Jak się zachować, gdy jedzie auto na sygnale (zobacz film)

    Jak się zachować, gdy jedzie auto na sygnale (zobacz film)

    Eliza Głowicka, współpraca: MJ, ZYG, ELW

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Auta na sygnale jadąc do wypadku, stoją w korkach. Inni kierowcy nie wiedzą, jak ustąpić im drogi.
    Służby ratunkowe skarżą się, że mają coraz większe problemy z przejazdem na sygnale do wypadku, pożaru czy z pacjentem do szpitala. Powód? Nie dość, że po Wrocławiu jeździ się ciężko, to jeszcze kierowcy nie wiedzą, jak się zachować i utrudniają przejazd zakorkowanymi ulicami.
    - Wpadają w panikę, zwłaszcza kierowcy młodzi i starsi wiekiem. Na ul. Armii Krajowej są trzy pasy i co z tego? Jedzie taki lewym pasem i zamiast zjechać na prawy, zwalnia lub, co gorsza, zatrzymuje się, zmuszając nas do hamowania i nagłych manewrów. Żeby choć sygnalizowali kierunkowskazem, co zamierzają zrobić. Ale, niestety, to rzadkość - ubolewa Szymon Czyżewski, ratownik medyczny, od siedmiu lat kierowca karetki.

    Jego koledzy po fachu przyznają, że gdy chodzi o ratowanie ludzkiego życia, każda chwila jest na wagę złota. Ratownicy i strażacy przyznają, że przez niektóre ulice wyjątkowo trudno przejechać. Często ratują ich wydzielone torowiska tramwajowe.
    Służby ratunkowe skarżą się, że mają coraz większe problemy z przejazdem na sygnale do wypadku.
    - Osobowicka jest fatalna. Wąsko, przy cmentarzu parking, wysokie torowisko, a nasze wozy bojowe są duże. Kierowcy nie mają którędy uciec. Jedziemy wtedy po torach. Fatalnie jest na Krzywoustego, bo choć jest szeroka, to na środku obu jezdni jest pas drzew - narzeka Remigiusz Adamańczyk ze straży pożarnej. Kierowców gani za brak wyobraźni. - Większość słucha głośno radia, wielu rozmawia przez komórkę. Najgorsi są kierowcy ciężarówek, bo rozmawiają przez CB-radio, nie słyszą sygnału syreny i nie usuwają się na bok.

    Zmorami pogotowia i strażaków są pl. Dominikański, ul. Traugutta, Pułaskiego, Mińska, odcinek między pl. Legionów a pl. Orląt Lwowskich, Kazimierza Wielkiego czy Ślężna.
    - Wszędzie tam, gdzie są wysokie krawężniki lub tak oddzielone torowisko, że kierowcy nie mają jak zrobić miejsca karetce. Chyba, że jadą terenówką - broni kierowców Łucjan Górski, główny specjalista z Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego. Przyznaje, że w wielu szkołach nauki jazdy nie uczą kursantów, jak zachować się w takich sytuacjach. - Jeśli nie ma gdzie zjechać, to niech choć włączy kierunkowskaz - mówi.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (7)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nadzor ruchu MPK

      kazimoto (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 73 / 59

      A czy samochody Nadzoru ruchu MPK sa tez pojazdami uprzywilejowanymi. Czesto jezdza na sygnale swietlnym i dzwiekowym.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ambulans to jescze, ale policja...

      d (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 68 / 66

      Hmm... policja jest służbą super-uprzywilejowaną. potrafi włączyć sygnał tuż przed skrzyżowaniem, bo im się akurat światło zmienia, a co będa stali...szczególnie te 'specjalne' policje...
      Co tam...rozwiń całość

      Hmm... policja jest służbą super-uprzywilejowaną. potrafi włączyć sygnał tuż przed skrzyżowaniem, bo im się akurat światło zmienia, a co będa stali...szczególnie te 'specjalne' policje...
      Co tam ze powoduja wypadki, oni zdaza zwiac,a w nieoznakowanym wozie nikt ich nie rozpozna potem.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Karetka na sygnale

      IkAr (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 66 / 72

      Podziękujcie tym idiotom, którzy zaakcepowaki wysokie krawężniki przy torowiskach, i chodnikach , zastawili słupkami szerokie aleje. Mieszkam przy al Wiśniowej, codziennie słyszę te karetki stojace...rozwiń całość

      Podziękujcie tym idiotom, którzy zaakcepowaki wysokie krawężniki przy torowiskach, i chodnikach , zastawili słupkami szerokie aleje. Mieszkam przy al Wiśniowej, codziennie słyszę te karetki stojace w korkach. Kierowcy nie mają gdzie zjechać . Wzdłuż chodników - słupki z łańcuchami ,ścieżka rowerowo-spacerowa zastawiona słupkami. Awaryjnie mogłaby tamtędy poruszać sie karetka -od Carrefura aż do Powstańców śląskich. A tak , dzięki imbecylom ze "???? "stoją w korkach .zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wysokie krawężniki!

      miron (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 61 / 69

      jasne Panie kierowniku... przeszkody nie do pokonania... zwłaszcza gdy stoisz i poprostu masz na niego podjechać zazwyczaj jednym kołem i już jest o wiele więcej miejsca dla karetki... powiedz o...rozwiń całość

      jasne Panie kierowniku... przeszkody nie do pokonania... zwłaszcza gdy stoisz i poprostu masz na niego podjechać zazwyczaj jednym kołem i już jest o wiele więcej miejsca dla karetki... powiedz o których krawężnikach mówisz... chodzi o konkretne miejsca gdzie na tych nowych drogach robią się tak duże korki i są tak wielkie krawężniki... przejadę się tam i zobaczę bo bardzo ciekawy jestem. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wysokie krawężniki!

      kierownik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 64 / 67

      Na wszystkich nowych drogach krawężniki mają chyba po 50 cm wysokości! Jak wjechać małym autem na tak wysokie krawężniki?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      miejcie trochę wyobraźni

      miron (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 77 / 56

      Wielokrotnie widać na wrocławskich ulicach jak karetka stoi na 2-3 pasmowej drodze w korku, a kierowcy boją się podjechać pare metrów do przodu albo wjechać kołem na krawężnik (i nie przesadzajmy,...rozwiń całość

      Wielokrotnie widać na wrocławskich ulicach jak karetka stoi na 2-3 pasmowej drodze w korku, a kierowcy boją się podjechać pare metrów do przodu albo wjechać kołem na krawężnik (i nie przesadzajmy, nie wszędzie są krawężniki nie do pokonania). Drogi "kierowco" sparaliżowany nadjeżdżającą karetką... gdy boisz się przekroczyć linie ciągłą lub podjechać parę metrów do przodu mimo czerwonego światła robisz więcej złego... nikt Ci za złamanie przepisu nie da mandatu jeśli ma to na celu usunięcie się z drogi karetki na sygnale, pomyśl też czasem o sobie... może to do Ciebie kiedyś karetka będzie musiała szybko dojechać i nie daj boże spóźni się przez "kierowcę" który bał się pokonać 10 cm krawężnik... tu często chodzi o czyjeś ŻYCIE. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Czyli jak na razie

      prawda (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 67 / 67

      Straż miejska, Pogotowie Gazowe, MPK to zwykłe podróby pojazdów uprzywilejowanych - a władza i Policja na to pozwalają

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama