"Król Duch" w interpretacji Sambora Dudzińskiego

    "Król Duch" w interpretacji Sambora Dudzińskiego

    Marta Wróbel

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Artysta podjął się trudnego zadania: wziął na warsztat epos Juliusza Słowackiego o początkach narodu.
    Na zawiłość tego dzieła pomstuje (a przynajmniej pomstował, kiedy byłam nastolatką) co drugi licealista. Poemat-rzeka "Król Duch", czyli wykładnia historiozofii wieszcza, który uważał, że wszystko, co się dzieje, podporządkowane jest "celom Chrystusowym", w wersji wrocławskiego aktora, wokalisty i multiinstrumentalisty to muzyczny monodram, będący efektem jego duchowej podróży. Spektakl jest właściwie wariacją na temat "Króla Ducha", więc jeśli ktoś liczy na to, że wybierając się do Capitolu, wywinie się od czytania poematu, może się zawieść.

    Czy Samborowi Dudzińskie-mu udała się sztuka scenicznej interpretacji poematu? Jeśli idąc do teatru, ktoś oczekuje spektaklu z ciągiem przyczynowo-skutkowym czy niespodziewanymi zwrotami akcji, będzie niepocieszony. A jeśli ma trudności z ogarnianiem wysokiego poziomu abstrakcji monologu jedynej postaci na scenie, jest szansa, że nie dotrwa do końca przedstawienia.

    Jednak najważniejsze w tym monodramie są emocje i siła przekazu, które nie zanikają nawet w natłoku latających piór, sypiącego się z sufitu piasku, ziejącego ognia, lejącej się wody i dźwięków, wydobywanych przez aktora z rozmaitych instrumentów. Co więcej, wszystko to okazuje się zaskakująco spójne. Ze śpiewanym przez Dudzińskiego fragmentem kompozycji "Dziwny jest ten świat" Czesława Niemena czy choćby słynnymi słowami Jana Pawła II "Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze Ziemi", które wybrzmiewają z offu.

    Scenografia "Króla Ducha Twojego" jest dość ascetyczna, a Sambor Dudziński, ubrany w dziurawe spodnie i bluzę z kapturem, przypomina kloszarda lub mnicha. Skojarzenia te nie są przypadkowe, bo jedną z inspiracji do stworzenia spektaklu była historia św. Franciszka z Asyżu. Artysta nawet wybrał się do Włoch, a podróż była dla niego, jak sam przyznał, dużym duchowym i religijnym przeżyciem. I tu dochodzimy do sedna. Widz reżyserowi i scenarzyście spektaklu po prostu wierzy. Mimo (a może dzięki?) naiwnej chęci zbawiania przez niego świata.

    Spektakl, który swoją premierę miał 3 listopada, będzie można ponownie zobaczyć 7, 8, 9 i 10 stycznia.

    "Król Duch Twój" według "Króla Ducha" Juliusza Słowackiego. Scenariusz i reżyseria: Sambor Dudziński. Mała Scena Teatr Muzycznego Capitol, ul. Piłsudskiego 72. Bilety: 25 zł.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama