegółami projektu na papierze.
    - Jeszcze przed świętami chcemy ruszyć z pracami, do których nie trzeba pozwolenia na budowę - wyjaśnia Tomasz Dereń, szef kontraktu na tym odcinku. - W tym momencie załatwiamy wymagane pozwolenia.

    Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, za około 10 dni drogowcy będą mogli się zabrać za wycinkę drzew rosnących w pasie drogi oraz zdejmowanie górnej warstwy ziemi, tzw. humusu. Samą bazę budowy w pobliżu węzła Cieśle Skanska zacznie stawiać, gdy będzie już miała w ręku pozwolenie na budowę. Na ten moment poczekamy do początku przyszłego roku.
    Wtedy za pierwsze prace ziemne i organizowanie bazy zamierza się także zabrać firma Mota Engil, wykonawca odcinka Wrocław - Oleśnica. - Umowę na odcinek drogi ekspresowej bliżej Wrocławia podpisaliśmy nieco później, ale mamy informację, że jeżeli tylko pogoda pozwoli, firma chce ruszyć z pracami na początku przyszłego roku - wyjaśnia Joanna Wąsiel z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
    Cały odcinek będzie miał po dwa pasy ruchu w obydwu kierunkach oraz pasy awaryjne.
    Przypomnijmy, że dolnośląski odcinek drogi ma być gotowy przed Euro 2012. Dziś istnieje już osiem kilometrów obwodnicy Oleśnicy. W ciągu ponad dwóch lat drogowcy muszą dobudować jeszcze 47 kilometrów trasy.

    Cały odcinek będzie miał po dwa pasy ruchu w obydwu kierunkach oraz pasy awaryjne. Droga w pobliżu Wrocławia będzie się zaczynała od węzła Pawłowice, gdzie skończy się autostradowa obwodnica Wrocławia. W tym punkcie kierowcy zadecydują, czy chcą jechać prosto trasą S8 w kierunku Oleśnicy i Warszawy, czy tak zwanym łącznikiem Długołęka dojechać do starej drogi krajowej nr 8 właśnie przed Długołęką.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      "Trasą S8 będziemy mogli jeździć z maksymalną prędkością 110 km/h. "

      Misiu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 16

      To po co ją w ogóle budować?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      S8

      Zbigniew Małas (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 16

      Węzeł drogowy Dąbrowa szybko się zakorkuje. Powód - przejazd kolejowy Wrocław -Warszawa na trasie Oleśnica-Trzebnica -Lubin. Już teraz spędzam na nim część swojego życia.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Upierdliwy będę

      qba (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 19

      bo nie rozumiem dlaczego nic na temat tych dróg (S5, A8) się nie mówi. Wiadomo - nie zostaną wybudowane do czerwca 2012 bo w ogóle nie ma ich w planach. A szkoda. Intryguje mnie ten temat bo gdyby...rozwiń całość

      bo nie rozumiem dlaczego nic na temat tych dróg (S5, A8) się nie mówi. Wiadomo - nie zostaną wybudowane do czerwca 2012 bo w ogóle nie ma ich w planach. A szkoda. Intryguje mnie ten temat bo gdyby odbywał się we Wrocławiu mecz np Czechy-Austria lub ze Słowenią to jak kibice szybko z tych krajów dojadą do Wrocławia. Koleją? Nie ma (już za chwilę) połączenia z Pragą, a linia kolejowa nie jest pierwszej świeżości, że tak to delikatnie ujmę. O połączeniu kolejowym z Nachodem nie wspomnę. Autem? Autostradą przez Katowice? No bo chyba nie DK 8 jeśli mecz odbędzie się np w piątek, a tym szlakiem byłoby najszybciej. Byłoby.
      Wyłączając komunikację powietrzną - z Austrii, Czech, Niemiec większość kibiców do Wrocławia przyjedzie autem, autobusem lub pociągiem. Od strony zachodniej nie będzie problemu, natomiast od południowej infrastruktura praktycznie nie istnieje (S3? nic nam nie pomoże). Odnoszę wrażenie, że Wrocław nie był w ogóle brany pod uwagę na Euro 2012 tylko Chorzów lub ewentualnie Kraków (teraz w trakcie budowy i rozbudowy ale będą rewelacyjne połączenia drogowe od południa, wschodu, zachodu i nawet północy kraju) i jakimś psim swędem nam się udało. Dziwię się, że nikt tzn GDDKiA nie podjęła trudu wybudowania 111km autostrady do Boboszowa/Nachodu gdzie Samorządowcy zadawali (lobbowali jak widać nieudolnie) w latach 2006,2007, 2008 pytania Ministrowi Transportu.
      Jeśli zostaną wylosowane kraje, które wymieniłem i mecz odbędzie się we Wrocławiu to będzie wstyd. Komunikacyjny.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Panie Wójcik

      qba (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 15

      a co z S5 i A8 w kierunku południowym?

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama