Talenty wyławiane na Politechnice Wrocławskiej

    Talenty wyławiane na Politechnice Wrocławskiej

    Jerzy Wójcik

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Dwa tysiące nastolatków rezygnuje z weekendów, bo kocha matematykę.
    Nasza akcja "Ucz się matematyki, bo... warto" cieszy się coraz większą popularnością. Każdego dnia zasypujecie nas rozwiązaniami kolejnych zadań, drukowanych przez nas we wtorki i piątki.
    A my ciągle przekonujemy, że nawet nie będąc inżynierem czy ekonomistą, warto znać się na rachunkach.

    O tym, że matematyka może być pasjonująca i przyciągać jak magnes, przekonuje też Politechnika Wrocławska. Od ponad 20 lat uczelnia organizuje jedyne w swoim rodzaju darmowe zajęcia dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych - Studium Talent.

    Przyciąga ono corocznie ponad 2 tys. młodych ludzi, od pierwszej do trzeciej klasy szkoły średniej.
    - Przyjmujemy wszystkich chętnych - opowiada matematyk, docent Janusz Górniak, od początku szefujący Studium i prowadzący wykłady z matematyki. - Sale wykładowe pękają w szwach, a ja mam satysfakcję, bo widzę jak młodzi ludzie chłoną wiedzę. Poza tym, na uczelni mają szansę poznać nauczycieli akademickich, pasjonatów i sposób prowadzenia przez nich zajęć, z którym prawdopodobnie nie spotkają się w szkole średniej - dodaje.

    Górniak przekonuje, że prowadzenie zajęć dla grupy 400-500 osób to forma aktorstwa. - To nie może być zwykły wykład, bo po 20 minutach wszyscy zasną - żartuje. - To musi być spektakl, który wciągnie młodzież i zainteresuje - dodaje.
    Nasza akcja "Ucz się matematyki, bo... warto" cieszy się coraz większą popularnością.
    30 godzin zajęć kończy się kolokwium. Zdaje je nieco ponad połowa uczniów, ale to nie jest najważniejsze.
    Studium Talent to dla jednych odskocznia do wyższej matematyki i kariery naukowej. Inni chcą się tylko sprawdzić i przekonać się, jak to jest w murach uczelni.


    Rozwiązanie zadania nr 4

    Treść: Jaś zapisał wzory na objętość kuli oraz pole i obwód koła, ale nie pamięta, w jakiej kolejności. Ma tylko napisy: "TT r 2", "2TT r" oraz "4 TT r 3/3". Nie ma czasu na sprawdzenie, który wzór jest który, ale ma chwilę do namysłu i... udaje mu się! Jak? (Jaś wie tylko, że TTjest pewną liczbą, a r to promień (kuli/koła/okręgu).
    Rozwiązanie: Jaś wiedział, że podając obwód figury, posługujemy się liczbą w pierwszej potędze, przy obliczaniu pola - w drugiej, a przy obliczaniu objętości - trzeciej. Program "Tajemnice umysłu - Pamięć" wygrywa Kacper Grobelny.

    Zadanie nr 5
    Kwadratowy stół o wys. 50 cm ma spiłowaną jedną nogę i się kiwa. Warto podłożyć pod nogę złożoną kartkę papieru. Czy wystarczy złożyć ją 13-krotnie? (kartka ma grubość ok. 0,1 mm i zakładamy, że da ją się złożyć tyle razy). Odpowiedź z uzasadnieniem prześlijcie do godz. 12 w poniedziałek na adres: matematyka@gazeta.wroc.pl .

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama