Teresa Lipowska: Nie zmarnować swojego życia to największa...

    Teresa Lipowska: Nie zmarnować swojego życia to największa rola

    Małgorzata Matuszewska

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Rozmowa z z Teresą Lipowską 0 trudnym życiu w pustym domu po śmierci męża, o podkładaniu głosu pod Sophię Loren i o wielkich kreacjach kabaretowych, ale przede wszystkim o roli seniorki rodu w serialu "M jak miłość".
    Przyjechała Pani do Wrocławia ze spektaklem "Perfect Day", a w wolnym czasie ruszyła na poszukiwanie prezentów świątecznych dla dzieci.

    Człowiek w obcym mieście ma więcej czasu, może więc więcej dostrzec. Nie miałam konkretnych planów kupienia lalki czy samochodzika, bo moje wnuki mają wszystkiego za dużo. Ale czasem można wpaść na coś bardzo fajnego a niedrogiego. Wrocław bardzo lubię, kilka lat temu przyjeżdżałam tu na nagrania programów "Jesienny Liść", pięknej audycji dla emerytów.
    Prowadziła ją urocza i sympatyczna pani redaktor Lena Kaletowa, którą serdecznie pozdrawiam. Niestety, ta praca trwała krótko. Jako miłośniczka Wrocławia pani Lena pokazała mi miasto, Ostrów Tumski i zabytki. Z przyjemnością przeszłam się teraz po pogodnym, zupełnie nielistopadowym Wrocławiu.

    W "Perfect Day" zagrała Pani żywiołową matkę głównej bohaterki wynajmującą córce na urodziny chip'n dalesa. Nie przywykliśmy do takiego wizerunku Teresy Lipowskiej.


    To fajna postać, zupełnie inna niż te, do których przywykli widzowie. Niedawno telewizja przypomniała film "Tato" Macieja Ślesickiego. Po 14 latach dostałam szereg telefonów, mówiono mi jak to fajnie, że przypomnieli postać różną od tej, którą gram już dziesiąty rok i jestem - prawdę powiedziawszy - troszkę znużona jej monotonią. Dwa lata temu w Kwadracie obchodziłam pięćdziesięciolecie swojej pracy na scenie, na której w ogóle wystąpiłam po raz pierwszy, bardzo byłam zadowolona i szczęśliwa. Moja bohaterka to współczesna pani w moim wieku, ostra, chodząca na chip'n dalesów, mająca swoje poglądy na pewne sprawy, rządząca w domu swojej córki. Zupełne przeciwieństwo Barbary Mostowiakowej. Takie przeciwieństwa przyciągają. Nie jestem pierwszoplanowa, ale sprawia mi to wielką frajdę. Zafundowałam sobie rudą perukę, żeby się zmienić. Mam satysfakcję, że schodzę ze sceny zauważona, a widzowie dziwią się troszkę, że też tak potrafię zagrać.

    Jest Pani aktorką. Zmiany wizerunku to Pani chleb powszedni?

    Tak, tylko od dłuższego czasu byłam zaszufladkowana. Przyjęło się, że jestem ciepła, serdeczna, babcia, ciocia. Nie tylko w "M jak miłość", bo przecież mam na koncie ponad 70 filmów. To przeważnie sympatyczne role - w "Rodzinie Połanieckich" miałam sześcioro dzieci, gdzie indziej ośmioro. Wszędzie to była dobra, ciepła osoba, inaczej nie jestem postrzegana, więc jestem szczęśliwa, że Ślesicki postanowił obsadzić mnie w "Tacie". Gram matkę broniącą psychicznie chorej córki. Robi to ostro, bo ma taki, a nie inny charakter. W każdym razie to było coś innego do grania.

    Kiedyś chciała Pani zostać lekarką.

    Złożyłam papiery na dwie uczelnie. Pierwsze były egzaminy do szkoły teatralnej, zdałam, więc zostałam. Mam wielki sentyment do zawodu lekarza. Lekarką była moja już nieżyjąca siostra, lekarką jest siostrzenica, bratanek jest lekarzem. Mam dużo przyjaciół wśród lekarzy, uważam ten zawód za godny szacunku, jeśli jest, oczywiście, wykonywany etycznie, choć, niestety, nie zawsze się to zdarza. W czasie choroby mojego męża spotykałam bardzo wielu lekarzy, chodzę do Centrum Zdrowia Dziecka. Widziałam lekarzy naprawdę oddanych, z powołaniem, uważających, że istnieją po to, żeby pomóc pacjentowi. Oni są godni wielkiego szacunku. I kto wie, ja chyba byłabym dobrym lekarzem, bo chciałam być pediatrą, dzieci lubię i myślę, że miałabym do nich podejście. Dałabym z siebie serce, które jest dzieciom potrzebne.
    1 3 4 5 »

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama