Bogatynia: Zgłosił się z raną postrzałową i został...

    Bogatynia: Zgłosił się z raną postrzałową i został aresztowany

    Rafał Święcki

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Mężczyzna z raną postrzałową, który zgłosił się po pomoc do szpitala w Bogatyni został aresztowany.
    25-letni Jakub S., mieszkaniec pogranicza przyznał, że postrzelili go niemieccy policjanci. - Został trafiony w okolice obojczyka, po wyjęciu pocisku lekarze zdecydowali, że może opuścić szpital. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące - mówi Marcin Zarówny, naczelnik wydziału śledczego w jeleniogórskiej prokuraturze.

    Polscy śledczy ustalili bowiem, że mężczyzna został ranny podczas ucieczki skradzionym samochodem.
    Niemieccy policjanci użyli broni, gdy Jakub S. nie zareagował na polecenie zatrzymania się. Funkcjonariusze sądzili, że ich strzały nie były celne. O tym, że samochodowy złodziej został trafiony dowiedzieli się dopiero od polskich prokuratorów.

    Jakubowi S. na razie w Polsce postawiono zarzut kradzieży z włamaniem. Jeśli strona niemiecka nie zwróci się o wydanie podejrzanego, stanie on przed polskim sądem. W przypadku skazania, karę też odbędzie w polskim więzieniu. Gdyby jednak niemiecki wymiar sprawiedliwości upomniał się o Jakuba S., może on zostać przekazany do tego kraju.

    Polska prokuratura zwróciła się do strony niemieckiej o przekazanie materiałów, które posłużą jako dowody w tej sprawie.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama