PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

sobota 04 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Weronika, Mariusz, Andrzej

Gazeta Wrocławska » Fakty24 » Artykuł

Wrocławski rencista został zamordowany przez szaleńca

Wrocławski rencista został zamordowany przez szaleńca

We wtorek po południu na miejscu tragedii była kałuża krwi (© Tomasz Hołod)

Gazeta Wrocławska Marcin Rybak

2009-12-02 00:15:33, aktualizacja: 2009-12-02 00:15:33

Poszedł z psem na spacer. Zginął od ciosów nożem.

W miejscu, w którym w poniedziałkowy wieczór zginął wrocławski rencista, jeszcze wczoraj po południu była kałuża krwi.

Do tragedii doszło na ul. Długosza, niemal w centrum miasta. Wokół nie ma żadnych mieszkań. Po jednej stronie ulicy skład węgla, obok wielka posesja z biurami i magazynami. Po drugiej stronie przedszkole, magazyny i parking.

Jan K. często chodził tamtędy z psem. W poniedziałek przed 22.00 mijał go 34-letni Dariusz K. Jak relacjonuje policja, nie doszło do żadnej sprzeczki czy bójki. Zabójca po prostu rzucił się z nożem na ofiarę.

Jedynym świadkiem mógł być ochroniarz biur i magazynów. Z jego budki do miejsca, w którym zginął Jan K., jest nie więcej niż 20 metrów.
∨ Czytaj dalej
Reklama

- Ja nic nie wiem. Mnie wtedy nie było - mówi pracownik wrocławskiej firmy Regtom, którego wczoraj spotkaliśmy w budce przy wjeździe na posesję. - Kolega też mi mówił, że niczego nie widział. Akurat w tym momencie miał obchód. Pilnujemy bardzo dużego terenu.

Już półtorej godziny po zabójstwie morderca został zatrzymany przez policję. Wpadł na jednym z peronów wrocławskiego Dworca Głównego PKP. Dojechał tam autobusem linii N. Wsiadł na przystanku na placu Kromera.
- Około 22.40 dostałem przez radiostację ostrzeżenie policji - opowiada kierowca autobusu N. - Dyspozytor przekazywał, że policja szuka mężczyzny o wzroście około 190 cm. Miał mieć włosy spięte w kitkę, ciemne ubranie. Mógł też mieć zakrwawione ręce.

Dokładnie o 22.48 autobus N podjechał na pl. Kromera. Kierowca początkowo nie skojarzył, że jeden z pasażerów, który tam właśnie wsiadł, to osoba opisywana w komunikacie policji.
- Zachowywał się dziwnie, ale nie był agresywny - mówi kierowca. - Krzyczał na cały autobus, że jest mesjaszem i chce zbawić ludzkość. Ręce miał czerwone. Wydawało mi się, że ubrudzone farbą. Wysiadł na ulicy Dworcowej.
strona: 1 z 2 »

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Komentarze (6)
Przejdź do dyskusji na forum

Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki

Zdjęcie faktycznie mogliście sobie darować.

aa.6 02.12.09, 18:08:10

Waszą gazetę może czytać rodzina zabitego a to nie jest przyjemny widok. Zastanawia mnie czemu nikt po takich przestępstwach i wypadkach nie sprząta.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Strach jeździć komunikacją

aa.6 02.12.09, 17:53:17

"...mówi kierowca. - Krzyczał na cały autobus, że jest mesjaszem i chce zbawić ludzkość. Ręce miał czerwone. Wydawało mi się, że ubrudzone farbą..." Komunikacją jeżdżą oszołomy, wydzierają się, sieją strach wśród pasażerów, którzy nie mają gdzie uciec a kierowca nie wezwie nawet policji. Ja rozumiem że kierowca nie jest ochroniarzem i też boi ale kto jak nie on powinien w takich sytuacjach wezwać policję lub ochronę? Strach jeździć komunikacją, bo pełno w niej takich niebezpiecznych oszołomów.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

do mirona

miron (gość) 02.12.09, 16:29:31

Cytat:
ale co kierowca wniesie do sprawy? Spisać zeznania a nie ciągać go po nocy i wezwać na inny termin.


Tak na mój chłopski rozum... sprawa cholernie poważna, wszystko dzieje się na przestrzeni paru godzin, kierowca jest jednym z pierwszych świadków w tej sprawie, jego zeznanie prawdopodobnie jest dość istotne więc nie mów, że czynności policyjne z nim można odłożyć na później, to nie kradzież roweru albo batona z marketu... tu każdy szczegół może być istotny a jak to bywa... pamięć bywa czasami zawodna więc może chcieli na gorąco jego zeznanie spisać.
Robisz z kierowcy wielce poszkodowanego bo pare godzin musiał przesiedzieć na komisariacie ? nie żartuj.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

do mirona

podpis (gość) 02.12.09, 13:54:11

ale co kierowca wniesie do sprawy? Spisać zeznania a nie ciągać go po nocy i wezwać na inny termin.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

polska policja rulex

miron (gość) 02.12.09, 10:04:59

Cytat:
Po co trzymali kierowcę na przesłuchaniach przez pół nocy? Żeby się nie wyspał?


Może z powodu tragicznej śmierci starszego człowieka i chęci wyjaśnienia sprawy rzetelnie i wyczerpująco ?

do autora tekstu Pana Marcina Rybaka... oglądanie kałuży krwi jak dla mnie nie jest niczym przyjemnym i oczekiwanym.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

polska policja rulex

podpisany (gość) 02.12.09, 09:53:08

Po co trzymali kierowcę na przesłuchaniach przez pół nocy? Żeby się nie wyspał?

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Dodaj komentarz

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

gazetawroclawska.pl
71 37 48 145

Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy prawo powinno pozwalać na organizowanie manifestacji każdemu w każdym miejscu?