Ważne
    Homoparada we Wrocławiu na serio

    Homoparada we Wrocławiu na serio

    Eliza Głowicka

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    W stolicy Dolnego Śląska pierwszy pochód gejów i lesbijek. Ale nie będzie zabawy i muzyki jak w Berlinie.
    W sobotę, 24 października, ulicami Wrocławia przejdzie parada homoseksualistów - pierwsza taka w mieście.

    Organizuje ją ogólnopolska "Kampania przeciw Homofobii" w ramach 7. Festiwalu "Lesbijki, geje i przyjaciele". Jej działacze tydzień temu dostali zgodę urzędu miasta na przemarsz.
    - Nie było żadnych problemów - przyznaje Mirosława Makuchowska, działaczka "Kampanii". Będą domagać się ustawy o związkach partnerskich, dzięki czemu mogliby rozliczyć się wspólnie z podatków i dziedziczyć po sobie. Przemarsz nie będzie podobny do imprez typu "Love Parade" w Berlinie czy w USA.

    - Żadnej zabawy przy głośnej muzyce i tańców na platformach - zapowiada Makuchowska.
    Organizatorzy spodziewają się 200 osób na imprezie, w tym także gości z zagranicy. Uczestnicy parady spotkają się o godz. 14 na pl. Uniwersyteckim. Trasa przemarszu jest jednak trzymana w tajemnicy.
    - Nie ujawnimy jej. Po co skini czy chuligani mają psuć nam nerwy? - pytają organizatorzy.
    Organizatorzy spodziewają się 200 osób na imprezie.
    Piotr Babiarz, szef klubu PiS w radzie miejskiej, nie kryje zdziwienia na wieść o paradzie.
    - Cóż, poważnie, ma coś takiego być? Jeśli mają zgodę, ja nie mam osobiście nic przeciwko, choć udziału w tym nie wezmę, nawet jako widz - uśmiecha się radny.
    Witold Kuźnik, radny SLD, cieszy się, że urzędnicy wydali zgodę na przemarsz we Wrocławiu.
    - Policja powinna zadbać o bezpieczeństwo jego uczestników - podkreśla.


    Co sądzisz o tym?

    *Małgorzata Palewicz, terapeutka szkolna: Jestem przeciwna takim paradom. Sądzę, że homoseksualiści idą w swych roszczeniach za daleko, bo chcą zakładać rodziny i adoptować dzieci. Dla mnie to niemoralne, choć do gejów nic nie mam.

    * Robert Sidor, student anglistyki: To krok w dobrym kierunku, bo czas skończyć z polskim grajdołkiem pełnym nietolerancji. Nie każdy jest katolikiem i nie każdy uważa, że homoseksualizm to choroba.

    * Iwona Gregorczyk, studentka dziennikarstwa: Mogą urządzać manifestacje, choć ta, którą widziałam w Berlinie, nie podobała mi się wcale. Niech tylko nie robią z siebie ofiar losu. Nie zgadzam się, by adoptowali dzieci.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (7)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Więcej nie trzeba

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 6

      już chyba tłumaczyć i argumentować. Jeżeli po przeczytaniu poniższych wywodów ktoś nadal nie będzie rozumiał istoty potencjalnych konsekwencji niewinnych marszy i demonstracji rzekomo...rozwiń całość

      już chyba tłumaczyć i argumentować. Jeżeli po przeczytaniu poniższych wywodów ktoś nadal nie będzie rozumiał istoty potencjalnych konsekwencji niewinnych marszy i demonstracji rzekomo dyskryminowanych mniejszości, to szkoda dalszej dyskusji.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jak ktoś zginie to Wrocław będzie miastem nietolerancji

      kasandr (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 8

      Zdanie "Nie każdy jest katolikiem i nie każdy uważa, że homoseksualizm to choroba " dość precyzyjnie określa stosunek gejów do świata, choć autor tych słów nie przyznał, że jest gejem.
      Marsz gejów...rozwiń całość

      Zdanie "Nie każdy jest katolikiem i nie każdy uważa, że homoseksualizm to choroba " dość precyzyjnie określa stosunek gejów do świata, choć autor tych słów nie przyznał, że jest gejem.
      Marsz gejów miałby sens gdyby oni byli prześladowani, a za pomocą marszu chcieliby zawalczyć o swe prawa.
      Tymczasem gej jawi się tu jako wróg katolicyzmu. Marsz gejów to impreza dzięki której można podrażnić "poczucie estetyki" katoli. Marsz to draka i prezentacja rosnącej siły gejów i lesbijek. To prowokacja w czystej formie. Nie trzeba wielkiej wyobraźni aby uznać ze jak się gejostwo rozpanoszy to spotka się to z prawdziwym protestem wielu środowisk. Gejom mogą się spotkać agresją i pojedyncze osoby odpowiedzą za cała grupę. Nie zdziwiłbym się gdyby dochodziło do przestępstw typu pobicie itd.
      Przez takie marsze niedługo może dojść do sytuacji, że będzie niebezpiecznie się do gejostwa przyznać.
      Prawo nie może położyć tamy takim marszom i oni to wykorzystują. Ale prawo nie stawia tamy np.chamstwu i innym prowokujący działaniom, a wiadomo też, że prawo chamów nie ochroni przed odwetem.
      Taki marsz może ożywić grupy faszystowskie, antysemickie itp.
      Cóż, każdy realizuje się jak chce, szkoda tylko, że ci co wydają zgody na marsze nie mają wyobraźni do czego to nas może doprowadzić. Dlaczego policja ma chronić prowokatorów? Wszak brakuje pieniędzy na realizowanie podstawowych działań policji. Mało nieszczęść ( w tym i zabójstw) spowodowanych nienawiścią wśród kiboli ? Oni tez chcą tylko manifestować swą miłość do drużyny. Jeden udany marsz ściągnie w przyszłości gejów z połowy Europy.
      Czy mamy być dumni, że jesteśmy miastem tolerancyjnym ?
      Holandia chciała być tolerancyjna i drogą małych kroczków doprowadzono tam do absurdów,z których nie wiadomo jak wyjść. Dzieci z rodzin gejowskich będą okaleczone i państwo będzie się z tym musiało borykać do ich śmierci. Ludziom się wydaje, że cywilizacja to coś wiecznego, jakby nie wiedzieli ile cywilizacji już upadło. Rozluźnienie obyczajów moralnych to milowy krok ku upadkowi.
      Wojny też się nie biorą z niczego.Najpierw w ludziach potęguje się nienawiść a potem znajduje upust dzięki zręcznemu manipulowaniu przez polityków. Wojny są w odstępach czasowych na tyle dużych aby ludzie zapomnieli do czego prowadzi nienawiść.
      Prowokacyjne zachowanie, granie komuś na nosie, musi z czasem doprowadzić do reakcji, których prowokatorzy nie są w stanie przewidzieć. Oni nie myślą racjonalnie tak jak pijak nie zastanawia się nad skutkami wybicia ręką szyby. Ci geje i lesbijki , których znałem byli nieszczęśliwi i unieszczęśliwiali swoje rodziny. To chyba normalne, że nie chciałbym wiedzieć że wokół mnie jest dużo więcej takich osób. Sądzę, że gejem i lesbijką można zostać " na próbę" bowiem ludzie ciągle szukają czegoś nowego.
      Postępująca prostytucja dzieci, rozpad małżeństw, dewiacje nastolatków, narkomania itd to wszystko są rzeczy mające swe źródła i wszystkie są wytłumaczalne i do przewidzenia.
      Upadek autorytetów, złe wychowanie, brak szacunku dla tradycji, rodziny, osób starszych .Zanik patriotyzmu, dyscypliny , folgowanie sobie od najmłodszych lat prowadzi do patologi.
      Z każdym pokoleniem takie obawy były podnoszone, ale obecny dostęp do informacji, ułatwienia w transporcie, łatwe dzieciństwo, wzrost potrzeb materialnych i rozluźnienie więzi rodzinnych jakie są skutkiem ostatnich 40-50 lat, to jednak "inna jakość". Przykład gejów jest dobry. Istnieją od tysięcy lat a dopiero teraz uznali, że mają za mało praw. Dostaną prawo do adoptowania dzieci łatwiej niż normalne małżeństwa. Czego zażądają potem ? Czy rozdział mandatów poselskich będzie się odbywał według klucza ilościowego? Czy ktoś uwierzy, że geje mają większą potrzebę trzymania się za ręce na ulicy niż "normalni" ludzie ? Nawet gdyby tak przyjąć to czy z tą skrywaną potrzebą nie da się żyć?
      Ludzie mają wiele tęsknot i słabości i z faktu ich skrywania nie stają się nieszczęśliwi.
      Gdyby wywalczyli prawo do epatowania swoja słabością i odmiennością to tolerancja u większości nie gwarantowałby bezpieczeństwa od wszystkich.
      Wręcz odwrotnie, za tolerancję większości, zapłaciliby na skutek niesprowokowanej agresji w sytuacjach gdzie byłaby uśpiona ich czujność.
      Taka pozycja geji jest najgorsza, bo sytuacje nie zależą od ich zachowania. Dziś można łatwo znaleźć partnera swej orientacji i obecna "homofobia" nie jest dla gejów niebezpieczna jeśli nie zachowują się nazbyt prowokacyjnie.
      Marsze wzniecają nienawiść, której nie można ugasić przez setki lat np marsz oranżystów
      http://przewodniki.info/irlandia/wita-i-festiwale/67-marsze-oranystow-w-irlandii-ponocnej-.html
      http://pl.wikinews.org/wiki/Belfast:_Zamieszki_podczas_marszu_oran%C5%BCyst%C3%B3w




      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      "Nie każdy jest katolikem

      WKS (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 5

      i nie każdy uważa, że homoseksualizm to choroba". Jasne, plujcie dalej na Kościół, zobaczymy co będzie, jak już znajdziecie się pod jarzmem agresywnych islamistów (vide Niemiecka Republika Turecka...rozwiń całość

      i nie każdy uważa, że homoseksualizm to choroba". Jasne, plujcie dalej na Kościół, zobaczymy co będzie, jak już znajdziecie się pod jarzmem agresywnych islamistów (vide Niemiecka Republika Turecka czy Zjednoczone Emiraty Francuskie). Wtedy zatęsknicie za starym, dobrym, "nietolerancyjnym" KK.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      krypto-homofoby....

      rjz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 9

      I jak wyżej widać: spiskowa teoria i frakcja homofobów w komplecie.... i to z Wrocławia??? ... buuuu

      :-(

      Pseudotolerancja polega na tym, że niech sobie te geje i lesbijki są... ale najlepiej,...rozwiń całość

      I jak wyżej widać: spiskowa teoria i frakcja homofobów w komplecie.... i to z Wrocławia??? ... buuuu

      :-(

      Pseudotolerancja polega na tym, że niech sobie te geje i lesbijki są... ale najlepiej, żeby żyły w szafie i nie psuły wucetowych wartości.
      Tak bym określił to, co tu do tej pory powypisywano.

      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ciekawe jak to policzyli?

      Niniol (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 8

      Zsumowali zgłoszenia aktywistów z kraju i z zagranicy?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Komuś naprawdę zależy

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 7

      Tych ktosiów jest więcej i są bardziej wpływowi i bezwzględni, niż się to komuś wydaje. Tu nie chodzi o żadną tolerancję/dyskryminację. Homoseksualiści są tylko pionkami, podjudzanymi przez potężne...rozwiń całość

      Tych ktosiów jest więcej i są bardziej wpływowi i bezwzględni, niż się to komuś wydaje. Tu nie chodzi o żadną tolerancję/dyskryminację. Homoseksualiści są tylko pionkami, podjudzanymi przez potężne lobbys, dla których wszelkie konflikty obyczajowe są wodą na młyn. Im chodzi o stopniowy rozkład moralny społeczeństwa i zamianę ludzi myślących i mających swe przekonania w zdegenerowaną masę konsumentów, pozbawionych kryteriów ocen i dających się sterować na różnych płaszczyznach. Podobnie jak we frontalnym propagowaniu aborcji wcale nie chodzi o wolność czy niezależność kobiet, tylko o wpływy potężnego biznesu, a tzw. feministki są kolejnymi marionetkami.
      Argumenty o nietolerancji czy dyskryminacji są zwyczajnym kłamstwem i mydleniem oczu - trudno oczekiwać, że prowokacje i domaganie się praw nienależnych pozostaną bez reakcji ogółu.
      Obserwujcie, które środowiska najgłośniej wspierają wszystkie te wynaturzenia i wyciągajcie wnioski.
      Zaamiast tchnąć w UE ducha zdrowej moralności, przejęliśmy od nich całą zgniliznę i jesteśmy na najlepszej drodze do podobnej degeneracji. I nie fascynujcie się większym czy mniejszym dobrobytem, bo to naprawdę jest bez znaczenia dla przyszłości, niezależnie od tego, w co kto wierzy.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Brak słów

      Wrocławianin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 10

      Czy naprawdę komuś zalezy aby podsycać niechęć do środowisk kochających inaczej - niech sobie żyją niech się "kochają" ale czemu na siłe swoja miłością chcą uszczęśliwiać innych. Trzeba też...rozwiń całość

      Czy naprawdę komuś zalezy aby podsycać niechęć do środowisk kochających inaczej - niech sobie żyją niech się "kochają" ale czemu na siłe swoja miłością chcą uszczęśliwiać innych. Trzeba też szanować innych dla których np widok całujących się facetów na ulicy może być obrzydliwy. Ja nie mówię że trzeba ich leczyć , resocjalizować itp ale niech nie propagują swojego stylu życia bo to tylko podsyca uczucia niechęci i rodzi agresję. Tak samo zresztą jak propozycje umożliwienia adopcji dzieci przez pary jednej płci. zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecane

      Wideo