Ważne
    Sprzedali hałdę w Przygórzu

    Sprzedali hałdę w Przygórzu

    Małgorzata Moczulska

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    W Przygórzu nie będzie już śladów po kopalni. Krakowska firma kupiła hałdę za pół mln złotych.
    Władze gminy wiejskiej Nowa Ruda pozbyły się pogórniczej hałdy. Mieszkańcy odetchnęli z ulgą, a do budżetu gminy wpłynęło pół miliona złotych.

    W Przygórzu koło Nowej Rudy firma z Krakowa zamieni ogromną hałdę górniczą na materiał pod budowę dróg.
    Prace rozpoczną się w tym tygodniu. W ciągu trzech lat kopiec całkowicie zniknie, a budżet gminy zasili kwota pół mln zł. Kwota niebagatelna, bo roczne dochody własne gminy to zaledwie cztery mln zł.

    - To największa hałda na terenie naszej gminy. Zajmuje pięć hektarów terenu. Od dawna szukaliśmy sposobu, żeby się jej pozbyć - mówi Sławomir Karwowski, wójt gminy wiejskiej Nowa Ruda. Opowiada, że gminy nigdy nie byłoby stać na rekultywację terenu. Dlatego znalazła firmę, która zajmie się tym za nią. - Co ważne, przedsiębiorcy nie dość, że zapłacili nam za hałdę, to jeszcze zrekultywują teren - cieszy się wójt.

    A to bardzo atrakcyjne miejsce. Idealne pod inwestycje. Gmina już planuje, że wystawi je na sprzedaż. Zarobi więc na tym podwójnie.
    - Jak dobrze pójdzie, to nawet potrójnie, bo dziś nikt za hałdę nie płaci podatków, a jak wybuduje tam zakład, to będzie musiał to robić - dodaje Karwowski i już planuje sprzedaż kolejnej hałdy. Tym razem w Jugowie. Opowiada, że na terenie gminy jest prawie 10 dużych pogórniczych kopców. Przez lata nikt nie próbował ich sprzedać, bo firm specjalizujących się w przerabianiu tego na materiał budowlany nie było. - Liczymy, że dzięki sprzedaży hałd uda nam się zdobyć pieniądze na remonty dróg lokalnych i budowę wodociągów. Dużo jest do zrobienia - mówi Karwowski.

    Mieszkańcy gminy również cieszą się, że hałda w Przygórzu zniknie. To potężna góra, zasłaniająca ludziom widok na lasy i Góry Sowie. Ale nie to jest najbardziej uciążliwe. - To przecież truciciel, a po deszczu, kiedy te wszystkie wody z kwasami spływają na dół, dodatkowo śmierdzi - mówi Michalina Gradowska, która mieszka przy hałdzie.
    - A jak się kurzy! Mimo że hałda porośnięta jest krzewami, to ci, którzy mają domy blisko, okna myją raz w tygodniu.

    Hałdy to w naszym regionie częsty widok. W Wałbrzychu wtopiły się w krajobraz i są wykorzystywane do promocji miasta. Odbywają się na nich rajdy samochodowe. Są plany, by kilka z nich zrekultywować.


    KGHM: kamieniołomy na składowiskach żużlu
    Z pohutniczych hałd w Głogowie i Legnicy w KGHM od 30 lat powstaje materiał używany do budowy dróg. Teraz np. koło Huty Miedzi Głogów hałdy już nie ma, ale co jakiś czas można zobaczyć niewielkie pryzmy żużla składowanego przez kilka tygodni do wystygnięcia. Obecnie firma Ecoren przerabia na bieżąco żużel z pieców hutniczych. Otworzyła też dodatkowy oddział kruszyw w legnickiej hucie miedzi. Wcześniej przeróbką hałd zajmowały się tylko złotoryjskie kamieniołomy.

    Współpraca: ULK

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecane

      Wideo