Wrocław: Wystarczy mała awaria, by sparaliżować rondo...

    Wrocław: Wystarczy mała awaria, by sparaliżować rondo Reagana

    Marcin Torz

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Wczoraj tramwaje znów stanęły przy pl. Grunwaldzkim we Wrocławiu. Powód? Zepsuł się autobus.
    Pecha mieli pasażerowie tramwajów, które wczoraj kilkanaście minut po ósmej rano powinny przejechać przez rondo Reagana w stronę mostów Szczytnickiego lub Zwierzynieckiego. Motorniczowie wyprosili wrocławian z wagonów, a tramwaje na ponad kwadrans stanęły w korkach.

    Nie mogły one wjechać na rondo Reagana, bo peron w stronę mostu Zwierzynieckiego zablokował autobus linii 131. Pękła w nim oś.


    Pech chciał, że jadący zaraz za autobusem tramwaj miał jechać właśnie w kierunku mostu Zwierzynieckiego. A że nie mógł przejechać, za nim stanęło kilka następnych wozów.

    Uszkodzony pojazd blokował torowisko przez blisko 30 minut. Później zepchnięto go na bok, ale i tak blokował szyny, z których korzystają tramwaje linii 12. Te przez dwie godziny kursowały więc objazdem przez ul. Wyszyńskiego i Sienkiewicza.

    To już kolejny podobny przypadek. Wczoraj pisaliśmy o tramwaju nr 12, który w poniedziałek w podobny sposób zablokował na kwadrans rondo.
    Motorniczowie winią za to projektantów.
    - Byłoby inaczej, gdybyśmy w razie potrzeby mieli możliwość wjechania na inny peron - mówili nam wczoraj.

    Niestety, każdy z peronów umożliwia tramwajom jazdę tylko w wybranym kierunku, nie można więc ominąć torowiska w razie awarii.
    - Obiecuję zbadać tę sprawę - deklaruje Patryk Wild, zastępca prezesa MPK.

    - Rondo projektowaliśmy tak, aby rozwiązać faktyczne problemy komunikacyjne, a nie na awarie. Dodatkowe torowiska to spore koszty - komentuje projektant Marek Suchy.

    Rondo Reagana idzie do remontu
    Jak już pisaliśmy, wiosną przyszłego roku rozpocznie się remont ronda Reagana.
    Mimo że zbudowano je zaledwie kilkanaście miesięcy temu, kostka brukowa między szynami praktycznie nie nadaje się już do użytku. Jej naprawa potrwać może nawet kilka miesięcy.

    Czytaj także

      Komentarze (7)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nie przesadzajcie...

      miron (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 15

      długo by można było marudzić na MPK, ludzi odpowiadających za transport zbiorowy i inwestycje w mieście bo to temat rzeka... ale nie popadajmy w skrajność... jak się zdarzy wypadek na autostradzie...rozwiń całość

      długo by można było marudzić na MPK, ludzi odpowiadających za transport zbiorowy i inwestycje w mieście bo to temat rzeka... ale nie popadajmy w skrajność... jak się zdarzy wypadek na autostradzie i tir na pare godzin zablokuje drogę tzn że wina leży po stronie projektantów autostrady ? powiecie że mogli wybudować obok jeszcze jedną autostradę bo czasem zdarzają się wypadki i awarie ?
      Lepiej skupić się na przeglądach technicznych tramwajów i autobusów... czasami odnoszę wrażenie, że przeglądy techniczne kopcących gratów są dokonywane nie w stacji kontroli pojazdów tylko przy jakimś biurku. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Niestety

      Urzędnik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 17

      Niestety, ale jak zwykle w przypadku komunikacji miejskiej planowanie inwestycji ogranicza się konkretnego projektu. Miało być rondo z bezkolizyjnymi przystankami i jest. Projekt został...rozwiń całość

      Niestety, ale jak zwykle w przypadku komunikacji miejskiej planowanie inwestycji ogranicza się konkretnego projektu. Miało być rondo z bezkolizyjnymi przystankami i jest. Projekt został zrealizowany zgodnie z założeniami, a sytuacje awaryjne ? Kto by się tym miał przejmować. Przecież na etapie założeń trzeba by uwzględnić różne ryzyka. To tyle pracy, a przecież nie jesteśmy przyzwyczajeni do uwzględniania zagrożeń. Podobnie jak nikt nie przejmuje się planami ciągłości działania w instytucjach
      w sytuacjach awaryjnych. Jak w instytucjach, tak w projektach. Chaos jest widoczny wszędzie. I tylko kiedy niestety coś się wydarzy rozpoczynamy dyskusje, planujemy korekty i szukamy winnych. No cóż.... i tylko pieniędzy i czasu żal, bo nauki ze swoich błędów nie wynosimy.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      urbanista

      urbanista (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 14

      estakadą? to piękny na niej byłby korek. chyba, że byłaby z Pułaskiego do Kochanowskiego. o, zapomniałem, Pułaskiego też wiecznie zakorkowana!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      pl. Grunwaldzki to wstyd!

      Bogdan (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 22 / 15

      Rondo Reagana - niech tu tak zostanie, nie na długo - to po prostu wstyd. Na miejscu starego skrzyzowania zbudowano nowe, trochę ładniejsze. Gdyby wyprowadzono ruch przelotowy estakadą nie byłoby...rozwiń całość

      Rondo Reagana - niech tu tak zostanie, nie na długo - to po prostu wstyd. Na miejscu starego skrzyzowania zbudowano nowe, trochę ładniejsze. Gdyby wyprowadzono ruch przelotowy estakadą nie byłoby korków, utrudnień. Zmodernizowano krzyżówkę nie dość, że przyjmując rozwiązania w miarę dobre na jedynie kilka najbliższych lat, to jeszcze takie, przez które można zakorkować część miasta awarią jednego autobusu. Gratuluję, włodarze i specjaliści od komunikacji. Wielkie brawa.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      błąd

      pn (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 19

      nie motorniczowie a motorniczy !!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Motorniczowie winią za to projektantów.

      gosc_nty (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 20 / 15

      Motorniczowie winią za to projektantów.
      - Byłoby inaczej, gdybyśmy w razie potrzeby mieli możliwość wjechania na inny peron - mówili nam wczoraj.

      Niestety, każdy z peronów umożliwia tramwajom...rozwiń całość

      Motorniczowie winią za to projektantów.
      - Byłoby inaczej, gdybyśmy w razie potrzeby mieli możliwość wjechania na inny peron - mówili nam wczoraj.

      Niestety, każdy z peronów umożliwia tramwajom jazdę tylko w wybranym kierunku, nie można więc ominąć torowiska w razie awarii.
      - Obiecuję zbadać tę sprawę - deklaruje Patryk Wild, zastępca prezesa MPK.

      - Rondo projektowaliśmy tak, aby rozwiązać faktyczne problemy komunikacyjne, a nie na awarie. Dodatkowe torowiska to spore koszty - komentuje projektant Marek Suchy.


      tiaaa,

      bo zlecajacy przyjal ze nigdy nie zdarzy sie zadna awaria na trasie

      stad uklad transp szynowego, tramow jest dosc przesztywniony

      na rondzie reagana linia okolna 0 nie moze jechac w obu kierunkach przez ul szczytnicka

      a tak dawniej bylo

      inne

      np skrzyzowanie piastowska sienkiewicza, brak skretu w strone pl Bema od polnocy
      np osobowicka baltycka, tramy moga jechac tylko na most, a moglyby takze na zmigrodzka

      tj, brak jest mozliwosci przejazdow awaryjnychzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To jest kompromitacja MPK i Służb Miejskich

      Wrocławianin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 16

      rozumiem wypadek - ale aby usunięcie autobusu trwało więcej niż 10-15 minut w mieście takim jak Wrocław to kompromitacja. Chyba tylko w sprawach prywatnych Nadzór Ruchu MPK jest operatywny a tak co...rozwiń całość

      rozumiem wypadek - ale aby usunięcie autobusu trwało więcej niż 10-15 minut w mieście takim jak Wrocław to kompromitacja. Chyba tylko w sprawach prywatnych Nadzór Ruchu MPK jest operatywny a tak co ich obchodzi blokada ronda oni są w pracy. zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama