Wrocławianie pomagają Ukrainie w walce z grypą

    Wrocławianie pomagają Ukrainie w walce z grypą

    Eliza Głowicka, Marcin Torz

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Wrocław jako pierwszy wysłał do Lwowa pomoc. Dolny Śląsk chce wziąć z nas przykład.
    W sobotę wyruszył do Lwowa z Wrocławia transport z 10 tysiącami masek chirurgicznych dla zagrożonych epidemią grypy Ukraińców. Nasze miasto jako pierwsze w Polsce zdobyło się na taki gest.

    - Wszyscy słyszeliśmy o tym, co się dzieje na Ukrainie - wyjaśnia Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia. - W piątek więc skontaktowałem się telefonicznie z merem Lwowa i spytałem, jak możemy im pomóc.

    Jak przypomina Dutkiewicz, oprócz tego, że Lwów jest miastem partnerskim Wrocławia, to dla jego mieszkańców jest wyjątkowy i bliski. Wielu wrocławian urodziło się we Lwowie lub jego okolicach.
    Po południu w sobotę wrocławski ratusz się dowiedział, że u naszych wschodnich sąsiadów najbardziej brakuje masek chirurgicznych i leków antywirusowych. Pracownicy magistratu zaczęli się kontaktować z hurtowniami farmaceutycznymi. W sobotę w południe ruszył z Wrocławia transport z 10 tysiącami masek.

    W tym tygodniu prezydent Dutkiewicz chce wysłać do Lwowa kolejny transport. Problem w tym, że w hurtowniach szczepionek przeciw grypie jest niewiele, więc nie wiadomo, ile uda się ich zdobyć.
    - Ile nam sprzedadzą leków, tyle wyślemy - deklaruje.

    Jelenia Góra z kolei ma umowę partnerską z miastem Siewierodoneck na wschodniej Ukrainie. Jak powiedział nam wiceprezydent Jeleniej Góry, Jerzy Lenard, władze miasta rozważą udzielenie pomocy Ukrainie. Decyzja zapadnie w poniedziałek. Możliwe będzie wysłanie pieniędzy lub sprzętu medycznego.

    Natomiast Legnica od lat się przyjaźni z ukraińskim Drohobyczem.
    - Na razie nie wiemy, co się u nich dzieje i jakie mają potrzeby. W poniedziałek rano zadzwonimy do mera Drohobycza i ustalimy, jakiej pomocy oczekują - zapowiada Dorota Purgal, zastępca prezydenta Legnicy. I dodaje: - Oczywiście, że pomożemy im w takiej sytuacji.

    Pomoc oferują także wrocławscy farmaceuci. - Chętnie się przyłączę do akcji - zapowiada Weronika Wróbel-Palczewska, magister z apteki "Pułaskiej" z ul. Pułaskiego. - Możemy przekazać część naszych zapasów maseczek i leków antywirusowych - deklaruje.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama