Malują bombki i odławiają karpie, czyli Boże Narodzenie...

    Malują bombki i odławiają karpie, czyli Boże Narodzenie coraz bliżej

    Urszula Romaniuk

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Pełną parą idzie produkcja bombek w złotoryjskiej Fabryce Ozdób Choinkowich Vitbis.
    Dziennie z dekoratorni wyjeżdża do 40 tys. ręcznie malowanych bombek - na razie na eksport. Dziś trzy tiry wyruszyły do Hiszpanii. Codziennie jeden transport jest wysyłany do Niemiec.

    Ożywiony ruch panuje też na stawach rybnych, gdzie trwają odłowy karpia.
    - W tym roku będzie około tysiąca ton tej ryby, podobnie jak w zeszłym - zapowiada Bogdan Misiak, dyrektor Państwowego Zakładu Budżetowego Stawy Milickie.


    Większość karpi waży od 1,5 do 2 kg, bo na takie jest zapotrzebowanie, ale 3-kilogramowych też nie brakuje. Cena za kilogram też jest podobna do zeszłorocznej: 9,50 zł to cena hurtowa, a 12 zł zapłacimy my. Jerzy Gucma, który hoduje karpie na Stawach Przemkowskich, odłowi około 100 ton ryb.
    - W tym roku są duże, od ponad dwóch do trzech kilogramów - mówi Gucma i dodaje, że takie okazy wybierają niemieccy klienci, bo polscy wolą mniejsze.

    Spokojnie natomiast jest w lasach. Choinkowe drzewka nie muszą spodziewać się masowych wycinek. Na ratunek przyszła im konkurencja - odkąd na rynek weszli prywatni plantatorzy z ofertami przeróżnych drzewek, te z lasu przestały być taką atrakcją. - Kiedyś byliśmy potęgą, obecnie sprzedajemy około 500 sztuk rocznie - mówi Zyta Bałazy, nadleśniczy ze Szklarskiej Poręby.

    To i tak więcej niż w innych nadleśnictwach.
    - Nasze świerki gorzej się sprzedają - potwierdza Sławomir Wojtczak, nadleśniczy z Oławy. - Ludzie szukają oryginalnych drzewek.
    Dodaje, że w tym roku do sprzedaży trafi ok. 300 drzewek. W najlepszych czasach było ich nawet 6 tys.
    - Za to już po drzewka zgłaszają się szkoły - dodaje Bogdan Stankiewicz, nadleśniczy z Przemkowa.

    Ze względu na niskie ceny w marketach choinek zagranicznych i tych z prywatnych firm, Nadleśnictwo Wałbrzych nie zakłada już plantacji świątecznych drzewek, bo nie ma na nie chętnych.
    - W ostatnich latach sprzedawaliśmy około 200 drzewek i dostarczaliśmy wysokie choinki na zamówienie - mówi Lech Laudowicz, zastępca nadleśniczego. Dodaje, że ceny drzewek i miejsca sprzedaży zostaną ogłoszone w grudniu na stronie nadleśnictwa.
    Współpraca: ELW, PEKA

    Czy czujesz zbliżające się Święta Bożego Narodzenia? Myślisz już o zakupach i prezentach? Czekamy na komentarze.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama