Święta już u nas goszczą

    Święta już u nas goszczą

    Małgorzata Kaczmar

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    We Wrocławiu już teraz widać Boże Narodzenie. Sklepowe półki pełne są aniołków, gwiazd i bombek.
    Figurki roześmianych elfów w czerwonych czapeczkach, talerze z namalowanymi bałwankami, pierniki nadziewane marcepanem i różaną konfiturą. W stolicy Dolnego Śląska święta Bożego Narodzenia zagościły już na dobre. Widać je nie tylko w sklepach, lecz także z tramwaju czy samochodu.

    Ul. Kazimierza Wielkiego - ogromny plakat "Opowieści wigilijnej", nowej filmowej adaptacji powieści Karola Dickensa. Choć obraz wejdzie do kin z ekranami 3D dopiero za dwa tygodnie, płachta reklamująca produkcję już przykrywa elewację kamienicy przy ul. Kazimierza Wielkiego.
    Sklep Villeroy&Boch (Magnolia i Galeria Dominikańska) - szklane kule z mikołajami, świeczniki w kształcie gwiazd i renifery z czerwonymi nosami. Świąteczne dekoracje można tu znaleźć od poniedziałku.

    Nanu-Nana - pół sklepu wypełniają świąteczne dekoracje: bombki różnej wielkości we wszystkich kolorach tęczy, stroiki, torby na prezenty. Akcesoria związane ze świętami pojawiły się tu w połowie października.

    Kopernik (stoisko z piernikami w Magnolia Park) - ciastka nadziewane masą marcepanową lub nugatem, orzechowe wafelki zamknięte w pudełku z mikołajem lub bombki z piernikową niespodzianką w środku.

    DH Astra, ul. Zachodnia - na półkach stoją puszki z grochem i kapustą z napisami: potrawa wigilijna.


    Handlowy karnawał po Zaduszkach to normalka?
    Z Wojciechem Wójcikiem z agencji Biznes i Marketing rozmawia Małgorzata Kaczmar.

    Już na początku listopada w sklepach pojawiły się świąteczne dekoracje. Czy to nie za wcześnie?

    Dziwię się, że tak późno. Okres przedświąteczny to czas, gdy utarg sklepów jest największy w całym roku. Dlatego już od Zaduszek, a potem przez cały adwent sklepy każą nam przeżywać czas karnawału, który zaczyna się przecież dopiero od świąt.

    Wrocławianie narzekają, że reklamy są nachalne i krzykliwe.


    Działa tu prosty mechanizm: zapamiętujemy te reklamy, które nas irytują lub poruszają. A o to właśnie chodzi specom od reklamy. Zapamiętanie marki to przecież połowa sukcesu.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Przypadkiem dobry podtytuł

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 10

      "We Wrocławiu już teraz widać Boże Narodzenie" - i na "widzeniu" się skończy. Święta będą jedynie dłuższym odpoczynkiem po "przygotowaniach" do nich, czyli gorączkowych zakupach (żeby tylko niczego...rozwiń całość

      "We Wrocławiu już teraz widać Boże Narodzenie" - i na "widzeniu" się skończy. Święta będą jedynie dłuższym odpoczynkiem po "przygotowaniach" do nich, czyli gorączkowych zakupach (żeby tylko niczego nie zabrakło!) i konsumowaniem ich efektów. Na treść nie będzie już miejsca i czasu - zginie gdzieś pod stosem prezentów. Ot kolejny długi weekend, tylko bardziej się trzeba wykosztować.
      A Pan Wójcik dziwi się, że dekoracje świąteczne tak późno. Biblijni kupcy przed Świątynią też nie robili niczego złego, chcieli tylko zarobić. Wszystko wraca ...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Boże Narodzenie

      bertsi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 8

      Dziwne, ja zapamiętuje złe reklamy, aby unikać WSZYSTKICH produktów firmy której ta reklama jest poświęcona. Firma która ma złą reklamę ma równie złe produkty.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama